11 listopada Komorowska była na imprezie KOD. Oto co nie podobało jej się w Marszu Niepodległości

/ youtubecom \ print screen

  

„Oni mają hasło tego marszu - „My chcemy Boga”. (…) Pewnie nie wszyscy, ale wielu osób ma takie twarze, że to daleko jest do Pana Boga, więc na pewno tam nie pójdę” – tak w Święto Niepodległości Anna Komorowska, która przez pięć lat była pierwszą damą RP, powiedziała się o uczestnikach Marszu Niepodległości. Małżonka byłego prezydenta tego dnia bawiła się na imprezie KOD.

Anna Komorowska 11 listopada przyszła na Plac Zamkowy, gdzie tego dnia bawili się zwolennicy KOD. Na imprezie przemawiał m.in. były prezydent RP Bronisław Komorowski.

Mam pełną świadomość, że w tym samym czasie przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbywa się uroczystość organizowana przez obóz władzy. Chciałbym, żeby i tam pamiętano, że to jest ta sama niepodległość – w 1918 roku i w 1989 roku

- cytuje polityka portal wyborcza.pl.

Z kolei dziennikarze telewizji internetowej pyta.pl zwrócili się do byłej pierwszej damy z pytaniem, czy wybierze się również na warszawski Marsz Niepodległości.

Oni mają hasło tego marszu - „My chcemy Boga”. Nie bardzo mi się to podoba. Pewnie nie wszyscy, ale wielu osób ma takie twarze, że to daleko jest do Pana Boga, więc na pewno tam nie pójdę

– oceniła Komorowska współobywateli.

Rozumiem też, że pani nie chce, żeby cokolwiek pani narzucano w ten sposób?

– dopytywał dziennikarz.

Naturalnie, że nie. Tutaj nikt mi niczego nie narzucał, przyszłam z własnej woli

- stwierdziła.

A jeżeli porównamy tak, z biegiem czasu, z biegiem ostatnich miesięcy, jednak jeżeli chodzi o zgromadzenia KOD, atmosfera już nie jest tak płomienna. Jak pani myśli, dlaczego?

– zapytano byłą pierwszą damę.

Nie potrafię powiedzieć. W moim sercu jest płomienna

- powiedziała Komorowska.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pyta.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypadek na przejeździe kolejowym

/ policja

  

Trzy osoby zostały poszkodowane w wyniku wypadku, do jakiego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym między Gościeszynem a Adamowem koło Wolsztyna w Wielkopolsce. Ranni to pasażerowie samochodu, który zderzył się z szynobusem.

Do wypadku doszło w niedzielę przed godz. 18. Jak tłumaczył podkom. Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji, samochód, którym podróżowała 3-osobowa rodzina, wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy. Według wstępnych ustaleń policji do wypadku doprowadziła najprawdopodobniej ograniczona widoczność spowodowana intensywnymi opadami deszczu.

„W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały trzy osoby podróżujące autem - kobieta, dziecko i mężczyzna, który kierował samochodem”

– powiedział Święcichowski.

Jak dodał, przejazd samochodów przez przejazd, na którym doszło do zdarzenia jest już możliwy, natomiast nadal wstrzymany jest ruch pociągów na trasie z Poznania do Wolsztyna. Utrudnienia w ruchu kolejowym mają potrwać do czasu zakończenia oględzin.

Według radia RMF, które jako pierwsze poinformowało o zdarzeniu, pasażerowie podróżujący szynobusem zostali przewiezieni podstawionym autobusem na dworzec w Wolsztynie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl