Wina Tuska

Ujawnione przez telewizję Republika nagrania z posiedzeń komisji Jerzego Millera pokazują haniebne działania części jej członków. Bez żadnych dowodów obciążyli gen. Andrzeja Błasika winą za katastrofę samolotu. Uznali, że był on w kabinie pilotów, choć w rzeczywistości tak nie było. Politycy odpowiedzialni za smoleńskie kłamstwa dziś zajmują ważne stanowiska w Brukseli.

I nie mają żadnych skrupułów, by nadal kłamać. Krzycząc o rzekomym łamaniu praworządności w Polsce, nie mówią o tym, jak ta praworządność była łamana, gdy to oni byli u władzy.

Donald Tusk, obejmując się z Władimirem Putinem, lekką ręką oddał śledztwo w sprawie Smoleńska Rosjanom. Dla Tuska najważniejsze było utrzymanie wizerunku „fajnego” polityka, który łagodzi konflikty i jest koncyliacyjny. Nie interesowała go prawda – chciał jak najszybciej zakończyć sprawę katastrofy smoleńskiej. To się na szczęście nie udało, a teraz jest szansa, że prawnie odpowie za to, co robił. To on był premierem, a komisja Millera przecież nie działała w próżni. To Donald Tusk jest odpowiedzialny za cały ogrom smoleńskiego kłamstwa wytworzonego przez niego samego i podległych mu urzędników.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szczyt UE, czyli 0:3…

To, co wydarzyło się na zakończonym właśnie szczycie UE, źle świadczy o Unii. Po pierwsze nie podjęto decyzji dotyczących brexitu, choć negocjacje w tej sprawie trwają bez mała półtora roku. Po drugie rozmowy o imigracji spoza Europy znów nie przyniosły wiążących decyzji, z wyjątkiem potwierdzenia klęski pomysłu przymusowych kwot uchodźców.

Po trzecie Bruksela pokazała stanowczość i zwiększyła presję wobec Włoch, by te trzykrotnie zmniejszyły deficyt budżetowy. Podsumowując: Unia jest powolna tam, gdzie należy działać szybko, a szybka tam, gdzie lepiej, żeby w ogóle się nie wtrącała. Trzeba jednak dodać, że w antywłoskiej akcji UE miała pełne wsparcie najbogatszych krajów Unii, czyli Niemiec i Holandii. Tych samych, które zarzucają Polsce brak europejskiej solidarności. Ową „europejską solidarność” teraz Berlin i Haga brutalnie zademonstrowały wobec Italii. Nie chodzi jedynie o ingerowanie w wewnętrzne sprawy trzeciego pod względem ludności (od czasu brexitu) państwa członkowskiego, ale też o olbrzymią karę finansową, która niedługo może zostać nałożona na Rzym. Trzy wyzwania i trzy najgorsze z możliwych rozwiązań. A potem establishment dziwi się, że ludzie głosują, jak głosują, a UE nie ma żadnego autorytetu.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl