Wiceminister kultury: "Pomniki smoleńskie staną na Krakowskim Przedmieściu"

/ Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Pomniki - ofiar katastrofy smoleńskiej i Lecha Kaczyńskiego - mogą stanąć i staną na Krakowskim Przedmieściu. Nie widzę potrzeby organizowania referendum w tej sprawie - powiedziała dziś w radiu RMF FM wiceminister kultury Magdalena Gawin. - Myślę, że powstaną w tym roku - dodała.

Od kilku lat trwają dyskusje na temat miejsca i formy upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej w reprezentacyjnym miejscu stolicy. Na lokalizację pomników przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu nie zgadzały się władze stolicy, opierając się na opinii stołecznego konserwatora zabytków, że Krakowskie Przedmieście jest układem urbanistycznym zamkniętym, w związku z tym nie ma tam możliwości lokalizowania żadnych innych pomników.

Zdaniem Gawin uzasadnienie ratusza "miało ściśle polityczny wydźwięk". Dopytywana, czy pomniki będą mogły stanąć na Krakowskim Przedmieściu, wiceminister kultury zaznaczyła, że "mogłyby stanąć i staną".

Pytana o propozycję posła PO Rafała Trzaskowskiego, aby przeprowadzić referendum w sprawie miejsca budowy pomników, wiceminister powiedziała, że nie widzi ku temu powodów, ponieważ budowa pomników "to jest decyzja i wola Polaków".

Magdalena Gawin powiedziała, że nie jest w stanie podać dokładnej daty powstania pomników.

- Myślę, że zgodnie z zapowiedziami Jarosława Kaczyńskiego, ale nie tylko, także innych polityków, on powinien stanąć w tym roku. Na okrągłą rocznicę katastrofy smoleńskiej ten pomnik był zapowiadany i mam nadzieję, że tak będzie

 - podkreśliła.

20. października na warszawskim Służewcu Komitet Społeczny Budowy Pomników ogłosił wyniki konkursu na budowę pomników: Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tak wyglądać będą pomniki ofiar katastrofy smoleńskiej i Lecha Kaczyńskiego

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzy duże pożary po wyładowaniach atmosferycznych

/ 12019

  

Trzy duże pożary powstałe w Łódzkiem od wyładowań atmosferycznych gasiło w sumie kilkanaście zastępów straż pożarnej. Nie ma osób poszkodowanych - poinformował w sobotę PAP rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej w Łodzi Jędrzej Pawlak.

Jak wyjaśnił w miejscowości Wilkszyce w pow. sieradzkim płonęła stodoła o powierzchni 450 m kw. W pożarze zginęło kilka sztuk bydła.

Stodoła o pow. 600 m kw. płonęła również w Łodzi na ul. Bronisin, a w miejscowości Dębowa Góra w pow. kutnowskim paliło się 500 sztuk balotów słomy. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl