Rekordowe poparcie dla rządu. „To dla niego najlepsza recenzja”

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Chyba najlepszą ocenę funkcjonowania tego rządu wystawili sami wyborcy, a więc suweren dla którego ten rząd pracuje - podsumował dwa lata od zwycięskich dla PiS wyborów politolog dr Lech Jańczuk komentując wysokie poparcie dla rządu w sondażach.

Chyba najlepszą ocenę funkcjonowania tego rządu wystawili sami wyborcy, a więc suweren dla którego ten rząd pracuje

- powiedział politolog dr Lech Jańczuk odnosząc się do sondaży poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości.

CZYTAJ WIĘCEJ: Rekordowe poparcie dla rządu premier Szydło. Takiego sondażu jeszcze nie było!

Według sondażu CBOS na początku października na PiS (wraz z Solidarną Polską i Polską Razem) zagłosowałoby 47 proc. badanych, deklarujących udział w wyborach; PO otrzymałaby 16 proc., Kukiz'15 - 8 proc., próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze Nowoczesna z 6 proc. poparciem.

Zdaniem Jańczuka oceny działań rządu należy dokonywać na dwóch płaszczyznach - krajowej i międzynarodowej.

Jeśli chodzi o płaszczyznę krajową, to jest to niewątpliwie sukces polityki gospodarczej, która determinuje również politykę społeczną

- mówił politolog.

Jak tłumaczył: "mieliśmy w przypadku planu ministra Morawieckiego zerwanie z doktryną neoliberalną w kierunku interwencjonizmu państwowego, minister Morawiecki zastosował ekspansywną politykę fiskalną polegającą na tym, że były podwyższane wydatki i ograniczane wydatki".

To - według Jańczuka - "spowodowało wzrost popytu konsumpcyjnego i w efekcie wzrost dochodów do dyspozycji, a to z kolei zdeterminowało wzrost popytu na pracę". Jak dodał: "działania premiera Morawieckiego w zakresie polityki gospodarczej skupiały się na wzroście inwestycji".

Politolog podkreślił, że środki na politykę społeczną zostały pozyskane poprzez ograniczanie szarej strefy.

W 2015 r. ta szara strefa w Polsce wynosiła około 20 proc. PKB, więc jeśli PKB to jest 2 biliony złotych, to w granicach 400 mld złotych

- mówił Jańczuk.

Jeśli chodzi zaś o płaszczyznę międzynarodową, to w ocenie eksperta "warto podkreślić, że rząd PiS próbuje odbudować tożsamość historyczno-kulturową, ale też zwiększa samodzielność decyzyjną na forum głównie Unii Europejskiej, ale również na arenie międzynarodowej".

Jak tłumaczył:

Polska zaczyna pełnić rolę lidera, jeśli chodzi o państwa Europy Środkowo-Wschodniej właśnie w kształtowaniu podmiotowości społeczeństw, tzn. mamy tutaj do czynienia z rozbieżnością - czy Unia Europejska ma być zbiorem państw narodowych (…), czy ma być to Unia, gdzie procesy decyzyjne zapadają na poziomie instytucji. Instytucji, które przecież nie mają legitymizacji politycznej, bo są powoływane, a nie wybierane.

Jańczuk zaznaczył, że "gdyby spojrzeć na przykład ostatnich dwóch lat i wyborów w Europie Zachodniej - we Francji, w Niemczech, ale przecież ostatnio na Węgrzech czy Austrii, to widać, że chyba te społeczeństwa idą za przykładem Polski".

Jednocześnie politolog wyjaśnił, że chodzi głównie o kryzys migracyjny.

Po prostu nie zgadzają się na przyjmowanie kolejnej fali uchodźców i dlatego powoli cała Unia Europejska zaczyna skręcać w prawo za przykładem Polski

– podsumował.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co dalej z Pomnikiem Katyńskim? Konsul RP: Odrzucenie uchwały to powrót do niestabilnej sytuacji

/ By Colin Knowles from Vancouver - View of New York skyline from Exchange Place, Jersey City, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46225716

  

Mieszkańcy Jersey City złożyli wystarczającą liczbę podpisów pod petycją o referendum w sprawie odrzucenia uchwały dotyczącej przeniesienia Pomnika Katyńskiego z Exchange Place. Konsul RP Maciej Golubiewski ostrzega, że nie zapewnia to trwałej obecności pomnika w tym miejscu. Przyszłość pomnika katyńskiego w Jersey City staje pod znakiem zapytania. Głos w sprawie będzie miała teraz Rada Miasta.

Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych powiadomił, że władzom miejskim przedstawiono petycje podpisane przez ponad 15 tys. uprawnionych do głosowania w wyborach mieszkańców miasta. Po sprawdzeniu okazało się, że ważnych jest co najmniej 6714 podpisów wymaganych do przeprowadzenia referendum.

Zgodnie z prawem stanu New Jersey, władze Jersey City muszą teraz przedłożyć kwestię przesunięcia Pomnika Katyńskiego pod obrady Rady Miasta 12 września. Radni mogą zagłosować albo za rozpisaniem referendum, albo za pozostawieniem Pomnika Katyńskiego w dotychczasowej lokalizacji.

W wyniku negocjacji burmistrza miasta Stevena Fulopa z dyrektorem wykonawczym Polskiej Izby Handlowej w USA Erikiem Lubaczewski, byłym burmistrzem Trenton w stanie New Jersey Douglasem Palmerem, a także konsulem generalnym RP w Nowym Jorku Maciejem Golubiewskim zaproponowano przeniesienie monumentu na odległą o 60 metrów od obecnej lokalizacji ulicę York, przy nabrzeżu rzeki Hudson. Uchwałę w tej sprawie zatwierdziła 13 czerwca Rada Miejska Jersey City.

Na nowe miejsce przystał m.in. szef opiekującego się monumentem Komitetu Pamięci Zbrodni Katyńskiej Krzysztof Nowak. Przekonywał, że tylko jego organizacja ma uprawienia do decydowania o losach pomnika.

W sprawie referendum swoje stanowisko zademonstrował konsul Golubiewski. Przestrzegł, że odrzucenie uchwały o przeniesieniu pomnika stanowi powrót do obecnej, niestabilnej sytuacji, niezabezpieczającej prawnie jego stałej lokalizacji przy Exchange Place. Nie gwarantuje tego bowiem mająca większą moc prawną uchwała Rady Miejskiej, lecz tylko mniej wiążąca rezolucja.

Co więcej - dodał konsul - właścicielem terenu, na którym stoi monument, nie jest ani Komitet Pamięci Zbrodni Katyńskiej, ani władze miejskie, lecz mające za zadanie rozwój ekonomiczny i biznesowy tej część miasta partnerstwo publiczno-prywatne zawiadujące organizacją Exchange Place Alliance Special Improvement District, powołane dla rozbudowy nadbrzeża.

Pomnik jest od lat 90. w stanie permanentnego zagrożenia. Zdawał sobie z tego Komitet Katyński, który chciał wydzierżawić działkę, ale się to nie udało

 – argumentował polski dyplomata.

Golubiewski wskazał, że kiedy pojawił się projekt rozwoju Exchange Place, burmistrz mając do tego prawo postanowił usunąć monument. Kompromisową umowę z Fulopem w sprawie przeniesienia pomnika nazwał korzystnym rozwiązaniem, które sankcjonuje uchwała Rady Miejskiej, a także decyzja o wieczystej darmowej dzierżawie miejsca pod monument.

Konsul krytykował przeciwników porozumienia z burmistrzem. Wytknął im uciekanie się do półprawd i wprowadzania w błąd opinii publicznej. Zaznaczył, że miasto wielokrotnie zwracało uwagę, że przy ulicy York nie ma ścieków, lecz obecnie nieaktywne odpływy rynnowe. Ponadto - jak wskazał - w środku pomnika nie znajdują się prochy ofiar, lecz ziemia z Katynia, co zostało oficjalnie potwierdzone przez Komitet Katyński opiekujący się pomnikiem od samego początku.

Petycja kwestionuje rozwiązanie o wiele lepsze niż obecne. Nawet gdyby Rada Miejska zatwierdziła referendum, wracamy do punktu wyjścia, a pomnik ma słabe zabezpieczenie prawne. Stawia nas to jednocześnie w gorszej sytuacji, ponieważ faktycznie zamyka drogę do dalszych negocjacji z burmistrzem

 – przekonywał Golubiewski.

Przyznał, że w przypadku uchylenia decyzji o przemieszczeniu pomnika na ulicę York zostanie on na obecnym miejscu, ale nie wiadomo, na jak długo.

Ponieważ burmistrz zgodził się na zbudowanie w tym miejscu przestrzeni rekreacyjnej, monument może być w każdej chwili usunięty z Exchange Place, a zabezpieczenia sądowe są rozwiązaniami połowicznymi. W petycjach chodziło o to, by zakwestionować uchwałę. Ewentualne referendum pokazałoby tylko, czyimi rękami może ona być obalona

– podsumował konsul Golubiewski.

Według "The Jersey Journal" burmistrz Fulop sugerował już, że jeśli akcja z petycjami się powiedzie, władze miejskie mogą przenieść pomnik na ulicę Montgomery, gdzie pierwotnie zamierzano go postawić. Jest to miejsce odlegle od nabrzeża rzeki Hudson i pozbawione spektakularnego widoku na Manhattan, czego domaga się rzeźbiarz Pityński.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl