Ten pomysł HGW nie ucieszy Schetyny. Prezydent Warszawy wybiera się na skargę do Strasburga

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz / Piotr Galant/Gazeta Polska

  

– Kary finansowe nakładane na mnie przez komisję weryfikacyjną są naruszeniem podstawowych praw człowieka, pójdę z tym do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i jestem przekonana, że wygram – oświadczyła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Partyjni koledzy – z Grzegorzem Schetyną na czele – raczej nie będą zadowoleni, że HGW zamiast stanąć przed komisją, do czego ją namawiają, zamierza podgrzać atmosferę jeszcze bardziej.

Prezydent Warszawy była pytana przez „Rzeczpospolitą” o zapowiedzi wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości, przewodniczącego komisji weryfikacyjnej Patryka Jakiego, dotyczące podniesienia poziomu kar dla prezydent Warszawy za notoryczne niestawianie się przed komisją. Dopytywany, o jaką konkretnie chodzi kwotę, Jaki powiedział: „Są osoby w komisji, które chcą i 100 tys. zł. Ja staram się tonować nastroje”.

To już absolutnie jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Pójdę i jestem przekonana, że wygram 
– oświadczyła Gronkiewicz-Waltz. Według niej już wcześniejsze kary, które zostały na nią nałożone, były naruszeniem podstawowych praw człowieka. 
Na stwierdzenie, że mogą paść zarzuty, że donosi na Polskę, odparła: „Na jaką Polskę? Na Jakiego – Jaki to nie Polska”.

Prezydent stolicy po raz kolejny przekonywała, że komisja weryfikacyjna jest niekonstytucyjna i jest sprzeczna z trójpodziałem władzy. 

Jest to taki organ hybrydowy, który jest jednocześnie sędzią, wykonawcą w tych sprawach a tak naprawdę – powiedzmy sobie szczerze – to jest takie miejsce, od którego może się odbić Patryk Jaki, żeby kandydować na prezydenta Warszawy 
– oceniła Gronkiewicz-Waltz.

Poza tym według prezydent stolicy decyzje komisji są „bardzo niepewne”, bo musi je zaakceptować jeszcze sąd. 

Komisja w moim odczuciu nie jest skuteczna, tylko jest głośna 
– oznajmiła.

Prezydent Warszawy konsekwentnie odmawia stawiennictwa przed komisją weryfikacyjną jako strona postępowań. Z powodu niestawiania się przed komisją prezydent Warszawy została już ukarana grzywnami w łącznej wysokości 37 tys. złotych. We wrześniu komisja oddaliła jej wnioski o uchylenie części z tych grzywien. Prezydent odwołuje się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Tymczasem od kilku tygodni w mediach nie brakuje wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej, w których z różną intensywnością nakłaniają Hannę Gronkiewicz-Waltz do stawienia się przed komisją weryfikacyjną. Że napięcie w partii sięga zenitu, pokazała sytuacja z ostatniej konwencji Platformy – HGW nie wzięła w niej udziału

Ciekawe, jaka będzie reakcja Grzegorza Schetyny na wieść, że Gronkiewicz-Waltz zamierza jeszcze bardziej podgrzać atmosferę i wybrać się na skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka? Nie brakuje wszak głosów, że przez zachowanie prezydent stolicy Platforma Obywatelska może mieć problemy z uzyskaniem dobrego wyniku w Warszawie w przyszłorocznych wyborach samorządowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bayern pozwie Axel Springer?

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Szef piłkarskiego Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge zapowiedział kroki prawne przeciwko dziennikarzom grupy Axel Springer za "lekceważące i obraźliwe" komentarze pod adresem drużyny mistrza Niemiec.

Nie myślicie ani o godności ludzkiej, ani o przyzwoitości. Wygląda na to, że nie ma już żadnych granic – zwrócił się do dziennikarzy na konferencji prasowej.

Rummenigge zacytował nawet punkt niemieckiej konstytucji, mówiący o tym, że "godność ludzka jest nienaruszalna". Zapowiedział też kroki prawne przeciwko grupie Axel Springer, która posiada m.in. najbardziej czytany w Niemczech dziennik "Bild".

Nie będziemy dłużej tolerować tego oszczerczego i poniżającego tonu. Od dziś będziemy chronić naszych graczy, naszego trenera, a także klub – podkreślił.

Wtórowali mu prezes klubu Uli Hoeness i dyrektor sportowy Hasan Salihamidzic, oskarżany o to, że nie bronił dostatecznie nowego trenera Bayernu Niko Kovaca.

Nigdy nie było problemu Kovaca – zapewnił.

Media błyskawicznie zareagowały na wypowiedzi szefów Bayernu. "Der Spiegel" zauważył:

Ich wystąpienie pokazuje jasno, że klub potrzebuje odbudowy.

"Bild" zrobił z konferencji władz Bayernu swoją czołówkę.

Ogólne wrażenie: kryzys w FC Bayern jest poważniejszy niż się wcześniej wydawało. Kierownictwo jest nim również dotknięte – podsumowano.

Na wcześniejszej konferencji prasowej z dziennikarzami spotkał się Kovac, który nie wydawał się dotknięty krytyką.

Nie wiem, co pisano na mój temat, ale wyobrażam sobie, że nic pozytywnego. Wyniki nas nie bronią, to fakt. Cztery ostatnie mecze nie wypadły tak, jak oczekiwaliśmy – przyznał Chorwat.

Dodał, że mistrzowie Niemiec powinni pozostać "wierni swojej grze", jeśli chcą w sobotę w Wolfsburgu przerwać złą passę.

Krytyka mediów dotknęła najbardziej bramkarza Manuela Neuera oraz weteranów Francka Ribery'ego oraz Arjena Robbena. Nie błyszczy również Robert Lewandowski. Ostatniego gola strzelił niecały miesiąc temu w wyjazdowym spotkaniu z Schalke 04 Gelsenkirchen (2:0). Później nie zagrał z Augsburgiem (1:1), a niskie noty otrzymał od magazynu "Kicker" za spotkania z Herthą Berlin (0:2) i Borussią Moenchengladbach (0:3).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl