#Kulson - aferka, której nie powinno być. Jak powielano fake newsa o policjancie

redakcja

Kontakt z autorem

Policja zorganizowała dziś konferencję prasową. Jej celem było przedstawienie funkcjonariusza o pseudonimie „Kulson”. W sieci internauci komentowali całe wydarzenie. Jedni nie dowierzali w zachowanie niektórych dziennikarzy, drudzy podkreślali sympatyczną atmosferę i luźne wypowiedzi funkcjonariuszy. Jeszcze inni porównali funkcjonowanie policji za czasów rządów PO-PSL do PiS.

Sprawa definitywnie wyjaśniona. „Siadaj Kulson”, a nie „siadaj ku..o” – takie słowa padły 11 listopada w Warszawie podczas policyjnej interwencji. Przedstawiono funkcjonariusza o pseudonimie „Kulson” oraz kolegę, który się do niego zwracał. 

Internauci nie mogą wyjść z podziwu, jak niektóre media rozkręcają sprawę, która dawno powinna być zamknięta. Do tego odniósł się rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji kom. Sylwester Marczak.

Jesteśmy przede wszystkim zaskoczeni tak dużym zainteresowaniem, ale to tylko pokazuje tak naprawdę jak szybko informacje, które pojawiają się w internecie mogą przeniknąć do naszego życia codziennego. Ta sytuacja związana z tym „fake newsem”, bo inaczej nie można tego określić jest już nie pierwszym i nie ostatnim przypadkiem

– mówił.

Przypomniał o młodym mężczyźnie Wojciechu Diduszko, który podczas protestów kładł się na ulicy Matejki kilka miesięcy temu Dlaczego to zrobił – można się tylko domyślać.

Przypomniano działania policji za czasy rządów PO-PSL porównując je do sprawy "kulsona".

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Afrykański pomór świń przekroczył…

Afrykański pomór świń przekroczył…

Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem.…

Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem.…

Z pomnika Mickiewicza w Mińsku usunięto…

Z pomnika Mickiewicza w Mińsku usunięto…

Tragedia na Lubelszczyźnie. 15-latek zmarł,…

Tragedia na Lubelszczyźnie. 15-latek zmarł,…

Nie żyje była senator, zasłużona…

Nie żyje była senator, zasłużona…

Łazarewicz bezczelnie zaatakował niepełnosprawnego uczonego. Internauci: to jest chore

Dr Bawer Aondo-Akaa / screen Telewizja Republika

Dziennikarz Cezary Łazarewicz bezczelnie zakpił sobie na Twitterze z niepełnosprawnego socjologa, dr Bawera Aondo-Akaa. Internauci ostro odnieśli się do komentarza Łazarewicza, a Michał Rachoń przypomniał, że był on nominowany w 2012 do tytułu "Hieny Roku".

Dr Bawer Aondo-Akaa, doktor teologii i społeczny aktywista, utożsamiający się ze środowiskami narodowymi, członek Prawicy Rzeczypospolitej, był we wtorek gościem Michała Rachonia w programie "Minęła 20". Niepełnosprawny uczony mówił o antypolskich działaniach, wymierzonych w Marsz Niepodległości.

- Elitom brukselskim nie podoba się silna Polska, nie podoba się żaden kraj narodowy. Bruksela chce stworzyć wielki narodowy monolit

- mówił dr Aondo-Akaa, o którym więcej można przeczytać w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska".

Z rozmowy z uczonym w bezczelny sposób postanowił jednak zadrwić dziennikarz Cezary Łazarewicz, związany niegdyś z „Gazetą Wyborczą”, „Przekrojem”, „Polityką”, „Newsweekiem”, „Wprost”. W 2015 roku dołączył do redakcji portalu Wirtualna Polska. Napisał:

Ten będący poniżej jakiejkolwiek kultury wpis szybko skomentowali internauci, a Michał Rachoń przypomniał "zasługi" Łazarewicza.

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl