Antypolska armia w ataku

Parę transparentów w morzu 60 tys. ludzi stało się pretekstem dla antypolskich środowisk za granicą do ataku na nasz kraj. Powiedzmy wprost: to kolejna odsłona walki z rosnącą w siłę na arenie międzynarodowej Polską.

Dziś pretekstem był Marsz Niepodległości, wczoraj zamiana wymiaru niesprawiedliwości na wymiar sprawiedliwości, jeszcze wcześniej reforma Trybunału Konstytucyjnego czy też próby zakończenia eldorado dla zachodnich korporacji, banków i instytucji finansowych nad Wisłą. A jutro znajdą się kolejne, bo przecież nie o margines polityczny tu chodzi, tylko o całe państwo polskie, które zaczęło prowadzić samodzielną politykę. Ono stoi wielu ością w gardle i to jego pozycję się podważa, wykorzystując instrumenty polityczne poprzez instytucje Unii czy też medialnego bejsbola na Zachodzie. Pamiętajmy jednak, że to tylko zachodni awers – jest jeszcze wewnątrzpolski rewers: tabuny dziennikarzy i polityków, którzy są membraną tych środowisk, które nienawidzą Polski. Oburzając się na kretyna – byłego rzecznika Clinton, piszącego o marszu 60 tys. nazistów, pamiętajmy, że pod bokiem mamy sporo własnych zaprzańców.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze opinie
Media ulicy i zagranicy

Media ulicy i zagranicy

Pogarda dla szarego człowieka

Pogarda dla szarego człowieka

Supertwardziele

Supertwardziele

Kolonizacja kulturowa

Kolonizacja kulturowa

Paradoks Merkel

Paradoks Merkel

Media ulicy i zagranicy

Towarzystwo Dziennikarskie wystosowało list otwarty do zagranicznych organizacji dziennikarskich, informując o „nowej fazie szykan” wobec mediów, które są krytyczne w stosunku do polskiego rządu. Inicjatorami napisania listu byli Seweryn Blumsztajn, wieloletni pracownik „Gazety Wyborczej”, oraz Krzysztof Bobiński, wiceszef TD, mąż Leny Kolarskiej-Bobińskiej, byłej europosłanki PO.

Krzysztof Bobiński zasłynął atakiem w lipcu br. na Michała Rachonia, dziennikarza TVP. Był aktywnym uczestnikiem zajść podczas tzw. kontrmiesięcznicy zorganizowanej przez Obywateli RP. Na materiałach filmowych widać, jak wiceszef TD popycha Michała Rachonia. Blumsztajn, Bobiński i ludzie ze środowiska liberalnego krzyczą, że teraz w Polsce jest łamana demokracja, chociaż jest wręcz przeciwnie. I nawołują do ulicznych protestów, w których sami uczestniczą. Milczeli, gdy niezależne, konserwatywne media były szykanowane w czasie rządów PO-PSL. Woleli wypinać piersi po ordery przyznawane przez ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Gdy już nie ma nadziei na odznaczenia, pozostało kłamstwo i wzywanie do puczu.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl