Patrzysz i nie wierzysz... Neumann ostro popłynął i teraz się z niego śmieją

Sławomir Neumann / Fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Totalna opozycja w niezrozumiałym zacietrzewieniu atakuje Wojska Obrony Terytorialnej. Tak bardzo im się nie podoba pomysł powołania nowej formacji w armii, że gotowi są do kłamstw. Przewodniczący klubu Platformy, Sławomir Neumann, aby uderzyć w WOT, powielił fake newsa - do tego bardzo prymitywnego.

WOT od samego początku stały się celem ataków totalnej opozycji. Sondaże przeprowadzone przez CBOS w marcu 2017 r. pokazywały, że stosunek do Wojsk Obrony Terytorialnej jest skrajnie upolityczniony i przeciwnicy WOT deklarują się często także jako przeciwnicy rządu Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem próbę zdyskredytowania piątego rodzaju sił zbrojnych w WP podjął Sławomir Neumann z PO, powielając internetową manipulację.

Otóż Neumann zretweetował krótki filmik, na którym podczas salwy jeden z żołnierzy z drugiego szeregu zestrzeliwuje beret wojskowemu znajdującemu się przed nim. Filmik został opisany jako "Salwa honorowa WOT". Neumann dopisał - "Zanim zaczną nas bronić (a mają nas bronić wg A.Macierewicza) sami potrzebują obrony przed sobą".

To ordynarna manipulacja. Bo nagranie, z którego fragment zamieszczono w tweecie, po raz pierwszy na YouTube pojawiło się już w roku 2010, kiedy jeszcze powstanie WOT było sprawą bardzo odległą. Film pochodzi z uroczystości odbywającej się w Wałczu. Notabene, jest to dosyć rozpoznawalne w sieci nagranie. 

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Referendum konstytucyjne jednak nie 11 listopada? „Moje środowisko polityczne nie jest zachwycone tą datą”

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, pytany w Radiowej Jedynce o to, czy według niego przeprowadzenie referendum w dniach 10-11 listopada to dobry pomysł odparł, że jego "środowisko polityczne nie jest zachwycone tą datą". – To ważna data dla Polaków. Chcemy, żebyśmy świętowali w tym okresie – tłumaczył Karczewski.

Wczoraj po południu Stanisław Karczewski spotkał się w Senacie z wiceszefem, Kancelarii Prezydenta Pawłem Muchą. Tematem rozmowy było referendum konsultacyjne dotyczące zmian w konstytucji.

Marszałek Senatu był pytany w radiowych "Sygnałach Dnia" o to, czy podczas tego spotkania zapadły jakieś ustalenia.

To była jedna z pierwszych rozmów. Nie poodejmowaliśmy jeszcze żadnych ustaleń. Jeszcze do nich daleko, ale rozmowa była bardzo dobra, w świetnej atmosferze – odparł.

Przekazał, że poruszono m.in. temat daty referendum, liczbę pytań oraz ich treść. Dodał, że za dwa tygodnie dojdzie do kolejnego spotkania w tej sprawie.

To było jedyne ustalenie – zaznaczył.

Z całą pewnością konstytucja, która ma dwadzieścia lat, a która została napisana przez środowiska lewicowe, wymaga zmiany. Mamy taką świadomość i się z tym zgadzamy. Potrzebna jest debata i na pewno należy i trzeba ją prowadzić – podkreślił Karczewski.

Ocenił, że proces zmiany ustawy zasadniczej to "długi proces". Dodał, że przeprowadzenie referendum w tej sprawie wymagałoby też zmiany obecnej ustawy referendalnej.

Dopytywany, czy według niego przeprowadzenie referendum w dniach 10-11 listopada to dobry pomysł odparł, że jego "środowisko polityczne nie jest zachwycone tą datą".

To ważna data dla Polaków. Chcemy, żebyśmy świętowali w tym okresie – tłumaczył.

Zaznaczył jednocześnie, że rozmowy w tej sprawie będą jeszcze prowadzone.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl