Taktyczny tydzień zwiadowców

/ http://www.dgrsz.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/2017-11-10-zadania-dla-zwiadowcow/

Drugi tydzień listopada był dla żołnierzy kompanii rozpoznawczej pancernej brygady kolejnym, obfitującym w zajęcia z taktyki. Zwiadowcy przez trzy dni realizowali szereg zajęć na Pasie Ćwiczeń Taktycznych — podaje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Szkolenie żołnierzy kompanii rozpoznawczej rozpoczęło się we wtorek. W tym dniu doskonalono zagadnienia dotyczące prowadzenia obserwacji. Zwiadowcy, wykorzystując lornetki pryzmatyczne oraz przyrządy noktowizyjne wykonywali zadania postawione przez przełożonych. Opracowywali dokumenty niezbędne dla obsady posterunku obserwacyjnego, w tym m.in prowadzenie dziennika obserwacji i wykonywanie szkiców obserwacji — czytamy na portalu. 

Środa i czwartek to dni, kiedy zwiadowcy skupili się na zagadnieniach, związanych z patrolowaniem. W najprostszej formie patrol jest bezpiecznym sposobem przemieszczenia się z punktu A do punktu B w terenie, gdzie możliwy jest kontakt z przeciwnikiem. Drużyna składająca się z 7 do 10 żołnierzy jest najmniejszym elementem, który porusza się w terenie w formacji patrolowej. Zadaniem dowódców jest kontrola swojej drużyny w oparciu o wspólne umiejętności każdego żołnierza. Podczas zajęć dowódcy wszystkich szczebli doskonalili właściwe zachowanie się  żołnierzy oraz umiejętności posługiwania się sygnałami patrolowymi. Zostały zweryfikowane umiejętności oraz wiedza wszystkich żołnierzy uczestniczących w zajęciach — podaje Dowództwo Generalne RSZ.

 

Źródło: DG RSZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl