Chrońmy ludzi, ale wszystkich

Bardzo dobrze, że jest projekt ustawy reprywatyzacyjnej. Źle jednak by było, gdyby jedną krzywdę naprawiano drugą. Tysiące pokrzywdzonych ludzi, często wyrzuconych z mieszkań przez hochsztaplerów, nie usprawiedliwiają okradania byłych właścicieli i pozbawiania ich elementarnych praw.

Trzeba zakończyć problem reprywatyzacji, trzeba też zabezpieczyć ludzi mieszkających w nieruchomościach zwracanych byłym właścicielom, lecz nie można pozbawiać nikogo dochodzenia roszczeń drogą sądową. To standard cywilizowanego państwa prawa. I każda ustawa, która nie będzie tego przewidywała, będzie obarczona wręcz cywilizacyjnym błędem. Bez względu na to, jakie są sądy w Polsce, a wszyscy wiemy, że są fatalne, nie można obywatela pozbawiać tej drogi. Nie wolno traktować byłych właścicieli na równi z przestępcami, którzy, jak np. w Warszawie pod patronatem Hanny Gronkiewicz Waltz, wyłudzali nieruchomości. Bo ziemianie czy mieszczanie posiadający nieruchomości często byli najbardziej patriotyczną grupą społeczną I i II Rzeczypospolitej. I nawet jeśli nie można oddać im wszystkiego, przynajmniej należy to zrobić, zachowując właściwe proporcje i szacunek dla nich i naszej historii.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Śmietniki pełne jedzenia

Polska jest w niechlubnej czołówce UE, jeśli chodzi o marnowanie jedzenia. Statystyczny Polak, według wyliczeń firmy badania rynku Deloitte, wyrzuca ok. 230 kg żywności rocznie.

Czwarty wieszcz, Cyprian Kamil Norwid, ulubiony pisarz św. Jana Pawła II, tak pisał o Polsce i Polakach, gdy przebywał na przymusowej emigracji: „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba/Podnoszą z ziemi przez uszanowanie/Dla darów Nieba/Tęskno mi, Panie”. To poezja z XIX w., ale przecież tak było w istocie jeszcze do niedawna. Co się takiego stało? To efekt podnoszenia się poziomu życia w Polsce i zmian mentalności części społeczeństwa na bardziej konsumpcyjną. Ale to też kwestia systemowa. Wielu Polaków jest nieodpornych na sztuczki marketingowe i z tego powodu po prostu kupuje za dużo. Nie ma też w Polsce odpowiedniego prawodawstwa i systemu, by zapobiegać marnowaniu żywności. A to dlatego, że dopiero dostrzegamy ten problem. Należy go rozwiązać nie tylko z powodów moralnych, ale także dlatego, że marnowanie żywności po prostu przynosi duże straty.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl