Do HGW chyba nic nie dotarło. Już od rana wygaduje takie rzeczy, że trudno uwierzyć

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

– Nie podam się do dymisji. Będę walczyć do końca! Mamy autorytarny rząd i póki będę żyła, to będę stawiała opór! – takie między innymi rzeczy opowiadała dziś z samego rana prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Powtórzyła też swoją wcześniejszą zapowiedź, że przygotowuje się do wystąpienia do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie komisji reprywatyzacyjnej.

Prezydent stolicy pytana była w piątek w Radiu Zet m.in. o to, do kogo Polacy i warszawiacy mogą mieć pretensje, jeśli nie do prezydenta stolicy, o to co się w Warszawie działo w sprawie reprywatyzacji. 

Do wszystkich pokoleń polityków od 1989 roku, że nie uchwalili ustawy reprywatyzacyjnej 
– oznajmiła Gronkiewicz-Waltz. 

Mimo, że doceniam pewne działania Aleksandra Kwaśniewskiego, to był wielki błąd i mam żal do niego, że zawetował ustawę Buzka. Bo dzisiaj bylibyśmy już po końcu spłat 
– dodała.

Na pytanie, czy dziś ma przekonanie, że „wykańcza ją” spisek służb specjalnych, odpowiedziała, że „nie wyklucza tego”, ale nie uważa, że to jedyny powód.

Pytana była też, czy zrezygnuje z pełnionej funkcji.

Nie (…), będę walczyć do końca 
– oświadczyła. Powtórzyła, że nie stawi się przed komisją reprywatyzacyjną, bo uważa, że jest ona niekonstytucyjna.

Tak naprawdę (...) powinnam zawnioskować do Trybunału Konstytucyjnego, ale uważam, że go nie ma 
– powiedziała też. Jej zdaniem sędzia Julia Przyłębska i sędzia Mariusz Muszyński nie są dla niej osobami wiarygodnymi. 

Została złamana Konstytucja przy ich wyborze, w związku z tym nie mam gdzie sprawdzić (zgodności z konstytucją – red.). Ja być może sprawdzę – i już się do tego szykuję – przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu 
– zapowiedziała.

Już wiem, w jaki sposób przygotować skargę. Ja absolutnie będę wszędzie dochodziła tego, żeby prawo było przestrzegane. Tak mnie wyuczono. 40 lat pracuję na uniwersytecie, jestem profesorem prawa i będę o nie walczyć 
– oświadczyła. Dodała, że jest pewna, iż w tym przypadku się nie myli, ponieważ ma wsparcie innych profesorów prawa.

Zdaniem Gronkiewicz-Waltz mamy do czynienia z „pełzającym zamachem stanu” i rządem autorytarnym. 

Póki będę żyła, będę stawiała opór. Ktoś musi postawić się
– zadeklarowała. Podkreśliła, że państwo prawa wymaga przede wszystkim poszanowania konstytucji.

Prezydent stolicy poinformowała, że nie wszyscy politycy PO namawiają ją do stawienia się przed komisją. Tłumaczyła skąd rozbieżności w tej sprawie między nią, a Grzegorzem Schetyną. 

Myślę, że jest historykiem, a nie prawnikiem i stąd nasza różnica w poglądach 
– powiedziała.

Dodała, że nikt w partii nie stawia jej ultimatum, a jej odejście z PO raczej utrudniłoby życie partii, a nie ułatwiło. 

Pytana, czy zamierza się wycofać z życia politycznego po zakończeniu tej misji oświadczyła, że nie jest jasnowidzem. 

Ja nie wiem. Jeżeli będzie dyktatura postępować, to pewnie będę musiała (...) z dyktaturą walczyć 
– oznajmiła.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Radio Zet

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bezprecedensowy atak na polskiego premiera. I spotkanie z Mazgułą. Przypadek?

www.facebook.com/pg/gwzkrakow

Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie zaprasza na spotkanie z Adamem Mazgułą. Reklamuje też książkę pułkownika jako "swoisty dziennik aktywności w walce z partią rządzącą". Tymczasem Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP wydał oświadczenie, w którym zaatakował premiera RP.

Przypomnijmy pułkownik Mazguła wychwalał Jaruzelskiego i esbeków mówiąc o stanie wojennym „kulturalne wydarzenie”. Został skazany za śmierć człowieka, a w opinii służbowej był chwalony za „wzorową realizację zadań” stawianych przed nim w czasie stanu wojennego.

CZYTAJ TEŻ: Mazguła skazany za śmierć człowieka. Zginął on ze sztucera działacza KOD

To nie przeszkadzało Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie, by w ten sposób zachęcić do udziału w spotkaniu z wojskowym, który stał się jedną z twarzy protestów KOD:

Mazguła zasłynął również z odezwy wygłoszonej w grudniu 2016 roku do wojskowych, wzywając ich do „dalszej walki”. Sejmowy protest opozycji i okupację sali plenarnej Mazguła nazywał „polityczną wojną grudniową”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pułkownik Mazguła wychwala Jaruzelskiego i esbeków. I wzywa do wyjścia na ulice 13 grudnia

Dzisiaj Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP wydał oświadczenie.

Słowa premiera Mateusza Morawieckiego wypowiedziane w sobotę w Monachium oznaczają przekroczenie granicy, za którą jest już tylko obłęd

- podano.

Związek wezwał "premiera i innych polityków do powstrzymania się od dalszych nieprzemyślanych wypowiedzi, które stanowiąc zaprzeczenie prawdy historycznej, kompromitują ich osobiście oraz instytucjonalnie".

Przypomnijmy, szef polskiego rządu podczas jednego z paneli Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, odpowiadając na pytanie dziennikarza "New York Times" Ronena Bergmana, dotyczące ustawy o IPN, powiedział m.in.: "jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane, jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy (ang. perpetrators). Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy".

Słowa Morawieckiego wywołały oburzenie środowisk żydowskich i polityków w Izraelu, m.in. premiera Benjamina Netanjahu. W niedzielę odniósł się też do nich Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

Wypowiedziane 17 lutego w Monachium słowa premiera Mateusza Morawieckiego o Zagładzie: "byli polscy zbrodniarze, tak samo jak byli żydowscy zbrodniarze, rosyjscy, ukraińscy, nie tylko niemieccy" oznaczają przekroczenie granicy, za którą jest już tylko obłęd 

- czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej ZGWŻ.

Jak dodano, "Zagłada była zbrodnią niemieckiego państwa, w której uczestniczyli niestety także i Polacy, wystarczająco liczni, by nie można było zbyć ich udziału mianem indywidualnych przypadków".

Nie daje to jednak prawa nikomu, w tym zwłaszcza premierowi polskiego rządu, by wymieniać ich jednym tchem razem ze zbrodniarzami niemieckimi

- podkreślili autorzy stanowiska Związku.

Według nich "byli też sprawcy ukraińscy, także liczni i działający, inaczej niż Polacy, w zorganizowanych formacjach, cieszących się poparciem części ukraińskiego społeczeństwa, co nakłada na ich zbrodnie dodatkowe brzemię".

W oświadczeniu przyznano, że "byli też sprawcy żydowscy, funkcjonariusze policji gettowych czy niektórych Judenratów, jak i indywidualni zdrajcy".

Inaczej, niż zbrodniarze niemieccy, sprawcy ukraińscy i polscy, działali oni pod presją bezpośredniego terroru, w sytuacji podobnej to tej, w jakiej znajdowali się więźniowie obozów koncentracyjnych. Żadnemu granatowemu policjantowi polskiemu, inaczej niż policjantom gettowym, nie groziła śmierć rodziny za odmowę dostarczania Żydów w ręce Niemców

- podkreślono.

Wymienianie ich, działających pod najstraszliwszym przymusem, jednym tchem ze sprawcami polskimi, ukraińskimi, czy zbrodniarzami niemieckimi, którzy od popełnienia zbrodni mogli się uchylić, jest dowodem moralnej ślepoty 

- oceniają autorzy stanowiska.

Wzywamy premiera, i innych polityków, do powstrzymania się od dalszych nieprzemyślanych wypowiedzi, które stanowiąc zaprzeczenie prawdy historycznej, kompromitują ich osobiście oraz instytucjonalnie

- głosi oświadczenie Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

W niedzielę doszło do rozmowy telefonicznej między szefami rządów Polski i Izraela. Po jej zakończeniu Mateusz Morawiecki napisał na Twitterze: "Holocaust, ludobójstwo na Żydach popełnione przez niemieckich nazistów, był wyjątkowo przerażającą zbrodnią. W tych strasznych czasach, wśród wszystkich narodów byli ludzie, którzy zdobywali się na gesty największego miłosierdzia".

Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie jest jedną z ośmiu współtworzących Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl