5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski - bard, muzyk, kompozytor

Tablica upamiętniająca Przemysława Gintrowskiego na budynku Centrum Edukacyjnego IPN w Warszawie / Wikimedia Commons/Mateusz Opasiński/CC BY-SA 4.0

  

5 lat temu, 20 października 2012 r. zmarł Przemysław Gintrowski - bard, kompozytor i muzyk. Stworzył muzykę filmową m.in. do "Człowieka z żelaza" Andrzeja Wajdy i "Zmienników" Stanisława Barei. Wraz z J. Kaczmarskim i Z. Łapińskim na podstawie utworu Lluisa Llacha skomponowali "Mury" - nieformalny hymn "Solidarności".

Gintrowski urodził się w Stargardzie Szczecińskim, ale przez całe życie związany był z Warszawą - tu skończył szkołę średnią, uczelnię, a także komponował i pracował. Pierwszy większy publiczny występ Gintrowski przeżył w 1976 r. na przeglądzie piosenki studenckiej w warszawskiej Riwierze; przedstawił wówczas utwór "Epitafium dla Sergiusza Jesienina" i zdobył pierwszą nagrodę.

W 1979 roku z Jackiem Kaczmarskim i Zbigniewem Łapińskim powołał trio, które przygotowało program poetycki "Mury". Tytułowa piosenka stała się nieformalnym hymnem Solidarności i symbolem walki z komunizmem. Dla Przemysława Gintrowskiego i Jacka Kaczmarskiego wolność była wartością nadrzędną.

- Wyrażaliśmy to w naszej twórczości, także w czasie strajków w Stoczni Gdańskiej w 1980 r.

 - mówił w wywiadzie dla PAP w 2005 r. Gintrowski.

W 1980 r. powstał kolejny wspólny program tria - "Raj". Rok później Gintrowski z Kaczmarskim zdobyli II nagrodę w konkursie kabaretowym za "Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego" w Opolu, a także nagrodę na wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Wtedy też artyści pojechali do Francji na tournee. Gintrowski i Łapiński wrócili do Polski. Z powodu wprowadzenia stanu wojennego nie mogli kontynuować trasy z Kaczmarskim; odmówiono im paszportów. Kaczmarski pozostał na emigracji do 1990 roku.

W stanie wojennym Gintrowski był aktywnym uczestnikiem drugiego obiegu kultury. Koncertował w domach, kościołach, w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Uważał, że wprowadzony 13 grudnia 1981 roku stan wojenny w Polsce "przypieczętował początek końca komunizmu w naszym kraju".

Przemysław Gintrowski był także wykładowcą w Warszawskiej Szkole Filmowej. Stworzył muzykę filmową m.in. do "Człowieka z żelaza" Andrzeja Wajdy, "Matki Królów" Janusza Zaorskiego, serialu komediowego Stanisława Barei "Zmiennicy" czy filmu "Tato" Macieja Ślesickiego oraz innych filmów i spektakli teatralnych. Gintrowski interpretował także poezję. Śpiewał do tekstów Zbigniewa Herberta, Jacka Kaczmarskiego, Tadeusza Nowaka. 

- Herbert jest dla mnie najwybitniejszym współczesnym polskim poetą (...) Poznaliśmy się w stanie wojennym. Zrobiłem program "Pamiątki", gdzie śpiewałem kilka wierszy poety. Pomyślałem, że warto, aby autor tekstu wiedział, co wyrabiam z jego twórczością

 - mówił w rozmowie z PAP Gintrowski.

W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Przemysław Gintrowski zmarł 20 października 2012 r. Pochowany został na cmentarzu w Wilanowie.

- Z utworów Gintrowskiego tworzonych w ciemnych latach komunizmu przebijało umiłowanie wolności i niezależności oraz marzenie o wolnej Polsce

 - takimi słowami żegnano go po śmierci.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowy nabytek wrocławskiego muzeum

/ Barbara Maliszewska; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

  

Faksymile słynnego XIII-wiecznego Psałterza Wrocławskiego została przekazana do zbiorów Muzeum Miejskiego Wrocławia. Oryginał psałterza znajduje się w muzeum w Cambridge.

„Ponieważ eksponaty tej klasy nie są wypożyczane, obejrzenie tego działa w miejscu jego powstania było dotąd niemożliwe”

– poinformowała rzeczniczka prasowa Muzeum Miejskiego Wrocławia Ewa Pluta. Obecnie psałterz nazywany "Breslau Psalter" znajduje się w kolekcji Fitzwilliam Museum w Cambridge.

Wykonanie psałterza zleciła Anna Czeska (1204–1268), żona księcia śląskiego Henryka II Pobożnego. „Rękopis składający się z 294 stron przepełnionych iluminatorskimi zdobieniami na świetlistym złotym tle, powstał w kręgu mistrza Giovanni di Gaibana z Padwy. Niespotykane bogactwo iluminacji czyni Psałterz Wrocławski nader wyjątkowym” – powiedziała rzeczniczka.

„Psałterz ten przypomina przenośną galerię obrazów powstałą na styku różnych tradycji artystycznych – saksońsko-turyngeńskiej, frankońskiej, czeskiej, bizantyjskiej, wenecko-padewskiej i bolońskiej, a także francuskiej i angielskiej. Rękopis ten jest wyrazem mecenatu i politycznych ambicji wrocławskiej rodziny książęcej i zarazem jednym z najzdobniejszych psałterzy, jakie zachowały się z całego okresu średniowiecza”

- oceniła dr Stella Panayotova, kuratorka Fitzwilliam Museum.

Zadania skopiowania psałterza z oryginału podjęli się specjaliści z wydawnictwa Quaternio z Lucerny. „Ten długi, kosztowny i bardzo pracochłonny proces składający się z kilku etapów, zakończyły dokładne oględziny i analizy wykonane przez kuratorów z Fitzwilliam Museum, którzy orzekli, że faksymile jest zbieżna z oryginałem i jako taka ma wartość muzealną” – wyjaśniła rzeczniczka. Rękopis został umieszczony na wystawie „1000 lat Wrocławia” w Pałacu Królewskim. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl