W Wigilię sklepy będą czynne do godz. 14-15

  

Sukcesem zakończyła się akcji związkowców z „Solidarności”, którzy apelowali o skrócenie godzin otwarcia sklepów w Wigilię.

W Wigilię zakupy w sklepach dyskontowych będzie można zrobić do godz. 14, a w większości hipermarketów do godz. 15. Związkowcy apelują, by nie zwlekać z zakupami, aby pracownicy sklepów mogli wcześniej skończyć pracę i też cieszyć się świętami.
Zgodnie z obowiązującym prawem w same święta, czyli 25 i 26 grudnia sklepy będą zamknięte.

O skrócenie pracy sklepów w Wigilię zaapelowała „Solidarność”. Związkowcy zwracają uwagę, że dla wielu pracowników długie godziny otwarcia sklepów tego dnia oznaczają późny powrót do domu.

- Godzina zamknięcia sklepu nie oznacza, że o tej porze pracownicy mogą skończyć pracę. Czekają na wyjście ostatniego klienta, a potem muszą jeszcze posprzątać - wyjaśnił przewodniczący sekcji krajowej pracowników handlu NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara.

Dlatego związkowcy apelują, by robić zakupy jak najszybciej i zakończyć je do godz. 14. Ma to być też sposób na przekonanie w przyszłych latach kierownictwa sklepów, że w Wigilię po południu nie opłaca się handlować, bo i tak nikt nie robi zakupów.

W Wigilię o godz. 14 zamknięte mają być sklepy m.in. sieci Biedronka, Lidl, Selgros i Netto.

- Kierownictwo Jeronimo Martins Dystrybucja S.A. – właściciela Biedronki – podjęło decyzję o skróceniu czasu pracy osób zatrudnionych w sieci w Wigilię i Sylwestra, mając świadomość, jak ważne są dla nich przygotowania i spędzenie tradycyjnego wieczoru wigilijnego oraz Sylwestra z bliskimi - poinformował w komunikacie właściciel sieci Biedronka.

Od godz. 15 mają być za to zamknięte hipermarkety i supermarkety m.in. sieci Carrefour, Auchan i Real.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Macron chce nas szantażować? Chodzi o kraje, które nie wpuszczają imigrantów

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył, że jest zwolennikiem wprowadzenia sankcji finansowych dla krajów Unii Europejskiej, które odmawiają współpracy w kwestiach związanych z imigracją.

Macron wypowiadał się w przededniu nieoficjalnego "miniszczytu" dotyczącego dzielących Europę gorących problemów imigracyjnych, zwołanego na niedzielę do Brukseli.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kłótnia w Brukseli - w otoczeniu Tuska i Junckera. Nie wiedzą, jak sobie poradzić z imigrantami

Nie może być krajów, które ciągną ogromne korzyści z solidarności UE, ale bronią energicznie swoich egoistycznych interesów, gdy chodzi o sprawy związane z imigracją – oświadczył prezydent Francji na konferencji prasowej w Pałacu Elizejskim.

Francuski przywódca wezwał do "finansowej solidarności".

Jestem za wprowadzeniem sankcji w razie braku solidarności (krajów UE ws. migracji ) oraz za warunkowym przyznawaniem funduszy strukturalnych – podkreślił, nie wymieniając przy tym konkretnych krajów.

Osobiście jestem zwolennikiem wprowadzenia mechanizmów, które biorą to pod uwagę – oświadczył.

Dodał, że jest to temat do negocjacji w sprawie kolejnego wieloletniego budżetu UE (na lata 2021-2027).

Prezydent Francji zaproponował też "zupełnie nowe i dodatkowe rozwiązanie kryzysu, jaki dzieli Europę", poprzez tworzenie "zamkniętych ośrodków", w których imigranci przebywaliby do czasu, aż władze zdecydują, czy kwalifikują się oni do otrzymania azylu. Według propozycji Macrona po zbadaniu sytuacji imigrantów byliby oni rozdzielani między kraje UE.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Macron obraził Włochów. Padły inwektywy. W odpowiedzi usłyszał "hipokryta"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl