Tereny dotknięte sierpniową nawałnicą uporządkowane w 15-20 proc.

/ BaSza_piqam

Tereny leśne dotknięte sierpniową nawałnicą zostały uporządkowane w 15-20 proc. - poinformował na konferencji prasowej szef Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski. Dodał, że do końca roku jest planowane uprzątnięcie i przygotowanie do zalesienia 30 proc. klęskowisk.

Dyrektor generalny Lasów Państwowych przypomniał, że w wyniku nawałnic, które przeszły nad Polską w nocy z 11 na 12 sierpnia br. uszkodzonych zostało niemal 80 tys. ha lasów, z czego połowa została zniszczona zupełnie i musi być odnowiona w całości, a powalonych i połamanych drzew jest blisko 10 mln m sześc.

Jak ocenił Tomaszewski, nawałnice były "klęską dziejową".

"Zgodnie z programem przyjętym przez nas (...) prace w zakresie uprzątania tego wielkiego klęskowiska obejmującego 25 nadleśnictw postępują zgodnie z planem"

- powiedział. Poinformował, że tereny te są uporządkowane już w 15-20 proc., a do końca roku planowane jest uprzątnięcie i przygotowanie do zalesienia 30 proc. klęskowiska.

Jak mówił "w tej chwili codziennie na terenie klęskowiska pracuje blisko 300 harwesterów". "Mamy do czynienia z dużą solidarnością europejską - pracują Estończycy, Chorwaci, Finowie, Czesi" - dodał.

Podkreślił, że "fatalna pogoda" nie sprzyja pracom porządkowym. "Jest dużo opadów i w związku z tym ta robota, zwłaszcza jeżeli chodzi o transport, jest niezwykle uciążliwa" - tłumaczył.

Tomaszewski powiedział, że "olbrzymie ilości środków" Lasy Państwowe wydają na porządkowanie i przystosowanie dróg leśnych i publicznych do wywozu drewna. "Olbrzymie ilości materiałów wykładanych jest na te drogi i płyty (...). Oczywiście przyjdzie czas na głęboki remont, odtwarzanie wielu dróg, ale w tej chwili na bieżąco pracujemy nad utrzymaniem i udrożnieniem naszej wewnętrznej komunikacji, żeby transport odbywał się rytmicznie" - wskazał.

Szef LP poinformował, że udało się uruchomić bocznice kolejowe i zapowiedział, że będzie się kontaktował z ministrem odpowiedzialnym za kolejnictwo, a także z PKP w celu pomocy w podstawieniu wagonów, które pomogą w wywozie powalonego drewna. "Transport kolejowy jest najbardziej skutecznym sposobem wywożenie drewna" - dodał.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl