Weterani doczekali się! Dr Nawrocki naprawia błędy w Muzeum II Wojny Światowej - TRANSMISJA

Udostępnij

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku sprostowało błędy na swoich stanowiskach w wystawie stałej. Dziś przedstawiono czego dotyczą poprawki.

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, dr Karol Nawrocki wcześniej zaznaczał, że wystawa ma duży potencjał, ale są w niej rzeczy do poprawy, gdyż jego zdaniem zawiera ona „wyraźne błędy”.

Już zmieniony został film kończący zwiedzanie wystawy głównej. Film zilustrowany był znaną melodią „The House of the Rising Sun”, jednej z najsłynniejszej folkowych ballad, której tematem jest żal kobiety, która zmarnowała sobie życie w domu uciech. Muzyka ta użyta w tej sytuacji budziła sprzeciw wielu środowisk.

Od jutra zwiedzający zobaczą animowany film „Niezwyciężeni” – pokazujący walkę Polaków o wolność od pierwszego dnia II wojny światowej aż do upadku komunizmu w Europie w 1989 roku.

Poprawiona zostanie również informacja dotycząca szeregów podziemnej Armii Krajowej, która liczyła 380-400 tys. żołnierzy, nie jak wcześniej podano 35-40 tys.

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej zapewniał, że zmieni kłamliwe informacje na wystawie stałej Muzeum do końca grudnia 2017 r. 

W sprawie zmian wcześniej interweniowali weterani.

Prosimy o natychmiastowe sprostowanie błędów oraz wyciągnięcie konsekwencji personalnych wobec winnych rażącego zaniedbania

– nie kryli oburzenia kombatanci po obejrzeniu wystawy stałej w Muzeum II Wojny Światowej. W oficjalnym liście protestowali przeciwko zaniżaniu liczby żołnierzy Armii Krajowej w ekspozycji muzealnej.

Czuję się w obowiązku zaprotestować przeciwko umieszczeniu w ekspozycji muzealnej kłamliwego tekstu oceniającego szeregi podziemnej Armii Krajowej na 35-40 tys. żołnierzy. Powszechnie wiadomo, że siły zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego liczyły ok. 380-400 tys. żołnierzy- ochotników i stanowiły największą formację ruchu oporu w okupowanej Europie

– pisał w liście prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, prof. dr hab. Leszek Żukowski.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szykują się zmiany w obchodach Wielkanocy? Franciszek rozmawiał z patriarchami

/ By http://www.cgpgrey.com, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37262866

  

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan.

- Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie

 – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów.

- Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów

 – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas.

- Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari 

– podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl