Ukrócić „transfery” urzędników do firm

Dotychczas często zdarzało się tak, że urzędnicy tuż po zakończeniu pracy w administracji publicznej otrzymywali bardzo dobrze płatne posady w firmach, w sprawach których podejmowali wcześniej korzystne decyzje.

Tak było z pracownikami Ministerstwa Zdrowia. Zdarzało się, że urzędnicy zajmujący się w tym resorcie nadzorem nad rynkiem leków przechodzili do pracy w firmach farmaceutycznych. Tak było w wypadku urzędników Ministerstwa Obrony Narodowej czy funkcjonariuszy służb specjalnych, których z otwartymi rękoma witały prywatne firmy walczące o kontrakty dla armii.

Takie transfery zawsze budziły wiele kontrowersji. Aby ich uniknąć, projekt ustawy o jawności życia publicznego przewiduje, że tacy urzędnicy będą mieli trzyletni zakaz zatrudniania w firmach, którymi zajmowali się jako pracownicy administracji. To bardzo dobry zapis. Wprawdzie całkowicie nie zlikwiduje on tego mocno wątpliwego procederu, ale znacznie go utrudni. Kary finansowe dla spółek łamiących ten zakaz mają bowiem być dotkliwe.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

My, Izrael, Ukraina 

Jak ujawnił Jerzy Targalski, nad poprawką klubu Kukiz’15 do ustawy o IPN-ie, wadliwie definiującą ludobójstwo ukraińskich nacjonalistów, pracowali prof. Czesław Partacz, uczestnik rosyjskiej konferencji na Krymie, oraz prof. Włodzimierz Osadczy ze Stowarzyszenia Polska-Wschód, dawnego… Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej.

PiS ją przyjął, a gdyby tego nie zrobił, Kukiz oskarżyłby PiS o probanderyzm. To problem nieznany w III RP; wtedy Polacy drżeli przed tym, co o nas napiszą za granicą. Zmieniliśmy to, dziś nagradzają polityków za obronę Polski. Mentalność niepodległościowa wyparła postkolonialną, a wraz z tym wróciły przedwojenne problemy, te z publicystyki Mackiewicza czy Bączkowskiego. Dla niektórych opłacalne jest licytowanie się na twardość np. w podejściu do sąsiadów słabszych niż Rosja czy Niemcy. Nie zawsze zgodną z polskim interesem. Dojrzała polityka zakłada, że są państwa nam wrogie (Rosja), są te, których dominacji się przeciwstawiamy (Niemcy), i te, z którymi spieramy się, ale chcemy sojuszu (USA, Izrael, Ukraina). Brak tej świadomości szkodzi. Kto nie był radykalny w sprawie Smoleńska, a jest taki w sprawie Izraela i Ukrainy, nie ma mojego zaufania.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl