"Wymiar sprawiedliwości trzeba zaorać i zbudować od nowa". Mocne słowa posła w programie Michała Rachonia

Jerzy Jachnik / screen TVP Info

- Wielokrotnie mówiłem, że wymiar sprawiedliwości, łącznie z prokuraturą trzeba zaorać i zbudować od nowa. Nie zmieni się również obecnej mentalności sędziów i prokuratorów. Oni są nauczeni bezkarności - te ostre słowa padły z ust posła Kukiz'15, Jerzego Jachnika w dzisiejszym programie "Woronicza 17". Sprawa reformy sądownictwa była jednym z kluczowych tematów debaty polityków.

Pierwszym tematem w programie była refroma wymiaru sprawiedliwości. 

- Wymiar sprawiedliwości, ten, który wciąż mamy, jest żywcem przeniesiony z PRL. Był to ten obszar państwa, który nie został zreformowany pod żadnym względem, ani instytucjonalnym, ani personalnym. Nie nastąpiła żadna weryfikacja sędziów, którzy byli narzędziem władzy. Ci sędziowie dalej orzekają w sądach demokratycznego państwa. Ta reforma musi być głęboka, być może głębsza niż reformy w innych obszarach państwa

- zdiagnozował sprawę Jacek Sasin z PiS.

Szczególną uwagę uczestników programu zwróciła wyrazista wypowiedź posła Jerzego Jachnika, który proponował radykalne zmiany wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

- Wielokrotnie mówiłem, że wymiar sprawiedliwości, łącznie z prokuraturą, trzeba zaorać i zbudować od nowa. Nie zmieni się również obecnej mentalności sędziów i prokuratorów. Oni są nauczeni bezkarności. Dopóki sędziowie i prokuratorzy nie będą odpowiadać za bezprawie i z hukiem wylatywać, to nic nam nie pomoże

- powiedział poseł Kukiz'15.

Kolejny temat dotyczył konwencji Platformy Obywatelskiej i dało to asumpt do dyskusji o wizji państwa.

- Inaczej pojmujemy kwestię silnego państwa. Silne państwo nie jest zamordystyczne, swoją władzą centralnie sterowaną nie decyduje o regionach, bo nie wie lepiej od obywatela,co jest mu potrzebne na jego terenie. Powinniśmy być silni bogactwem obywateli, małych ojczyzn. Nie prowadzi do tego centralizacja

- tłumaczył Andrzej Halicki z PO.

- Państwo musi być według nas silne, dbać o interes obywateli, a nie być państwem teoretycznym. Państwo nie było w stanie walczyć z aferą reprywatyzacyjną, z przestępcami z Amber Gold, dzieci żyły w ubóstwie. My chcemy mieć narzędzia, by walczyć z tymi wszelkimi patologiami

- odpowiedział Jacek Sasin.

- Platforma umyła ręcę od odpowiedzialności za państwo i to umycie pozwoliło na to, że beneficjantami różnych mafii były środowiska, dla których III RP jest wymarzonym ustrojem

- stwierdził prof. Andrzej Zybertowicz.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eurokraci dostali przyspieszone korepetycje z europeistyki. To trzeba zobaczyć!

/ © European Union 2017 - European Parliament" (Attribution-NonCommercial-NoDerivatives CreativeCommons licenses creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/)

W związku z atakami na wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego i zarzutami kierowanymi przez część europosłów pod jego adresem, konferencja przewodniczących europarlamentu zdecydowała, że szef PE Antonio Tajani spotka się z Czarneckim i Thun, a następnie zdecyduje na kolejnym spotkaniu o podjęciu dalszych ewentualnych kroków. Jednocześnie eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska zarzuca Tajaniemu skrajną hipokryzję przypominając, że do dziś nie wyciągnął żadnych konsekwencji po haniebnych atakach Guya Verhofstadta na Polskę i Polaków.

Jak już informowaliśmy, nasz wywiad z Ryszardem Czarneckim mocno oburzył liderów czterech grup politycznych europarlamentu. Manfred Weber (EPL), Gianni Pittella (S&D), Guy Verhofstadt (ALDE) i Philippe Lamberts (Zieloni) napisali list do szefa PE, domagając się odwołania Czarneckiego w związku z jego wypowiedzią o Róży Thun.

Na antenie TVP eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska w kilku zdaniach wykazała skrajną hipokryzję szefa Parlamentu Europejskiego, zarzucając mu niewywiązywanie się z obowiązku dbania o poziom debaty w PE.

- Jeśli pan Tajani wpisze się w ten spór między Ryszardem Czarneckim a Różą Thun, dojdzie do kuriozalnej sytuacji. Po raz pierwszy przewodniczący PE będzie recenzował wypowiedzi posłów na terenie państw członkowskich. Chcę podkreślić, ze przewodniczący Tajani odpowiada za debatę parlamentarną na forum Parlamentu Europejskiego i zarzucam mu jednak pewną niedbałość, dlatego, że 15 listopada, kiedy odbywała się ta haniebna debata przeciwko Polsce pan Verhofstadt obraził miliony polaków mówiąc, że na ulice Warszawy 11 listopada wyszły „tysiące faszystów i neonazistów”. Ja skierowałam do pana przewodniczącego Tajaniego list z prośbą, żeby zdyscyplinował pana Verhofstadta, ten list skierowałam 1 grudnia. Do tej pory pan Tajani nie zajął się tym co leży w jego obowiązku. Bo wypowiedź haniebna Verhofstadta miała miejsce w PE i brak reakcji pana przewodniczącego Tajaniego ośmiela takich ludzi do tego, aby pomawiać i poniżać Polskę, a na to zgody nie będzie – mówiła Jadwiga Wiśniewska.

Z kolei sam Ryszard Czarnecki, który był gościem programu „Minęła20” w TVP Info zrobił europosłom Platformy przyspieszone korepetycje z europeistyki:
 

- Za rezolucją niemała część posłów PO głosowała. Głosowała za uruchomieniem art. 7, na którego końcu jest wprowadzenie sankcji. Te sankcje dotyczą całego państwa polskiego, które jest w konsekwencji zawieszone w prawach członka Rady. To jest sankcja przeciwko całemu, państwu, całemu narodowi a nie tylko przeciwko władzy. Jeśli PO o tym nie wie, to powinna wziąć korepetycje z europeistyki. No chyba, że chce ukryć to, że część ich europosłów ewidentnie głosowała wbrew polskim interesom i nie waham się tak powiedzieć – mówił Czarnecki.

 


 

 

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl