#Kulson - aferka, której nie powinno być. Jak powielano fake newsa o policjancie

  

Policja zorganizowała dziś konferencję prasową. Jej celem było przedstawienie funkcjonariusza o pseudonimie „Kulson”. W sieci internauci komentowali całe wydarzenie. Jedni nie dowierzali w zachowanie niektórych dziennikarzy, drudzy podkreślali sympatyczną atmosferę i luźne wypowiedzi funkcjonariuszy. Jeszcze inni porównali funkcjonowanie policji za czasów rządów PO-PSL do PiS.

Sprawa definitywnie wyjaśniona. „Siadaj Kulson”, a nie „siadaj ku..o” – takie słowa padły 11 listopada w Warszawie podczas policyjnej interwencji. Przedstawiono funkcjonariusza o pseudonimie „Kulson” oraz kolegę, który się do niego zwracał. 

Internauci nie mogą wyjść z podziwu, jak niektóre media rozkręcają sprawę, która dawno powinna być zamknięta. Do tego odniósł się rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji kom. Sylwester Marczak.

Jesteśmy przede wszystkim zaskoczeni tak dużym zainteresowaniem, ale to tylko pokazuje tak naprawdę jak szybko informacje, które pojawiają się w internecie mogą przeniknąć do naszego życia codziennego. Ta sytuacja związana z tym „fake newsem”, bo inaczej nie można tego określić jest już nie pierwszym i nie ostatnim przypadkiem

– mówił.

Przypomniał o młodym mężczyźnie Wojciechu Diduszko, który podczas protestów kładł się na ulicy Matejki kilka miesięcy temu Dlaczego to zrobił – można się tylko domyślać.

Przypomniano działania policji za czasy rządów PO-PSL porównując je do sprawy "kulsona".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Onet dalej strzela z kapiszonów. Kubica spotkał się z premierem. "Polska zawsze wspiera swoich"

Premier Mateusz Morawiecki i Robert Kubica / instagram.com/robertkubica_real Zweryfikowano

  

Onet opublikował treść kolejnego fragmentu nagrania, które miało skompromitować premiera Mateusza Morawieckiego. Miało, ale znowu coś poszło nie po myśli dziennikarzy Onetu. Akurat dziś szef rządu spotkał się z Robertem Kubicą, którego nagranie dotyczyło. - Polska zawsze wspiera swoich. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał rajdowiec na portalu społecznościowym.

- Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dzisiaj z Robertem Kubicą. Panowie rozmawiali o rozwoju sportów motorowych w Polsce oraz o perspektywach startów Polaków w najważniejszych imprezach sportowych 

- przekazała rzecznik rządu Joanna Kopcińska. Jak dodała, spotkanie odbyło się w sympatycznej atmosferze.

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan mówił wcześniej w TVN24, że do spotkania z szefem rządu doszło przy okazji przyjazdu sportowca na spotkanie ze sponsorami do Warszawy. Dodał, że premier i Kubica "dogadali się".

Również w poniedziałek portal Onet.pl opublikował treść nieznanego dotąd fragmentu nagrania podsłuchanej rozmowy premiera z restauracji Sowa i Przyjaciele. Według portalu Morawiecki, ówczesny prezes BZ WBK, miał rzekomo uznać wypadek Roberta Kubicy za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku.

- Gdyby bowiem do wypadku nie doszło, bank BZ WBK prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem polskiego kierowcy - sugeruje Onet.pl.

Bielan zapytany, czy spotkanie premiera z Kubicą nie odbyłoby się, gdyby nie wyciekły taśmy zarejestrowane w restauracji "Sowa i Przyjaciele", odpowiedział, że spotkanie z Robertem Kubicą "było planowane na grudzień zeszłego roku". Jak tłumaczył, nie doszło wtedy do skutku, ponieważ w tamtym czasie Mateusz Morawiecki został mianowany na stanowisko premiera.

Do spotkania z szefem rządu odniósł się także sam Robert Kubica na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych, gdzie zamieścił zdjęcie ze spotkania. Jak widać, sztuczna "afera" nie zrobiła na polskim kierowcy większego wrażenia.

- Wizyta u Premiera. Polska zawsze wspiera swoich. I nam jeszcze doszedł jeden temacik do dzisiejszej agendy. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał Kubica.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl