Gronkiewicz-Waltz odcina się partyjnym kolegom: „Platforma powinna mnie mocniej bronić”

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

„Myślę, że nie jestem obciążeniem dla PO. Wiele osób mówi, że Platforma powinna mnie mocniej bronić. Oczywiście uważam że powinni mnie bronić od początku w sposób dużo bardziej zdecydowany” - mówiła w TVN24 prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Hanna Gronkiewicz-Waltz w obliczu afery reprywatyzacyjnej w Warszawie, jest w ogniu krytyki czołowych polityków Platformy Obywatelskiej. Niepochlebnie wyrażają się o niej m.in. przewodniczący Grzegorz Schetyna i przewodniczący klubu parlamentarnego tejże partii, Sławomir Neumann. Wiceprzewodniczącej PO zabrakło również na konwencji krajowej partii, która w sobotę odbywała się w Łodzi.

Zdaje się, że jednak na nic to wszystko. Na antenie TVN24 Hanna Gronkiewicz-Waltz szła w zaparte i przekonywała, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Nie zmieniam zdania (…) Zaszkodzę Platformie, idąc na komisję. Będą drążyć ten temat… Platforma nie zrobiła ustawy o reprywatyzacji będąc 8 lat u władzy – mówiła.

Po raz kolejny powiedziała, że "czuje się poszkodowana, a nie winna".

Myślę, że nie jestem obciążeniem dla PO. Wiele osób mówi, że Platforma powinna mnie mocniej bronić. Oczywiście uważam że powinni mnie bronić od początku w sposób dużo bardziej zdecydowany. Nie mniej jednak jestem przyzwyczajona do tego, że muszę sobie dawać radę sama – stwierdziła.

Dopytywana o ewentualną wcześniejszą niż w grudniu rezygnację z funkcji wiceprzewodniczącej PO powiedziała, że nie zrobi tego i partia sama "musiałaby ją odwołać".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVN24, 300polityka.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzaskowski pokazał jak się zostaje "gwiazdą internetu"! Ma już nawet nową ksywkę

/ @robert_kwit

  

Dzisiaj był wyjątkowy dzień dla Polaków - rocznica Bitwy Warszawskiej. Z tej okazji ulicami Warszawy przeszła Wielka Defilada Niepodległości, którą obejrzało na żywo ponad sto tysięcy osób. Datę 15 sierpnia 2018 r. na długo zapamięta także Rafał Trzaskowski. On jednak będzie chciał o dzisiejszych wydarzeniach jak najszybciej zapomnieć. Także o ksywce "drugi Petru", którą już otrzymał. I powodem do chluby nie jest.

Od tygodni Trzaskowski strzela koszmarne gafy, ale dzisiaj "rozbił bank".

Zaczęło się od dwóch wpisów, które pokazywały jak kandydat przymusowego konkubinatu Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, traktuje Święto Wojska Polskiego.

Błysnął też "poczuciem humoru". Chyba sam się śmiał z żenującego dowcipu, bo w komentarzach nawet sympatycy zanikającej Nowoczesnej czy Platformy, wyrażali niesmak.

Internauci zwrócili uwagę, że w ten sposób Trzaskowski obraził tysiące rekonstruktorów, którzy poświęcają wolny czas, własne pieniądze, aby propagować historię Polski. I z takich ludzi zakpił człowiek PO flirtującej z partią Katarzyny Lubnauer.

CZYTAJ WIĘCEJ: To nie żart! Polacy świętują, a Trzaskowski... na jarmarku. W dodatku kpi z defilady!

Wtedy wydawało się, że Trzaskowski już dzisiaj nie może przebić poziomu żenady. Ale nie ma rzeczy niemożliwych dla Rafała T. To co jeszcze opublikował zszokowało wszystkich.

Na facebookowym profilu zamieścił wpis, w którym zaznaczał, jak ważna i symboliczna jest data 15 sierpnia. A Józefa Piłsudskiego nazwał... generałem.

CZYTAJ WIĘCEJ: To jest już przegięcie! Trzaskowski dzisiaj "zdegradował" marszałka Piłsudskiego!

Nic dziwnego, że Trzaskowski szybko został nazwany "drugim Petru". I taka ksywka przylgnie na długo. Bardzo długo!

 

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl