Paryska konferencja na temat "Solidarności"

twitter.com/PLenFrance

  

Konferencja w Paryżu poświęcona obalaniu komunizmu i "Solidarności" rozpoczęła w weekend cykl działań, które mają na celu przypomnienie idei podziemia antykomunistycznego w Polsce i historii szerzej nieznanych bohaterów opozycji.

W Ambasadzie RP w Paryżu zgromadziło się kilkadziesiąt osób, w tym goście z Niemiec, Słowenii, Polski i Francji, a także liczna grupa młodzieży ze Szkoły Polskiej w Paryżu. Wśród prelegentów byli bohaterowie Solidarności: Andrzej Osipów, Krzysztof Wyszkowski, Kornel Morawiecki i Andrzej Michałowski.

Dzięki naszym prelegentom żyjemy dziś w wolnym kraju, w którym możemy cieszyć się wolnością, a przede wszystkim demokracją 

- podkreślił ambasador RP we Francji Tomasz Młynarski.

W programie spotkania dominowały historyczne wspomnienia i analizy, odnoszące się do wydarzeń w Gdańsku z maja 1982 roku – manifestacji, represji wobec działaczy związku oraz działalności agentury, starającej się przenikać do struktur "Solidarności". Mowa była także o Okrągłym Stole i wyborach w Polsce w czerwcu 1989 roku oraz o procesie odbudowy niezależnego i niepodległego państwa polskiego.

Z nurtem analiz historycznych przeplatał się wątek artystyczny: recital fortepianowy oraz polskie i francuskie pieśni patriotyczne i tradycyjne w wykonaniu Chóru Polskiego.

Wystąpieniom towarzyszyły pokazy fotografii autorstwa Stanisława Tomasza Bortkiewicza – uczestnika i świadka wydarzeń. Obecni mogli też obejrzeć zwiastun filmu "Zawsze wierni" Jolanty Roman-Stefanowskiej, opowiadający o historii Solidarności.

Paryska konferencja rozpoczęła cykl działań, które mają na celu przypomnienie idei podziemia antykomunistycznego i historii polskiej opozycji.

Pod koniec sierpnia podpisano w Gdańsku w Stoczni Gdańskiej porozumienie pomiędzy Instytutem Pamięci Narodowej, Stowarzyszeniem "Godność", NSZZ "Solidarność" i Telewizją Polską. Sygnatariusze podjęli współpracę "w celu promowania wartości patriotycznych i wiedzy historycznej".

Marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, w specjalnie wystosowanym z okazji paryskiej konferencji liście, podkreślił, że nie można "zapominać, o wszystkich tych, którym wolność zawdzięczamy".

Krzysztof Wyszkowski wyjaśnił w rozmowie, że celem tego projektu jest "przywrócenie godności i pamięci bohaterom Solidarności dzisiaj często zapomnianym, a wartym podkreślenia".

Zwrócił uwagę, że jest to projekt o charakterze edukacyjnym mający przybliżyć, zwłaszcza młodemu pokoleniu, "tamtych bohaterów, często z niepamięci wyciągnąć postacie, które dzisiaj nie są na pierwszych stronach gazet, czy nie są pokazywane w telewizjach, a które po prostu zasłużyły się w latach 80. i dzięki nim mamy wolną Polskę".

Wiceprezes Stowarzyszenia "Godność" Andrzej Osipów powiedział, że w najbliższym czasie planowane są podobne konferencje, m.in. w Ambasadzie Polskiej w Londynie czy też w Berlinie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polskie matki coraz lepiej wykształcone

/ pixabay.com

  

Ponad połowa Polek (51,7 proc.), które zostały matkami w 2017 r. miało wyższe wykształcenie, a w 1990 r. było to jedynie 6,1 proc. - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Tylko 6,1 proc. kobiet, które urodziły dziecko w 2017 r. miało wykształcenie gimnazjalne, podstawowe czy niepełne podstawowe. 27 lat wcześniej te dane wyglądały zgoła inaczej - wyższym wykształceniem legitymowało się jedynie 6,1 proc., średnim i policealnym - 39,9 proc. (w 2017 r. było to 32,5 proc.). 35,9 proc. kobiet, które urodziły dziecko w 1990 r. miało wykształcenie zasadnicze zawodowe - w 2017 r. 9,7 proc.

W stosunku do 1990 roku zdecydowanie zmienił się wiek macierzyństwa. 33,6 proc. kobiet, które rodziły w 2017 r. miało między 30-34 lata, w 1990 r. udział kobiety w tym przedziale wiekowym był niemal dwa razy mniejszy i wynosił 17,4 proc.

33 proc. rodzących w 2017 r. miało między 25 a 29 lat (w 1990 r. 29,3 proc.) Zdecydowanie zmienił się udział rodzących w wieku 20-24 lata. O ile w 1990 r. było to 36,4 proc., to 27 lat później jedynie 13,9 proc. Zmiana widoczna jest również w przypadku najmłodszych matek. W 2017 r. tylko 2,5 proc. kobiet, które urodziły dziecko miało 19 lat lub mniej. W 1990 r. takich matek było 8 proc. W przypadku pań, które zostały matkami powyżej 40. roku życia też zaszła zmiana - w 2017 r. stanowiły 2,7 proc. rodzących, w 1990 r. - 1,6 proc.

GUS przebadał też tzw. współczynnik dzietności, czyli określający liczbę urodzonych dzieci przypadających na jedną kobietę w wieku rozrodczym (15-49 lat) w latach 2000 i 2017 w poszczególnych województwach. W 2000 r. średnia dla Polski wynosiła 1,37, w 2017 wzrosła i wyniosła 1,45.

O ile w 2000 r. w województwach południowo wschodnich: lubelskim, podkarpackim i małopolskim był on wyższy niż średnio w Polsce (kolejno 1,50, 1,54 i 1,50), o tyle w 2017 r. sytuacja się odwróciła. Województwa ściany wschodniej nieco odstają od średniej krajowej. Współczynnik dzietności w województwie podlaskim wynosi 1,40, lubelskim 1,37, podkarpackim 1,37. Najniższy - 1,26 jest w województwie świętokrzyskim i opolskim - 1,29. Najwyższy współczynnik dzietności występuje w województwie pomorskim - 1,63. Powyżej średniej jest też woj. wielkopolskim - 1,58 i mazowieckim - 1,57. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl