Obniżka akcyzy o 50 proc.

Sanskrit Bandit; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Obniżka akcyzy o 50 proc. dla polskich browarów rzemieślniczych zacznie obowiązywać od początku 2018 r. - powiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Według analizy resortu finansów na obniżce skorzysta ok. 150 browarów działających w Polsce.

Panie premierze, podczas Kongresu 590 w Rzeszowie mówił pan o obniżeniu akcyzy na piwo dla wszystkich browarów lokalnych do wysokości produkcji 200 tys. hektolitrów rocznie. Jaki jest cel tej inicjatywy?

Celem tej inicjatywy Ministerstwa Finansów jest ułatwienie prowadzenia działalności i rozwój przedsiębiorczości małych polskich producentów piwa. Podobnie jak inne kraje europejskie, które mają długą historię warzenia piwa, chcemy wspierać dynamiczny rozwój działających w tym obszarze małych i średnich polskich firm. Często rodzinnych i najczęściej funkcjonujących z dala od wielkich miast. Nasi południowi i zachodni sąsiedzi skutecznie dbają o rozwój swoich lokalnych ośrodków piwowarskich. Czemu zatem my - kraj z tradycjami browarniczymi sięgającymi X wieku - mielibyśmy tego nie robić? To się opłaci nam wszystkim – rzemieślnikom piwowarskim, rynkowi, polskim konsumentom i polskiej gospodarce. Kondycja finansów publicznych, skuteczne uszczelnienie systemu podatkowego, pozwalają państwu polskiemu na takie punktowe działania, które przyniosą dobry skutek nie przez podwyższenie, tylko obniżenie stosownej daniny publicznej.

O ile i konkretnie dla jakich podmiotów akcyza miałaby zostać obniżona?

Obniżymy akcyzę w maksymalnym stopniu, na jaki pozwala dziś prawo unijne, czyli o 50 proc. Obecnie stawka akcyzy na piwo wynosi 7,79 zł od 1 hektolitra. Obniżamy ją do 3,9 zł. Chcemy w ten sposób pomóc w rozwoju tym małym, lokalnym, rzemieślniczym browarom, które w roku poprzedzającym rok podatkowy sprzedały do 200 tys. hektolitrów piwa. Według analizy przeprowadzonej przez Ministerstwo Finansów, na obniżce skorzysta ok. 150 działających dziś w Polsce browarów.

Kiedy możemy się spodziewać wejścia tej regulacji w życie i który resort będzie za nią odpowiadał?

Obniżka akcyzy dla polskich rzemieślniczych browarów zacznie obowiązywać od początku 2018 roku. Od strony formalnej, obniżka ta będzie wprowadzona stosownym rozporządzeniem Ministra Finansów.

Czy jednak nasz budżet stać na taki "prezent" dla branży?

Nie traktuję tego posunięcia jako "prezentu" dla części branży browarniczej. To raczej inwestycja w dynamicznie rozwijający się sektor bardzo polskiej gospodarki. W 2016 roku produkcja piwa przez browary rzemieślnicze stanowiła ok. 5 proc. całości polskiego rynku. Jeszcze kilka lat temu udział ten sięgał 2-3 proc. Widać więc bardzo wyraźnie, że coraz więcej polskich konsumentów szuka tradycyjnie warzonych, czy wręcz kolekcjonerskich produktów piwnych. Przyznam zresztą, że sam - kiedy od czasu do czasu mogę napić się piwa – to zdecydowanie wolę rzemieślniczy wyrób niż markę z mainstreamu.

Na ile szacowany jest ubytek budżetu wskutek takiej obniżki?

Łączne wpływy do budżetu z produkcji piwa stanowią mniej więcej jedną trzecią całości zysków akcyzowych od napojów alkoholowych. W 2016 roku było to 3,6 mld zł. Patrząc od strony excela, roczny ubytek z obniżenia akcyzy dla rzemieślniczych browarów wyniesie, według naszych szacunków, około 70 mln złotych rocznie. Ale, tak jak wspomniałem wcześniej, to nie jest koszt, tylko inwestycja. Tu minister finansów w pełni podziela opinię ministra rozwoju (śmiech). Jestem bowiem przekonany, że obserwując dynamiczny rozwój tej części branży, w perspektywie średnio i długoterminowej, każda złotówka z obniżenia akcyzy dla małych polskich browarów przyniesie dwie albo trzy złotówki zysku dla producentów, polskiej gospodarki i w konsekwencji również dla polskiego budżetu.

Czy nie obawiacie się państwo kłopotów, jeśli chodzi o zgodność takiej obniżki z prawem UE? Czy zmianę tę trzeba będzie notyfikować Komisji Europejskiej?

Ta propozycja jest w pełni zgodna z prawem unijnym. Odpowiednia dyrektywa pozwala państwom członkowskim stosować do piwa produkowanego przez niezależne, małe browary, obniżone maksymalnie o 50 proc. stawki podatku akcyzowego. W przeciwieństwie od wielu poprzednich rządów, my prawo unijne – tam, gdzie tylko można - chcemy wykorzystywać na rzecz polskiej przedsiębiorczości, a nie stosować metod zasłaniania się nim i powtarzać w kółko, że „się nie da”, że „nie można”, że „musimy odpuścić”. Propozycja ta nie wymaga też notyfikacji ze strony Komisji Europejskiej, wystarczy samo zakończenie procesu legislacyjnego, czyli po prostu wydanie odpowiedniego rozporządzenia przez ministra finansów o obniżce stawki akcyzy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch w centrum miasta w Wielkiej Brytanii. W zawalonym budynku był polski sklep. WIDEO

/ @TolomeoNews print screen

Brytyjska policja w mieście Leicester ogłosiła, że doszło do "poważnego zajścia" po wybuchu w jednym z budynków w centrum miasta. Według serwisu internetowego dziennika "Daily Mirror" znajdował się w nim polski sklep. Cztery osoby są w stanie krytycznym.

Jak wynika z nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych, w wyniku eksplozji zawalił się dwupiętrowy budynek.

Na miejsce zdarzenia skierowano co najmniej sześć wozów straży pożarnej. Policja ewakuowała mieszkańców pobliskich budynków i poprosiła o pozostanie z dala od miejsca incydentu. Na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwawcza.

Według doniesień świadków do wybuchu doszło ok. 19.10 czasu lokalnego (20.10 czasu polskiego). Mieszkańcy informowali o "potężnym wybuchu" oraz grubych kłębach dymu widzianych w pozostałych częściach miasta.

Na razie nie wiadomo, czy ktoś został ranny.

Telewizja Sky News podała, powołując się na źródła w policji, że "nic nie wskazuje", by niedzielny wybuch w Leicester był związany z działalnością terrorystów. Według dziennika "Daily Mirror" w budynku, w którym doszło do eksplozji, znajdował się polski sklep.

Informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona przez policję.

Polskie służby konsularne w Wielkiej Brytanii są świadome wybuchu w budynku w Leicester i pozostają w kontakcie z policją w celu ustalenia szczegółów zdarzenia

- powiedziały PAP źródła w tych służbach.

Policja w Leicester poinformowała, że doszło do "poważnego zajścia" na Hickley Road w centrum miasta i poprosiła mieszkańców o niezbliżanie się do miejsca zdarzenia. Ewakuowano także okolicznych mieszkańców. Na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwawcza.

Pogotowie ratunkowe w brytyjskim Leicester poinformowało, że karetki zabrały cztery osoby ranne w wybuchu w budynku w centrum miasta. Według telewizji Sky News poszkodowani są w stanie krytycznym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl