Prymas: Prawdziwą wolność mierzy się stopniem gotowości do służby i daru z siebie

Prymas Polski abp Wojciech Polak / Fot. J. Andrzejewski/prymaspolski.pl

  

- Wolność jest dla nas w każdym czasie i w każdym pokoleniu wciąż nowym zadaniem – mówił dziś prymas Polski, abp Wojciech Polak. Podkreślał, że „miłość ojczyzny domaga się, byśmy pomimo dzielących nas różnic, wspólnie ją budowali”.

Prymas Polski w trakcie homilii wygłoszonej podczas mszy św. za ojczyznę w gnieźnieńskiej katedrze w 99. rocznicę odzyskania niepodległości zaznaczył, że „tegoroczna rocznica to jakby czas szczególnej wigilii, a więc rozpoczęcia na modlitwie wspólnego oczekiwania na stulecie niepodległości”.

Jak mówił "jesteśmy więc razem, by dziękować Bogu za dar odzyskanej przez naszych przodków wolności. Ona jest dla nas, w każdym czasie i w każdym pokoleniu, wciąż nowym zadaniem”.

Prymas podkreślił, że odnosząc się do współczesnych wyzwań i podejmując zadnie wspólnego budowania naszej ojczyzny, „trzeba nam – jak uczył święty Jan Paweł II – wciąż pamiętać, że wolności można używać dobrze lub źle, że można, będąc wolnym, budować lub niszczyć”.

- Trzeba pamiętać, że prawdziwą wolność mierzy się stopniem gotowości do służby i daru z siebie. Tak pojęta wolność przyczynia się do troski o nasz wspólny dom, o Polskę, o naszą ojczyznę, o każdą i każdego, kto nosi ją w swym sercu, kto ją kocha, kto zdolny jest dla niej poświęcać nie tylko swój czas i swoje siły, ale dosłownie samego siebie

 – mówił hierarcha.

Jak zaznaczył, miłość do ojczyzny czyli

„umiłowanie rodzimej kultury i tradycji nie dotyczy bowiem wyłącznie przeszłości, ale ściśle się wiąże z naszą dzisiejszą zdolnością do ofiarnego i solidarnego budowania wspólnego dobra. Miłość ojczyzny domaga się zatem, byśmy, pomimo dzielących nas różnic i napotykanych trudności, wspólnie i odpowiedzialnie ją budowali”.

Prymas przypomniał, że już w 1920 roku polscy biskupi w liście pasterskim do narodu podkreślali i apelowali do Polaków:

godnymi się stańcie najdroższego daru wolności przez Wasze poświęcenie się dla Polski. Poświęcajcie dla niej wszystkie partyjne zawiści, wszelką rządzę panowania jednych nad drugimi, wszelkie jątrzenia, wszelkie jadowite kwasy, wżerające się w jej duszę i w jej organizm. We wspólnej jej miłości i we wspólnej potrzebie zjednoczcie się”.

Duchowny przestrzegał także Polaków przed egoizmem indywidualnym, związanym z obojętnością na los wspólnoty narodowej, jak i przed egoizmem narodowym i „szaleńczym nacjonalizmem”, o którym św. Jan Paweł II mówił w ONZ, że kultywuje poczucie własnej wyższości, zamyka się na inne wspólnoty narodowe oraz wspólnotę ogólnoludzką”.

- Człowiek ewangelicznej wierności i uczciwości, prawdziwy patriota – jak uczył papież Polak – nie zabiega nigdy o dobro własnego narodu kosztem innych. To bowiem przyniosłoby ostatecznie szkody także jego własnemu krajowi, prowadząc do negatywnych konsekwencji zarówno dla napastnika, jak i ofiary

 – zaznaczył hierarcha.

Prymas dodał też, że rok przygotowania do obchodów 100-lecia niepodległości powinien być okazją, aby przypomnieć sobie nazwiska i imiona osób, które poświęciły swoje szczęście i życie ojczyźnie.

- Oni przecież – mówiąc wprost słowami Apostoła Narodów – i za nasze życie nadstawiali karku i dlatego im winniśmy wdzięczność, nie tylko my sami, ale i cały naród. Są naszym powodem do dumy i wdzięczności przed Bogiem. Ich bohaterstwo i wielkość, ich patriotyczny czyn i troska o Niepodległą nie były bowiem z tej kategorii wielkości, którą piętnuje dziś Chrystus

 – mówił.

- Jeśli bowiem uchodzili i nadal uchodzą za wielkich między ludźmi, to nie dlatego, że kierowali się w życiu sprytem czy faryzejską chciwością. O takich bowiem moglibyśmy słusznie za Ewangelią powiedzieć, że są jak groby pobielane, po których ludzie bezwiednie przechodzą. Ich życie natomiast, i ich gorąca miłość do ojczyzny pozostawiły nam żywy i niezatarty ślad oraz wspaniały przykład. To przy ich mogiłach i miejscach pamięci uczyliśmy się, uczymy i uczyć będziemy prawdziwej wielkości człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo stwórcy, oddanego Bogu i ludziom, wielkiego w oczach Bożych, miłującego ojczyznę i otwartego na tych, którzy troski i pomocy potrzebują

 – podkreślił hierarcha

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Wprost" atakuje Macierewicza. Podobne "rewelacje" już przed laty obaliła "Gazeta Polska"

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W sieci pokazano okładkę najnowszego numeru "Wprost" - wynika z niej, że dziennikarze tego tygodnika atakują byłego szefa MON Antoniego Macierewicza wykorzystując do tego rzekomo nieznane dokumenty z 1968 roku. Już kiedyś zrobił to samo Andrzej Friszke - jego tezy obaliła "Gazeta Polska".

Tytuł na okładce "Wprost" nie pozostawia wątpliwości, czego będzie dotyczył atak na ministra Macierewicza. Pada też stwierdzenie "obciążał kolegów" i "nieznane dokumenty ze śledztwa 1968 r.".

Tymczasem już osiem lat temu Dorota Kania na łamach "Gazety Polskiej" zdemaskowała podobne "rewelacje" wysnuwane przez Andrzeja Friszke.

Przypominamy tamten tekst.


 

Historyk Andrzej Friszke w swojej najnowszej książce pomówił Antoniego Macierewicza, że w marcu 1968 r. obciążył on w śledztwie swoich kolegów, w tym Wojciecha Onyszkiewicza. W rzeczywistości sytuacja taka nie miała miejsca, o czym Onyszkiewicz napisał w swoim oświadczeniu. PAP, która je dostała, odmówiła jego publikacji.

Książka Andrzeja Fiszke pt. Anatomia buntu ukazała się nakładem wydawnictwa „Znak” i dotyczy wydarzeń marcowych 1968 roku. Jej uroczystą promocję zapowiedziano na 18 marca.

Na stronie 728 Friszke pisze:

(…) Doniesienia na niego (Macierewicza-red.) złożyła 25 marca blisko z nim zaprzyjaźniona kp. (kontakt poufny) „Ewa”. Donos był swego rodzaju dziennikiem zdarzeń, rozpoczętym 6 marca.  Przewijało się w nim również nazwisko Wojciecha Onyszkiewicza, przyjaciela Macierewicza. Na tej podstawie wystawiony został wniosek o przeprowadzenie rewizji domowej. Na tej podstawie wystawiony został wniosek o przeprowadzenie o przeprowadzenie rewizji domowej i zatrzymanie Macierewicza i Onyszkiewicza.
O pierwszym pisano, że „jest bliskim kontaktem A. Michnika. Wyznaje poglądy głoszone przez Kołakowskiego, Modzelewskiego i Kuronia (…) W czasie strajku okupacyjnego na UW kierował masowym przepisywaniem rezolucji. Jest też organizatorem nowej grupy studenckiej”.

Aresztowany 30 marca Macierewicz nie brał udziału w przygotowaniach do wiecu 8 marca, a charakterystyka opisująca go jako zwolennika Michnika, Modzelewskiego i Kuronia była przesadzona.

W złożonych w połowie kwietnia zeznaniach Macierewicz obszernie omówił sytuację na Wydziale Historycznym UW w okresie marcowych wystąpień studenckich. Wymienił zatem osoby nalężące w marcu do „aktywu” na wydziale, wspominał o swoich rozmowach z doc. Samsonowiczem, który „solidaryzował się z postulatami wysuniętymi przez studentów na zebraniu aktywu wydziału historii z Rada Wydziału historii (w dniu 27 marca). Przyznał, że prowadził kronikę wydarzeń na wydziale, którą przepisywał na maszynie, ale tylko w jednym egzemplarzu. Przyznał się do autorstwa ulotki treści „Kraków strajkuje od tygodnia, Politechnika zaczęła dzisiaj… a my?”. Zeznając 1 maja, opowiedział, jak 20 marca wpadł na pomysł wydania tej ulotki i że podzielił się swoim pomysłem z Onyszkiewiczem, który obiecał mu pomóc w kolportażu. Opowiedział szczegółowo, jak sam tę ulotkę przepisywał na maszynie. Onyszkiewicz ciął kartki, po czym obaj je rozkolportowali. Na wiecu 21 marca postanowiono proklamować strajk na Uniwersytecie. Dodał jeszcze, że w połowie marca Onyszkiewicz przyniósł do niego kilkaset ulotek pt. „Robotnicy”. Zeznania Macierewicza obciążały jego samego, ale tez Onyszkiewicza, który nie przyznał się do rozkolportowania ulotek (twierdził, ze je zniszczył). Były też kolejnym elementem obciążającym w oczach SB doc. Samsonowicza. Ostatecznie, w wyniku decyzji odstąpienia od wytaczania procesu działaczom komitetów studenckich obydwaj zostali zwolnieni Macierewicz 3 sierpnia). Opisane tu różne techniki obrony muszą być (i były przez kolegów) oceniane rozmaicie. (…)

Andrzej Friszke dopuścił się manipulacji: nie napisał, ze Wojciech Onyszkiewicz nie był aresztowany, lecz zatrzymany na 48 godzin i zwolniony, nie przytoczył także zeznań Onyszkiewicza.

Wojciech Onyszkiewicz po ukazaniu się książki zdementował „rewelacje” Friszkego w specjalnym oświadczeniu”

„Wojciech Onyszkiewicz, członek b. KSS „KOR, działacz społeczny.

W ostatnich dniach nakładem wydawnictwa „Znak” ukazała się książka Andrzeja Friszke pt. „Anatomia buntu”.
W książce tej w części dotyczącej śledztwa prowadzonego przeciw uczestnikom wydarzeń z marca 1968 przypisano Antoniemu Macierewiczowi zachowania, które nie miały miejsca. Chodzi o fragment stwierdzający, że swoimi zeznaniami obciążył mnie. Przebieg wydarzeń był odwrotny od opisanego w książce.

Najpierw ja potwierdziłem swoimi zeznaniami fakty, które – jak sądziłem – znane były SB, obciążając siebie i Antoniego Macierewicza. Dopiero pod wpływem moich zeznań Antoni Macierewicz po ponad miesiącu przestał zaprzeczać stawianym oskarżeniom. Nie jest więc prawdą, iż jego zeznania mnie obciążyły. To moje zeznania mogły przyczynić się w konsekwencji do wielomiesięcznego aresztu Antoniego Macierewicza.

Prof. Friszke nigdy nie zwrócił się do mnie w celu wyjaśnienia ówczesnych wydarzeń czy choćby skomentowania dokumentacji przechowywanej na ten temat w IPN.”

Powyższe oświadczenie zostało przesłane do Polskiej Agencji Prasowej, jednak do tej pory nie zostało ono opublikowane. Jak stwierdził pracownik PAP, „może być ono opublikowane, gdy zacznie się jakiś proces, a na razie nie ma takiej potrzeby”.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl