Kodziarze urządzili spotkanie z Piątkiem w Paryżu. I wystraszyli się pytań klubowiczów „Gazety Polskiej”

/ niezalezna.pl

W Paryżu tamtejszy oddział tzw. Komitetu Obrony Demokracji zorganizował spotkanie z Tomaszem Piątkiem, publicystą „Gazety Wyborczej” i autorem paszkwilanckiej książki o ministrze Antonim Macierewiczu. Na spotkaniu pojawili się również członkowie paryskiego Klubu „Gazety Polskiej”, którzy chcieli zadać Piątkowi kilka pytań. Niestety, organizatorzy wydarzenia tak się wystraszyli, że nie pozwolili zadać ani jednego. 

Na spotkanie z Piątkiem przyszło kilkadziesiąt osób. Publicysta organu z Czerskiej opowiadał o swoim „dziele” atakującym szefa MON oraz użalał się na szykany, jakie rzekomo spotykają go w Polsce. Chyba jednak tak źle nie jest, skoro pochwalił się, że szykuje kolejną publikację.

Na spotkaniu pojawiła się również około dziesięcioosobowa grupa klubowiczów „Gazety Polskiej”. 

To był właściwie monolog, a nie dyskusja. I właściwie sprowadzał się do jednego – szkalowania obecnego rządu oraz przedstawiania sytuacji w kraju w jak najgorszym świetle
– relacjonowała portalowi Niezalezna.pl Krystyna Latawiec z paryskiego Klubu „GP”. 

Bajdurzeniu przysłuchiwał się z uwagą m.in. dziennikarz „L’Humanité”, gazety, która do roku 1994 stanowiła centralny organ Francuskiej Partii Komunistycznej…

Odwaga opuściła jednak kodziarzy oraz Piątka, kiedy klubowicze chcieli zadać mu kilka pytań.

Nie pozwolono nam zadać ani jednego pytania. Powiedziano, że możemy sobie porozmawiać z Tomaszem Piątkiem po spotkaniu 
– powiedziała nam Krystyna Latawiec.

Jak dodała, na samym początku spotkania pojawiło się dwóch policjantów. 

Uznaliśmy, że to chyba miał być dla nas taki sygnał, żebyśmy się nie wychylali, bo może być różnie 
– stwierdziła.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

To przeraża Donalda Tuska. Oj... tych kilka faktów popsuje humor „Królowi Europy”

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

W rozmowie z naszą reporterką poseł Iwona Arent z PiS zwraca uwagę na to, że Donald Tusk, doskonale wie, jak wyglądało państwo polskie za rządów jego ekipy z PO-PSL. To właśnie ta wiedza panicznie przeraża byłego premiera. „Dzisiaj my to rozliczamy i dlatego jest strach przed rozliczeniem. Donald Tusk boi się rozliczenia” - podkreśla poseł Iwona Arent.

Według poseł Arent posiedzenia komisji ds. Amber Gold widać wyraźnie, że to za czasów rządów Donalda Tuska i ekipy PO-PSL doprowadzono do sytuacji, w której nagminnie dochodziło do wszelkiego rodzaju nadużyć.

- Te komisje śledcze, które dzisiaj funkcjonują, pokazują, że za czasów Donalda Tuska - on był odpowiedzialny jako premier za funkcjonowanie instytucji państwowych i urzędów - one nie funkcjonowały. Doprowadzały do sytuacji, gdzie ludzie mogli prać brudne pieniądze, mogli nie płacić podatków. Wychodzi na to, że w Gdańsku był raj podatkowy. Nie trzeba było jechać na Cypr czy gdzieś indziej szukać, tylko w Gdańsku wystarczyło. Za to odpowiedzialny jest tak naprawdę Donald Tusk – mówi polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Odnosząc się z kolei do lamentu przedstawicieli „nadzwyczajnej kasty” w związku z reformą sądownictwa, poseł Iwona Arent przypomina, jak wyglądała sędziowska niezależność w czasach rządów PO-PSL.

- Sąd i prokuratury były niezależne. Sędziowie byli niezależni, a w piłkę nożną - jak Lechia Gdańsk grała - to regularnie spotykał się pan premier ówczesny Donald Tusk z sędziami, z prokuratorami razem w VIP-owskim sektorze sobie siedzieli. Tak wyglądały wtedy te niezależne właśnie sądy. Przypomnijmy Sędzia Milewski - „Sędzia na telefon”, który wykonywał polecenia - wydawało mu się, że to była osoba od premiera Donalda Tuska... Tak wyglądało państwo polskie za czasów rządów Tuska. Dlatego dzisiaj... to co powiedział Donald Tusk, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać, bo to pokazuje degrengoladę ówczesnej władzy, a dzisiaj my to rozliczamy i dlatego jest strach przed rozliczeniem. Donald Tusk boi się rozliczenia – uważa poseł Iwona Arent.


ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl