Brexit może mieć poważne skutki dla gospodarki UE

/ Tony Richards/freeimages.com

  

Minister gospodarki Belgii Kris Peeters powiedział dziś, że „twardy” Brexit byłby fatalny dla belgijskiej i europejskiej gospodarki. Jego zdaniem, w jego efekcie 1,2 mln osób może stracić pracę w 27 krajach UE, a w Wielkiej Brytanii ponad 500 tys.

W piątkowym wywiadzie dla VRT News flamandzki polityk podkreślił, że w przypadku wyjścia Wielkiej Brytanii bez porozumienia z Brukselą co do przyszłych relacji skutki gospodarcze dla obu stron byłyby „katastrofalne”.

Musimy przygotować się na wszelkie możliwe scenariusze

– powiedział.

Jak pisze portal FlandersNews, Peeters przedstawił swoją ocenę na podstawie kalkulacji specjalnej grupy roboczej, która została powołana do oceny skutków Brexitu. Z badań wynika, że jeśli UE i Zjednoczone Królestwo nie osiągną porozumienia co do przyszłych relacji do marca 2019 r., taryfy celne na import towarów z Wielkiej Brytanii i eksport na Wyspy będą kosztować belgijski przemysł 2,22 mld euro rocznie.

Peeters powołał się też na wcześniejsze badania przeprowadzone przez naukowców belgijskiego Uniwersytetu w Leuven. Według nich w rezultacie „twardego” Brexitu pracę w Belgii straci 42 tys. osób, w Wielkiej Brytanii 526 tys. osób, a w 27 krajach UE 1,2 mln.

W Belgii „twardy” Brexit miałby daleko idące, negatywne konsekwencje dla jednego z największych europejskich portów – Zeebrugge – ponieważ 45 proc. jego przychodów jest związanych z handlem z Wielką Brytanią. Peeters powiedział, że dzięki wymianie z Wyspami pracę w porcie ma 5 tys. osób; dodał, że każdego roku port umożliwia transport miliona nowych samochodów.

Dziś w Brukseli bez zasadniczego przełomu w rozmowach na temat Brexitu zakończył się szczyt unijny. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May wraca jednak do Londynu z obietnicą, że UE rozpocznie wewnętrzne przygotowania do drugiej fazy negocjacji.

Unijni przywódcy zwrócili jednocześnie uwagę, że choć Wielka Brytania zapowiedziała honorowanie swoich zobowiązań finansowych wobec UE, to nie zostało to jeszcze przełożone na konkrety. Bruksela chce, by Londyn łożył do unijnej kasy aż do zamknięcia obecnego wieloletniego budżetu (w praktyce do końca 2023 roku), tymczasem negocjatorzy Wielkiej Brytanii mówili o końcu zobowiązań w 2020 roku.

We wnioskach zapisano, że Rada Europejska w grudniu ponownie oceni postęp w negocjacjach. Wówczas na kolejnym szczycie UE liderzy państw unijnych mają ustalić, czy postęp jest wystarczający, by przejść do drugiej fazy rozmów o przyszłych relacjach unijno-brytyjskich, w tym o stosunkach handlowych, na czym szczególnie zależy Londynowi.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale RP znowu wymazali ścianę Sejmu! A dziennikarka nazywa to... "malowankiem"

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Zaledwie wczoraj protestujący w obronie "nadzwyczajnej kasty" dopuścili się aktu wandalizmu - namalowali sprayem na ścianie Sejmu napis. Teraz znowu powtarzają swój popis - i dalej się dziwią, że służby nie chcą ich wpuścić na teren parlamentu. Najwyraźniej podekscytowana wyczynami Obywateli RP dziennikarka Radia TOK FM pisze, że urządzili sobie "malowanko". I nazywa ich nie wandalami, a malarzami...

Przed budynkiem parlamentu Obywatele RP zorganizowali żałosną i bardzo nieliczną demonstrację "w obronie sądów" - rzekomo pokojową. Atmosferę dodatkowo podgrzewają posłowie PO i Nowoczesnej. Niektórzy nawet wwożą na teren Sejmu protestujących w bagażnikach. 

Nie mogąc wywołać poważniejszej awantury, kibice totalnych postanowili... wymazać budynek sejmowy swoimi hasłami. A posłanka Scheuring - Wielgus pochwaliła się tym aktem wandalizmu i zdziczenia na swoim twitterowym profilu - informowaliśmy wczoraj na niezalezna.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: To się w głowie nie mieści! Pomazali budynek Sejmu, a Scheuring - Wielgus... się tym chwali

Dziś po raz kolejny dopuścili się równie skandalicznego zachowania... ku uciesze niektórych mediów.

Znów malowanko na ścianie Sejmu od Wiejskiej. Policja otoczyła malarzy - napisała na Twitterze dziennikarka Radia TOK FM Agata Kowalska.

Dopiero internauci uświadomili jej, że to nie jest żadne "malowanko", a zwykły wandalizm.

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl