Piotr Gliński: konkurs im. Szymanowskiego to idealny sposób promowania polskiej kultury

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

We wrześniu 2018 r. odbędzie się w Katowicach pierwsza edycja Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Karola Szymanowskiego. W poniedziałek podpisano w tej sprawie list intencyjny. Wśród sygnatariuszy był wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Jest mi niezmiernie miło, że możemy dzisiaj podpisać ten list intencyjny (...) ws. powołania nowego wielkiego konkursu muzyki

 - powiedział Gliński. Dodał, że choć oficjalnie podpisano dopiero list intencyjny, decyzja została już podjęta.

Wicepremier wyraził też nadzieję, że konkurs będzie propagować polską kulturę i że stanie się wydarzeniem na miarę m.in. Konkursu Chopinowskiego:

Będziemy propagować polską kulture chyba w najbardziej odpowiedni do tego sposób - stwarzając warunki do tego, by z dziełami Karola Szymanowskiego mogli zmierzyć się muzycy z całego świata

- mówił wicepremier podczas konferencji.

Pierwsza edycja konkursu odbędzie się we wrześniu 2018 r. i tym samym wpisze się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Docelowo konkurs odbywać ma się co 5 lat w planowanych dziedzinach: fortepian, skrzypce, śpiew, kwartety smyczkowe i kompozycja.

Organizatorem konkursu jest Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia (NOSPR). Współorganizatorzy to: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, miasto Katowice, Polskie Radio, Akademia Muzyczna im. K. Szymanowskiego w Katowicach oraz Towarzystwo Muzyczne im. K. Szymanowskiego.

Wśród sygnatariuszy listu intencyjnego – obok wicepremiera Glińskiego – znaleźli się: prezydent Katowic Marcin Krupa, dyrektor Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia Joanna Wnuk-Nazarowa, rektor Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach prof. Władysław Szymański, wiceprezesi Towarzystwa Muzycznego im. K. Szymanowskiego prof. Eugeniusz Knapik i dr hab. Arkadiusz Kubica, a także prezes Polskiego Radia Jacek Sobala.

Jak podano podczas konferencji, koszt pierwszej edycji Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Karola Szymanowskiego jest szacowany jest na 5 mln zł. Ma być sfinansowany po połowie przez ministerstwo kultury i przez miasto Katowice.

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl