Aż dziw bierze. Była policjantka „monitorowała internet” ws. Amber Gold

/ screen tvp.info

  

Trwa przesłuchanie przed komisją śledczą do sprawy afery Amber Gold byłego gdańskiego funkcjonariusza – Anny Fołty-Nowackiej. Świadek została zapytana jakie czynności operacyjne prowadziła. Zeznała, że „monitorowała internet”.

Dziś po godz. 10 rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold. Zeznania złożyć mają b. funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Obecnie zeznaje Anna Fołta-Nowacka, po południu przed komisją ma stawić się Maciej Zajda.

Świadek podała, że w 2011 w wyniku pracy operacyjnej „pozyskała materiał dotyczący lokat AmberGold, których wysokość wzbudziła jej podejrzenia”.

Co z tym zrobiła?

Już od początku przesłuchania mogliśmy słyszeć zwrot wielokrotnie pojawiający się przed komisją „nie pamiętam”. Niektóre z pytań komisji nie doczekały się odpowiedzi.

Jakie czynności operacyjne w sprawie AmberGold pani wykonała?

– dopytał poseł Tomasz Rzymkowski.

Monitorowałam internet i rozmawiałam z osobami

– odpowiedział świadek.

Pytana o znajomość ustawy o policji odpowiadała, że znała prawo. Pytano, dlaczego nie korzystała z możliwości jaką dała jej ustawa.

Była policjantka powiedziała podczas przesłuchania, że była w siedzibie Amber Gold. Po chwili dodała, że nie pamięta kiedy to było. Z opisu tej czynności nie ma notatki służbowej. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zranił kobietę nożem... z zazdrości

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/niekverlaan

  

Łódzcy policjanci zatrzymali 20 -letniego mężczyznę, który zranił nożem swoją byłą partnerkę. Do zdarzenia doszło w parku w dzielnicy Łódź- Bałuty. Kobieta została zabrana przez karetkę do szpitala.

20-letni mężczyzna znajdujący się pod wpływem alkoholu, zauważył swoją byłą partnerkę w parku. Po krótkiej kłótni z 18-latką, której zarzucił m.in. brak opieki nad ich wspólnym dzieckiem i zdrady, mężczyzna poszedł do swojego mieszkania po nóż

- informuje łódzka policja.

Następnie wrócił. 20-latek bez słowa doszedł do byłej partnerki i na oczach jej koleżanek zranił kobietę w podudzie. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia i policja.

- Mężczyzna tłumaczył potem policjantom, że żałuje swojego zachowania

- dodaje policja. 

Ostatecznie 20-latek usłyszał zarzut dotyczący spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu został aresztowany na 2 miesiące.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lodzka.policja.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl