PGZ i Akademia Sztuki Wojennej będą kształcić specjalistów dla branży obronnościowej

/ PGZ

Polska Grupa Zbrojeniowa nawiązała wieloletnią współpracę z ASzWoj. Przewiduje ona realizację wspólnych projektów dydaktycznych oraz badawczo-naukowych. Pierwszym wspólnym projektem jest zainaugurowany właśnie prestiżowy program stypendialny dla najlepszych studentów.

Polska Grupa Zbrojeniowa rozpoczęła rekrutację studentów do swojego programu stypendialnego. Spółka powołała społeczną radę stypendialna dla programu, do której zaprosiła m.in. przedstawicieli MON oraz uczelni. Rada wyłoni spośród najlepszych studentów uczelni 10 stypendystów. Każdemu z nich spółka ufunduje stypendium o wartości 9 tys. zł netto, wypłacane w ratach przez kolejne miesiące.

Współpraca z wyższymi uczelniami wojskowymi czy technicznymi, to sposób na efektywny transfer nowoczesnych kadr, kompetencji oraz wiedzy o nowych technologiach i innowacyjnych rozwiązaniach – mówi Błażej Wojnicz, prezes PGZ. – Skorzystają na tym wszystkie zainteresowane strony. Jako spółka możemy w ten sposób profilować i przygotowywać przyszłe kadry dla potrzeb PGZ. Dla nas jest to inwestycja. Uczelnie zyskują możliwość zweryfikowania podstawy programowej z realiami rynku. Dzięki temu wspólnie mamy szansę sprawić, by system edukacji odpowiadał potrzebom rynku pracy, a oferta uczelni wyższych dawała młodym ludziom szansę na atrakcyjną pracę w kraju - dodaje

Przed PGZ stoją ambitne cele biznesowe, dokończenie procesu konsolidacji w ramach grupy kapitałowej i transformacja w nowoczesną organizację, działającą w oparciu o wysokie kompetencje. Program ma ułatwić spółce dotarcie do wybitnych młodych ludzi, którzy w przyszłości będą mogą zasilić jej szeregi. Poza programem stypendialnym, pracownicy PGZ włączą się w pracę dydaktyczną ze studentami, realizację projektów badawczo-rozwojowych, także wdrożeniowych.

Idea ściślejszej współpracy PGZ z ośrodkami naukowymi w całej Polsce wynika z potrzeby zapewnienia grupie kapitałowej sukcesji w obszarze kompetencji, rozbudowy know-how, a także lepszego wykorzystania nowych technologii. Ma to podnieść konkurencyjność oferty polskiego koncernu obronnościowego na rynkach międzynarodowych oraz rozwinąć ofertę kierowaną do sektora cywilnego.

PGZ SA jest liderem grupy kapitałowej skupiającej ponad 60 spółek wyspecjalizowanych w różnych obszarach rynku obronnościowego. GK PGZ zatrudnia obecnie 17,5 tys. specjalistów w całym kraju. Roczne obroty spółki sięgają 5 mld zł. Jest jednym z największych koncernów obronnych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Donald Tusk ciągle walczy z Lechem Kaczyńskim. „To niegodziwe, bo śp. prezydent nie może się bronić”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Donald Tusk zeznawał przed sądem jako świadek w procesie byłego szefa KPRM, Tomasza Arabskiego. Joanna Lichocka oceniła, że z przesłuchania byłego premiera wynikło kilka rzeczy. – M.in. nienawiść Donalda Tuska do Lecha Kaczyńskiego. Donald Tusk ciągle walczy z Lechem Kaczyńskim – oceniła poseł Prawa i Sprawiedliwości na antenie Polskiego Radia 24.

Joanna Lichocka w rozmowie z Dorotą Kanią w programie 24 Pytania – Rozmowa Poranka pytana była o wczorajsze przesłuchanie Donalda Tuska. Zdaniem poseł PiS zeznania byłego premiera przypominały posiedzenia komisji ds. Amber Gold, czy komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

To było: „nie wiem”, „nie pamiętam”, nie interesowałem się”. Donald Tusk nic nie wiedział. Nie wiedział nawet, że było rozdzielenie wizyt. Twierdził, że nikt nigdy nie planował wspólnej wizyty w Katyniu. To kłamstwo wstrząsnęło mną chyba najmocniej

– przypomniała Lichocka.

Z tych zeznań widać kilka rzeczy: nienawiść do Lecha Kaczyńskiego. Ciągle walczy Donald Tusk z Lechem Kaczyńskim. To niesłychane jak imputował między wierszami i wprost różne rzeczy (...) Jest to niegodziwe bo Lech Kaczyński nie może się bronić

– stwierdziła.

Podkreśliła, że pierwotne plany zakładały wspólny wyjazd ówczesnego premiera i prezydenta do Katynia.

10 kwietnia miały się odbyć główne uroczystości, wtedy politycy mieli razem oddać hołd tym, którzy zostali zamordowani w Katyniu – dodała.

Donald Tusk podjął grę z Władimirem Putinem przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, żeby storpedować wspólne uroczystości. Na żądanie Kremla rozdzielił te wizyty. To było w sposób oczywisty godzące w polskie interesy, w polską rację stanu

– mówiła poseł Lichocka.

Polityk PiS odniosła się do złożenia w Prokuraturze Okręgowej w Toruniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez polityków PO podczas akcji "Konwój wstydu".

Krzysztof Czabański ma całkowitą rację składając zawiadomienie do prokuratury przeciwko PO. Otrzymał na rękę 4 tys. zł nagrody, którą już zresztą przekazał do Caritas. Otrzymał to jako wiceminister kultury. A PO informowała, że było to ponad 70 tys. zł

– podała poseł.

Oceniła, że hipokryzja PO i próbującego się pod tę akcję też podłączyć PSL jest niesłychana.

Jak sobie przypomnimy z jaką skalą nepotyzmu i żerowaniu na państwie mieliśmy pod rządami tych dwóch partii. Przypomnę postać Aleksandra Grada - kumpla Donalda Tuska, który jako minister skarbu świetnie ustawił firmę swojej żony, na dziesiątki milionów złotych dostawała zlecenia (...), a potem ustawił się świetnie robiąc fikcyjny projekt elektrowni atomowej

– mówiła poseł.

Źródło: niezalezna.pl, polskieradio24.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl