Tusk Tower wydziela szkodliwe opary! A przecież nowa siedziba RE kosztowała fortunę

/ tvnewsroom.consilium.europa.eu

  

Budowa nowej siedziby Rady Europejskiej w Brukseli kosztowała europejskich podatników 330 mln euro, a przewodniczący RE Donald Tusk chwalił się w maju br. przed prezydentem USA Donaldem Trumpem, że budynek nazywają na jego cześć „Tusk Tower”, czyli „wieżą Tuska”. A dziś taka klapa… Przez dwukrotną ewakuację tego budynku, zaplanowany na czwartek i piątek szczyt UE został przeniesiony do starej siedziby UE. Przyczyna? Szkodliwe opary!

Dziś po raz drugi w ostatnich dniach ewakuowano personel z nowego budynku Rady Europejskiej i Rady UE w Brukseli, noszącą nazwę Europa, z powodu - jak podano – „szkodliwych oparów”, którymi zatruła się część pracowników.

Służby prasowe Rady informowały przed południem, że pomimo kontroli i wprowadzenia środków ostrożności w budynku Europa doszło do kolejnego „technicznego incydentu”. Z powodu „szkodliwych oparów”, które dostały się do pomieszczeń budynku przez systemu wentylacyjny, w jednej z kuchni doszło do zatrucia części personelu. Na miejscu interweniowali strażacy i służby medyczne. Pracownicy zostali ewakuowani do znajdującego się obok innego budynku Rady - Justus Lipsius.

W czwartek w budynku Europa mieli spotkać się przywódcy państw UE. Służby prasowe informowały wcześniej, że środowy incydent nie przeszkodzi w zorganizowaniu tego spotkania. Po południu unijni dyplomaci dostali jednak informację, że szczyt odbędzie się w starej siedzibie.

Budynek Europa był ewakuowany i zamknięty już piątek około południa, kiedy kilkanaście osób zatruło się oparami. Po tamtym incydencie budynek został otwarty ponownie w poniedziałek. Służby obrony cywilnej ustaliły wtedy, że problem powstał w wyniku reakcji chemicznej między dwoma przemysłowymi środkami czyszczącymi.

Oddana pod koniec ubiegłego roku nowa futurystyczna siedziba Rady UE, która przypomina gigantyczne świecące jajo w klatce, kosztowała 321 mln euro. Mieści się w centrum dzielnicy europejskiej w Brukseli, naprzeciwko siedziby Komisji Europejskiej.

Właśnie tą siedzibą jeszcze w maju ub.r. tak chwalił się Donald Tusk, który przyjmując prezydenta USA Donalda Trumpa starał się być dowcipny.

Nazywają to Tusk Tower

– powiedział przewodniczący RE do amerykańskiego lidera.

Miało to być nawiązanie do słynnej nazwy Trump Tower (202-metrowego wieżowca zlokalizowanego przy Piątej Alei w Nowym Jorku), siedziby firmy Donalda Trumpa.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ich krew uratowała komuś życie

Krwiodawstwo w Policji / lubuska.policja.gov.pl

  

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Zielonej Górze wyróżniło nowosolskich policjantów medalem „Honorowego Dawcy Krwi – Zasłużonego dla Zdrowia Narodu”. Mundurowi regularnie oddawali krew by ratować życie innego człowieka. Uroczystość odbyła się w zielonogórskiej Palmiarni.

Nowosolscy policjanci chętnie dzielą się najcenniejszym darem życia – własną krwią. Wśród mundurowych wielu jest takich, którzy regularnie oddają krew, aby pomóc potrzebującym.

Przed nowosolską komendą co jakiś czas pojawia się mobilny punkt poboru krwi. Z inicjatywy Komendanta Powiatowego Policji w Nowej Soli - insp. Grzegorza Karpińskiego, Rejonowego Oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża w Nowej Soli oraz Policyjnego Klubu Honorowych Dawców Krwi policjanci, a także inni mieszkańcy powiatu, mogą systematycznie oddawać krew.

Chętni muszą wypełnić specjalny formularz, oddać odrobinę krwi do analizy, a następnie przejść badanie lekarskie. Po uzyskaniu akceptacji, można już oddać najcenniejszy dar dla potrzebujących, własną krew. Warto dodać, że ponad dwa lata temu, kiedy po raz pierwszy przed Komendą Powiatową Policji w Nowej Soli stanął autobus przeznaczony do poboru krwi, pojawił się pomysł, aby utworzyć Honorowy Klub Dawców Krwi, zrzeszający policjantów i innych mundurowych.

Policyjny Klub Honorowych Dawców Krwi obecnie liczy już kilkudziesięciu członków. Liczba policjantów deklarująca chęć niesienia pomocy stale rośnie. Nikogo nie trzeba przekonywać jak ważna i cenna jest krew w ratowaniu ludzkiego życia. We wtorek (16 października) Rejonowy Oddział Polskiego Czerwonego Krzyża w Zielonej Górze zaprosił przedstawicieli PKHDK z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli na uroczystość z okazji „60-lecia Honorowego Krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża”. Medal za wieloletnią aktywną działalność na rzecz rozwoju Ruchu Honorowego Krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża odebrali przedstawiciele klubu: st. asp. Marek Kozak oraz asp. szt Marek Woźny. To zaszczytne wyróżnienie w imieniu Ministra Zdrowia wręczyła Pani Monika Fabisz–Kołodzińska Dyrektor RCKiK w Zielonej Górze podczas uroczystości, która odbyła się w zielonogórskiej Palmiarni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl