Będzie nowa Ordynacja podatkowa

pixabay.com

redakcja

Kontakt z autorem

Nowa Ordynacja podatkowa zacznie obowiązywać 1 stycznia 2019 r. - przewiduje projekt ustawy wprowadzającej nową Ordynację podatkową opublikowany na stronie internetowej resortu finansów.

Projekt nowej Ordynacji podatkowej, ustawy ją wprowadzającej oraz projekty 42 rozporządzeń przygotowała komisja kodyfikacyjna ogólnego prawa podatkowego, kierowana przez prof. Leonarda Etela.

Projekty przekazane resortowi finansów zostaną poddane najpierw konsultacjom wewnątrzresortowym, a następnie konsultacjom społecznym. "Mam nadzieję, że zmiana zostanie uchwalona. Nie mamy alternatywy" - oświadczył szef komisji. Według niego obecna Ordynacja podatkowa "zużyła się", trzeba ją zastąpić nową.

"Nie można chodzić dłużej w garniturze, który pruje się w szwach" - ocenił Etel. Wskazał, że na przykład dla oznaczeń poszczególnych jednostek redakcyjnych artykułu 119 obecnej Ordynacji zabrakło już liter polskiego alfabetu.

Profesor podkreślił, że nowej Ordynacji podatkowej przyświecają dwa zasadnicze cele. Pierwszy, to przywrócenie zaufania w relacjach organów podatkowych i podatników. Współautor projektu wyjaśnił, że chodzi o to, aby w poczuciu podatników stosunki te nie przypominały relacji kata i ofiary, a w przypadku urzędników - policjanta i złodzieja.

Brak zaufania między podatnikami i urzędnikami to obecnie jeden z najważniejszych problemów. Chcemy umożliwić im rozmowę, przywrócić zaufanie w relacjach urzędnik-podatnik 

- podkreślił Etel.

Dodał, że drugi cel to zmniejszenie kosztów postępowania podatkowego. Jego zdaniem, w wielu przypadkach pobór podatków jest za drogi - czasami dochodzi do takich paradoksów, że dochód z podatku jest niższy od kosztów ponoszonych w związku z jego ściągnięciem.

W Ocenie Skutków Regulacji napisano, że obowiązująca od prawie 20 lat Ordynacja podatkowa była wielokrotnie nowelizowana.

Liczne zmiany świadczą o tym, że treść tego aktu musiała być często i w wielu obszarach dostosowywana do nowych uwarunkowań. Jednak mimo podjętych działań dostosowawczych, nie odpowiada już dzisiejszym potrzebom i standardom. Dlatego istnieje potrzeba stworzenia nowego aktu regulującego ogólne prawo podatkowe. Jest tak z kilku powodów

 - napisano.

Wskazano, że jednym z nich jest coraz bardziej widoczna potrzeba opracowania w nowej Ordynacji takich mechanizmów, które prowadziłyby do wyważenia interesu publicznego i interesu podatnika. Zwrócono uwagę na uwzględnienie zgłaszanych postulatów zwiększenia ochrony pozycji podatnika w relacjach z organami podatkowymi.

Sprawy dotyczące materii tak wrażliwej jak podatki muszą być rozwiązywane z poszanowaniem praw podatników, ale także – o czym nie można zapomnieć - z uwzględnieniem interesu publicznego

- podkreślono.

Zdaniem autorów projektu, zachodzi także potrzeba określenia praw i obowiązków podatnika w formie katalogu zawartego w jednym akcie prawnym rangi ustawowej. 

Projekt zawiera 687 przepisów. Jak wskazano, reguluje kwestie dotyczące m.in.: prawa do informacji i wsparcia oraz ochrony uzasadnionych oczekiwań, zastosowania środków komunikacji elektronicznej, tajemnicy skarbowej, deklaracji podatkowych, przedawnienia, nadpłat i zwrotów podatku, ulg w spłacie, następstwa prawnego, wykonywania zobowiązań solidarnych, załatwiania spraw, doręczeń, wszczęcia postępowania, dowodów, rozpraw, umów podatkowych (uzgodnień dokonywanych przez strony), mediacji, postępowania uproszczonego, odwołań, klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania czy udziału prokuratora i Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Rządowi grozi upadek. Trudna sytuacja w…

Rządowi grozi upadek. Trudna sytuacja w…

Sędzia ukradł element…

Sędzia ukradł element…

Szopka PO trwa. Partia…

Szopka PO trwa. Partia…

Powstała nowa instytucja kultury. Czym…

Powstała nowa instytucja kultury. Czym…

HGW wiedziała o reprywatyzacji – takie…

HGW wiedziała o reprywatyzacji – takie…

Rządowi grozi upadek. Trudna sytuacja w Irlandii

/ FLICKR.COM/dw438/

Irlandzka partia opozycyjna Fianna Fail złożyła w piątek wniosek o wotum nieufności wobec gabinetu premiera Leo Varadkara. Rząd może upaść na trudnym etapie rozmów o Brexicie. Szef MSZ Irlandii Simon Coveney powiedział, że opozycja "zachowała się bezmyślnie".

Mniejszościowy rząd premiera Leo Varadkara potrzebuje poparcia Fianna Fail, by móc efektywnie rządzić, a wniosek o wotum nieufności niesie poważne ryzyko, że gabinet upadnie, zarazem paraliżując irlandzkie negocjacje w takich sprawach, jak utrzymanie otwartej granicy między Irlandią a Irlandią Północną czy gwarancje respektowania porozumienia wielkopiątkowego po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Premier Varadkar stoi na czele Partii Jedności Irlandzkiej - Fine Gael. Opozycyjna Fianna Fail to Partia Republikańska. W liczącym obecnie 158 deputowanych Zgromadzeniu Irlandii Fine Gael ma 50 posłów, a Fianna Fail - 44.

Coveney podkreślił, że "Irlandia nie potrzebuje teraz wyborów (...), są pewne naprawdę, naprawdę poważne sprawy, którymi rząd musi teraz sterować w narodowym interesie".

Irlandzki minister finansów Paschal Donohoe powiedział, że "perspektywa wyborów oraz okresu bez rządu podczas rozmów o Brexicie jest czymś nie do pomyślenia".

Wobec zagrożenia upadkiem rządu w tak trudnym momencie negocjacji Dublin - jak zauważa Reuters - znacznie zaostrzył ton rozmów z Londynem, domagając się szczegółowych wyjaśnień dotyczących tego, w jaki sposób zapewniony będzie swobodny przepływ ludzi i towarów na granicy z Irlandią Północną. Republika zagroziła nawet zawetowaniem decyzji o podjęciu negocjacji gospodarczych z Wielką Brytanią, jeśli jej żądania nie zostaną spełnione.

Licząca 500 km granica między Republiką Irlandii a brytyjską prowincją będzie po Brexicie jedyną lądową granicą między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Utrudnienie jakichkolwiek procedur na tej granicy nie tylko miałoby bardzo niekorzystny wpływ na gospodarki obu krajów, ale też - jak podkreśla Reuters - stanowiłoby zagrożenie dla procesu pokojowego w Irlandii Północnej.

Rzecznik premier Theresy May, proszony o skomentowanie sytuacji w Dublinie, powiedział, że brytyjski rząd będzie nadal "regularnie rozmawiać" z Republiką Irlandii i koncentrować się na postępach w negocjacjach. Uznał, że relacje Wielkiej Brytanii z Irlandią są "konstruktywne".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl