Po 123 latach zaborów Polska odzyskała niepodległość. Dziś 99. rocznica!

Rząd Jędrzeja Moraczewskiego 18 listopada 1918. W pierwszym rzędzie siedzą (od lewej): Stanisław Thugutt, Jędrzej Moraczewski, Józef Piłsudski, Leon Supiński, Leon Wasilewski

Magdalena Łysiak

Kontakt z autorem

11 listopada 1918 roku „wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju, Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jej podległych, Brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu”. W tym samym oświadczeniu Komendant zobowiązywał się, iż „po utworzeniu Rządu Narodowego, w którego ręce Rada Regencyjna, zgodnie ze swymi poprzednimi oświadczeniami, zwierzchnią władzę państwową złoży, Brygadier Józef Piłsudski władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej, temuż Rządowi Narodowemu zobowiązuje się złożyć”.

Dzień wcześniej Piłsudski przyjechał do Warszawy. Spotkał się z członkami Rady Regencyjnej i w wyniku rozmów zrezygnował z wyjazdu do Lublina, gdzie od trzech dni działał Tymczasowy Rząd Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele. Z kolei rząd ten, słysząc iż Naczelnik wrócił z Magdeburga, natychmiast oddał mu się do dyspozycji.

Generalny Gubernator gen. Hans von Beseler potajemnie opuścił stolicę. Piłsudski nakazał POW i żołnierzom Polskiej Siły Zbrojnej rozpocząć akcję rozbrajania oddziałów niemieckich, ale bardzo mocny nacisk położył na możliwie pokojowe rozwiązania i unikanie potyczek.

Przed Pałacem Namiestnikowskim wygłosił następującą przemowę, którą przytoczył potem jego oficer łącznikowy Ignacy Boerner:

W tym gmachu obraduje niemiecka Rada Żołnierska, która objęła władzę nad wszystkiemi oddziałami niemieckiemi stacjonowanemi w Warszawie. W imieniu narodu polskiego wziąłem tę Radę pod swoją opiekę, ani jednemu z nich nie śmie stać się najmniejsza krzywda. 

Na ogół więc akcja rozbrajania przebiegała bez walki, choć do zaciętych walk doszło m.in. przy opanowywaniu Ratusza i Cytadeli. 

W swoim dzienniku księżna Maria Lubomirska tak wspominała 11 listopada 1918 roku:

Dzień dzisiejszy należy do historycznych, do niezapomnianych, do weselszych, do triumfalnych! Jesteśmy wolni! Jesteśmy panami u siebie! Stało się i to w tak nieoczekiwanych warunkach... Od wczesnego ranka odbywa się przejmowanie urzędów niemieckich przez władze polskie. Już przekazano w nasze ręce Cytadelę, która zajął batalion wojska polskiego z majorem Szyndlerem na czele... Niemcy zbaranieli, gdzieniegdzie się bronią, zresztą dają się rozbrajać nie tylko przez wojskowych, ale przez lada chłystków cywilnych... Dziwy, dziwy w naszej stolicy! Idą Niemcy rozbrojeni w czerwonych przepaskach – idą żołnierze w niemieckich mundurach z polskim orłem na czapce: to wyswobodzeni Polacy z Księstwa Poznańskiego.

Trzy dni później Rada Regencyjna rozwiązała się, oświadczając jednocześnie, iż 

od tej chwili obowiązki nasze i odpowiedzialność względem narodu polskiego w Twoje ręce, Panie Naczelny Dowódco, składamy do przekazania Rządowi Narodowemu.  
  

29 listopada 1918 r. Józef Piłsudski zwracając się w Belwederze do grona najbliższych współpracowników tak mówił o odzyskanej niepodległości: 

Jest to największa, najdonioślejsza przemiana, jaka w życiu narodu może nastąpić. Przemiana, w której konsekwencji powinno się zapomnieć o przeszłości; powinno się przekreślić wielkim krzyżem starem porachunki. (...) A czas przed nami jest krótki i tylko wspólnym wysiłkiem możemy zdecydować na jakiej przestrzeni, w jakich granicach naszą wolność obwarujemy i jak silnie staniemy na nogach, zanim dojdą z powrotem do siły i pełnego głosu sąsiedzi ze wschodu i z zachodu. 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem.…

Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem.…

Z pomnika Mickiewicza w Mińsku usunięto…

Z pomnika Mickiewicza w Mińsku usunięto…

Tragedia na Lubelszczyźnie. 15-latek zmarł,…

Tragedia na Lubelszczyźnie. 15-latek zmarł,…

Nie żyje była senator, zasłużona…

Nie żyje była senator, zasłużona…

Znamy kandydatów na nowego dyrektora PISF

Znamy kandydatów na nowego dyrektora PISF

Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem. Minister Bańka podsumował dwa - dobre - lata pracy resortu

/ Twitter.com/@MSiT_GOV_PL (screenshot)

- To były dobre dwa lata - tak minister sportu i turystyki Witold Bańka podsumował okres, od kiedy kieruje resortem. Na konferencji prasowej w Warszawie wyliczył fundamenty działalności, do których zaliczył m.in. sport powszechny, rozwój infrastruktury i walkę z dopingiem.

- Sport dzieci i młodzieży to jeden z najistotniejszych elementów funkcjonowania naszego resortu. Ten, bez którego nie możemy mówić o sporcie wyczynowym, o aktywności fizycznej

- podkreślił. Szef MSiT wskazał także na sport wyczynowy, sport osób z niepełnosprawnościami i ich aktywizację, szeroko pojęty "czysty sport" - także w wymiarze polityki antydopingowej, infrastrukturę i rozwiązania legislacyjne - sportowe, ale i dotyczące turystyki.

Bańka, podsumowując dwa lata funkcjonowania rządu premier Beaty Szydło, wymienił programy, które zostały uruchomione w tym okresie. Jednym z nich jest program Klub, który zapewnia wsparcie finansowe małym i średnim klubom.

- Żartobliwie mówimy, że to takie sportowe 500+. Małe i średnie kluby sportowe otrzymują regularne wsparcie finansowe ze strony ministerstwa

 - zaznaczył. Dodał, iż z tej pomocy skorzystało w tym roku 3361 klubów.

Wspomniał także o uruchomionym w 2016 roku programie SKS.

- Ok. 270 tys. dzieci i młodzieży uczestniczy regularnie w zajęciach szkolnych w 81 procentach gmin. W przyszłym roku planujemy jeszcze zwiększenie zaangażowania finansowego dla tego projektu

 – obiecał.

Bańka wspomniał także o programach organizowanych przez związki sportowe, a finansowane z pomocą ministerstwa oraz wspieraniu organizacji imprez sportowych.

- Tu możemy mówić o fundamentalnej zmianie. Wzrost środków finansowych w porównaniu do 2015 roku wyniósł 93 procent

 – zaznaczył.

Bańka wspomniał także o programie Team100, który działa dzięki zaangażowaniu Polskiej Fundacji Narodowej i spółek Skarbu Państwa. Teraz jest w tym projekcie 127 najbardziej utalentowanych młodych sportowców w dyscyplinach indywidualnych. Mają dzięki temu zabezpieczone przygotowania do najważniejszych imprez. Już teraz ta grupa w różnych międzynarodowych zawodach zdobyła 98 medali” – podkreślił i obiecał, że w kolejnych latach do Teamu100 dołączą kolejny sportowcy.

Minister zaznaczył także, że najważniejszym zadaniem resortu jest przywrócenie spójnej piramidy szkoleniowej. Tak, by na każdym etapie zawodnicy spotykali się ze środkami ministerialnymi.

- Dlatego też przywróciliśmy finansowanie kadr wojewódzkich w każdej kategorii wiekowej. Można powiedzieć, że spinamy system sportowy

 – powiedział i wskazał na kolejny ważny element w rozwoju kariery – pracę trenera.

- Często są odstawieni na boczny tor, a to oni decydują o sukcesach. Tu nastąpiła spora zmiana, bo doprowadziliśmy do wzrostu wynagrodzenia. Uruchomiliśmy program "Pierwszy Trener", w którym nagradzamy kwotą 10 tys. pierwszych szkoleniowców medalistów mistrzostw Europy i świata w kategorii seniorskiej

 – powiedział.

Na sport osób niepełnosprawnych zwiększono środki o 40 procent, po to by jak największą grupę takich sportowców cieszyło się z dofinansowania. Nie zapomniano także o promocji, by dotrzeć do tych, którzy nawet nie wiedzą, że mogą uprawiać sport.

Dla ministerstwa bardzo ważne jest także, by sport pozostał „czysty”. Dlatego przegłosowano Ustawę o Dopingu w Sporcie oraz powołana została Polska Agencja Antydopingowa. Jej zadaniem jest skuteczna walka ze stosowaniem niedozwolonych środków.

- Dzięki temu możemy mówić, że Polska jest tym krajem, który wyznacza trendy w walce z dopingiem i kształtuje politykę międzynarodową w tym aspekcie

 – ocenił.

Przypomniał też, że w 2019 roku w Katowicach odbędzie się organizowana przez WADA Światowa Konferencja Antydopingowa.

W planach ministerstwo ma przygotowanie „Kodeksu Dobrego Zachowania w Sporcie”, dodatkowy dokument, który ma wyznaczać związkom sportowym jak nowocześnie funkcjonować.

- Od warunków spełniania tych założeń i standardów transparentności będzie uzależnione w przyszłych latach finansowanie

 – zapowiedział minister.

Resort wydał także rekordowe środki na infrastrukturę sportową – ok. 443 mln zł w 2016 roku oraz ok. 460 mln zł w obecnym, a na 2018 zaplanowano 516 mln zł. Na przestrzeni czterech lat te wydatki są planowane na kwotę 1 mld 800 mln zł. Dzięki temu ma powstać m.in. ok. 3000 obiektów sportowych.

Na koniec Bańka wspomniał jeszcze o turystyce, jako jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin w polskiej gospodarce.

- Nastąpiły ważne zmiany legislacyjne. Uruchomiono pierwszy Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, który zabezpieczył Polaków przed turbulencjami na rynku szeroko pojętych biur podróży. Wyeliminował i uporządkował te firmy, które nie działały na przejrzystych zasadach, w szarej strefie

 – powiedział.

Minister przypomniał, że w 2016 roku Polskę odwiedziło 17,5 mln turystów zagranicznych.

- Tendencja wzrostowa cały czas się utrzymuje. Ale także wzrasta liczba Polaków, którzy wybierają odpoczynek w kraju

 – podkreślił. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl