PAIH: Chiny zdetronizowały Niemcy

/ dennis bos/freeimages.com

Chińscy inwestorzy po raz pierwszy zdobyli pozycję lidera w kategorii wartości projektów obsługiwanych przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu, detronizując przedsiębiorców z Niemiec - podała dziś PAIH. Pod względem liczby inwestycji pierwsze miejsce należy do USA.

Zaznaczono, że Państwo Środka stało się największym inwestorem pod względem wartości aktualnie wspieranych projektów, nad którymi pracuje PAIH. Jak wskazano, nakłady przedsiębiorców z Państwa Środka wynoszą 1,11 mld euro, natomiast wydatki inwestycyjne (CAPEX) dotychczasowego lidera – Niemiec to 1,04 mld euro.

Pod względem liczby projektów pierwsze miejsce nadal zajmują Stany Zjednoczone – niemal co trzecia inwestycja wspierana przez PAIH jest prowadzona przez przedsiębiorców zza Atlantyku (61 – o 10 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku). Ich wartość sięgnęła 993,4 mln euro. Na kolejnych pozycjach znalazły się Niemcy (21 projektów, wobec 26), Japonia łącznie z Wielką Brytanią (oba po 12 projektów, względem siedmiu w ubiegłym roku).

Od początku 2017 roku do połowy listopada wartość 53 sfinalizowanych przez PAIH projektów inwestycyjnych wyniosła 1,99 mld euro, czyli wzrosła z 1,2 mld euro w analogicznym okresie 2016 r.

Agencja prowadzi obecnie 185 inwestycji o łącznej wartości 5,7 mld euro.

Jeśli wszystkie zostaną zrealizowane, liczba nowych miejsc pracy sięgnie ponad 58 tys.

- czytamy w komunikacie.

Według danych PAIH sektor usług nowoczesnych (BSS) pozostaje liderem wśród wspieranych przez Agencję bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Na drugim miejscu, z 39 projektami, uplasował się sektor motoryzacyjny, który zanotował dwukrotny przyrost wartości w ciągu ostatnich 12 miesięcy (1,5 mld euro). Na trzecią pozycję awansowała branża badań i rozwoju (B+R) z 15 inwestycjami o wartości 14 mln euro.

Najwięcej projektów zostało zrealizowanych w województwie dolnośląskim (16), mazowieckim (10) i małopolskim (osiem).

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niesłychany pokaz arogancji! Beata Morawiec – o tej sędzi na pewno jeszcze usłyszymy

/ fot. youtube.com/ print screen/

– Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie do KRS, będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale też przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną radę – tak uważa szefowa Stowarzyszenia Sędziów Themis, sędzia Beata Morawiec.

Morawiec odnosząc się na antenie RMF FM do wyboru Małgorzaty Gersdorf na przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa, podkreśliła, że jest ona „osobą odpowiedzialną, mądrą”. 

Zdecydowanie uważam, że wie, co robi 
– stwierdziła. 

Bierze pod uwagę to, że musi stać na straży praworządności, a więc musi na siebie wziąć odpowiedzialność jako prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący KRS
– dodała Morawiec.

Pytana o oświadczenie Stowarzyszenia Sędziów Themis, w którym przestrzegano sędziów przed udziałem w procedurze wyboru do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, gdyż organ ten jest powoływany niezgodnie z konstytucją Morawiec odparła, że jest to ostrzeżenie „dla czarnych owiec”.

Normalny, prawdziwy, dobrze wykształcony, logicznie myślący sędzia, nigdy nie zdecyduje się na legitymizowanie swoją osobą organu, który jest niekonstytucyjny. A my wątpliwości co do tego nie mamy
– zaznaczyła sędzia.

Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie, biorą odpowiedzialność za to, co robią 
– podkreśliła. 

I same będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale również przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną Radę" – mówiła Morawiec.

Pytana, czy sama będzie uznawała wyroki sędziów wyłonionych przez nową Krajową Radę Sądownictwa sędzia Morawiec odmówiła złożenia takiej deklaracji.

Będę się nad tym zastanawiała w momencie, kiedy będę musiała taką decyzję podjąć. Mam nadzieję, że nie będę musiała
– powiedziała. Po chwili dodała, że nie będzie takich wyroków uznawała.

Obywatel wreszcie powinien zrozumieć, że to, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości, to nie jest interes sędziów, tylko interes jego, aby bronić tego, co do tej pory było. To jest demolka praworządności. Tak nie może być, żeby obywatel nie zdawał sobie sprawy, że my nie walczymy o swoje funkcje. My walczymy o jego dobro, o jego bezpieczeństwo w tym kraju, o jego prawa, prawidłowość w egzekwowaniu od niego obowiązków, które na nim ciążą
– podkreśliła sędzia.

Przewodnicząca Themis oceniła też, że wypowiedzi premiera Matusza Morawickiego dla „The Washington Examiner” i w czasie wizyty zagranicznej „były skandaliczne”.

Jeżeli urzędnik państwowy ma wiadomości świadczące o tym, że ktoś jest korumpowany, albo w jakikolwiek inny sposób narusza prawo, ma obowiązek zawiadomić o tym prokuraturę. Jeżeli tego nie robi, popełnia przestępstwo
– oznajmiła Morawiec. Dodała, że stowarzyszenia sędziowskie będą jeszcze analizować wypowiedzi premiera i rozważą dalsze kroki np. zawiadomienie prokuratury.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl