Chcą dekomunizacji na uczelniach

/ pixabay.com

Byli opozycjoniści apelują do ministerstwa nauki o dokonanie dekomunizacji i lustracji środowiska naukowego - informuje dziś „Nasz Dziennik".

Niepodległościowcy wnioskują do wicepremiera i ministra nauki Jarosława Gowina o "podjęcie śmiałych decyzji" w zakresie oczyszczania środowiska naukowego - pisze "ND".

Skierowaliśmy pismo do ministra Gowina w sprawie lustracji i dekomunizacji w szkolnictwie wyższym

 - mówi w rozmowie z gazetą przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych, Janusz Olszewski.

Opozycjoniści wskazują, że dekomunizacja powinna wyrażać się ustawowym zakazem "zajmowania kierowniczych stanowisk profesorskich" na uczelniach przez "byłych członków PZPR, w tym funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i jej agentury".

Ponadto stowarzyszenie, uważa też, że należy unieważnić "wszystkie dyplomy nadane przez Akademię Spraw Wewnętrznych, Wyższą Szkołę Nauk Społecznych przy KC PZPR, Wojskową Akademię Polityczną im. F. Dzierżyńskiego" oraz dyplomy wydane przez podobne uczelnie w krajach komunistycznych. Stowarzyszenie postuluje także, by pozbawić tytułów naukowych osoby, które uzyskały je w okresie PRL za prace doktorskie i habilitacyjne mające na celu "jedynie komunistyczna propagandę" i zawierające "fałsze historyczne".

Według informacji gazety, lustracje na uczelniach wyższych postuluje także Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister sportu przedstawia FAKTY. Tak rząd dba o młodych sportowców

Witold Bańka / by Zorro2212, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Witold_Ba%C5%84ka_Pedro%27s_Cup_%C5%81%C3%B3d%C5%BA_2016.jpg

Minister sportu i turystyki Witold Bańka to prawdziwy pasjonat, zajmujący się swoją pracą z wielkim wysiłkiem. W przeszłości był lekkoatletą, a po zakończeniu kariery sportowej postanowił wciąż działać w sporcie, tym razem jako szef ministerstwa. Pod jego wodzą ten resort odnosi spore sukcesy, o czym wspomniał sam zainteresowany.

W 2015 roku nakłady na sport dzieci i młodzieży wynosiły 244 mln 760 tys. zł. Rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego przez lata chwalił się wybudowanymi orlikami, ale ich starania o dobro młodzieżowego sportu nie miały poparcia w faktach. Gdy resortem sportu i turystyki zajął się minister Witold Bańka, wszystko się zmieniło.

Jak poinformował sam minister sportu i turystyki, w 2018 roku sport młodzieżowy został wsparty kwotą 377 mln 510 tys. zł. Oznacza to wzrost nakładów na sport młodzieżowy o ponad 54 procent! Rządowi Prawa i Sprawiedliwości udało się zbudować solidne fundamenty do budowy sportu wyczynowego na najwyższym poziomie.

SKS, KLUB, NBT, kadry, projekty upowszechniające sport i wiele innych przedsięwzięć ???????????? pic.twitter.com/P0AQAGo7At

— Witold Bańka (@WitoldBanka) 25 kwietnia 2018

 

Źródło: twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl