Turcja: katastrofa w kopalni, są ofiary śmiertelne

M E/ sxc.hu

Sześciu górników zginęło, a jeden został ranny, gdy zawaliła się część kopalni węgla w tureckiej prowincji Sirnak w pobliżu granicy z Irakiem. Jeden pracownik kopalni wciąż pozostaje pod gruzami - informuje CNN Turk.

Minister energetyki i bogactw naturalnych Turcji Berat Albayrak oświadczył, że kopalnia działała bez licencji.

"Działalność kopalni w prowincji Sirnak, w której doszło do wypadku, była wstrzymana w 2013 r. przez Generalną Dyrekcję ds. Górnictwa ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa i ryzyko operacyjne" - powiedział szef resortu.

Od lat sytuacja w kwestii bezpieczeństwa w tureckich kopalniach, zwłaszcza węgla, pozostawia wiele do życzenia. Do najtragiczniejszej w skutkach katastrofy górniczej w Turcji doszło w maju 2014 roku, gdy w kopalni węgla brunatnego w Somie na zachodzie kraju w następstwie wielkiego pożaru zginęło 301 ludzi. Innym tragicznym wypadkiem tego rodzaju w Turcji był wybuch gazu w kopalni w prowincji Zonguldak nad Morzem Czarnym w 1992 roku. Zginęły wówczas 263 osoby.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Żydzi przerażeni antysemityzmem w Niemczech. W pewnych dzielnicach będą się ukrywać?

/ pixabay.com/CC0/MabelAmber

Po niedawnej napaści w Berlinie na Żydów w jarmułkach, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster przestrzega przed noszeniem jarmułki przez pojedynczych ludzi w dużych miastach niemieckich, w obawie przed aktami antysemityzmu.

„Die Zeit” przypomina dziś w wydaniu online, że już w 2015 roku Schuster przestrzegał przed noszeniem jarmułek w dzielnicach zamieszkanych w większości przez muzułmanów. Później dodał, że dotyczy to także dzielnic, w których szczególnie aktywni są prawicowi ekstremiści. Teraz swe ostrzeżenie odniósł generalnie do dużych miast.

W jednym z wywiadów radiowych Schuster ostrzegł też, że jeśli nie udaje się przeciwdziałać otwartemu antysemityzmowi, „ostatecznie stanowi to także zagrożenie dla naszej demokracji”.

- Chodzi bowiem nie tylko o antysemityzm, w parze z nim idzie także rasizm, w parze z nim idzie także ksenofobia. Potrzebny jest tu wyraźny znak "stop”

– cytuje „Die Zeit”.

W artykule odnotowano, że Centralna Rada Muzułmanów w Niemczech określiła antysemityzm jako grzech i obiecała zaangażować się energicznie w przeciwdziałanie wrogości wobec Żydów obecnej wśród uchodźców.

- Antysemityzm, rasizm i nienawiść są wielkimi grzechami w islamie, dlatego też nigdy nie będziemy tego tolerować

 – powiedział jednej z gazet przewodniczący Rady Aiman Mazyek.

„Die Zeit” zwraca uwagę, że na środę społeczność żydowska w Berlinie wezwała do akcji solidarnościowej. Pod hasłem „Berlin nosi jarmułkę” jak najwięcej ludzi ma okazać sprzeciw wobec antysemityzmu.

Niemiecka policja od lat odnotowuje wzrost liczby antysemickich napaści. W 2017 roku było 288 takich przypadków – wskazuje „Die Zeit” i dodaje, że dane berlińskiej organizacji RIAS monitorującej akty antysemityzmu mówią nawet o 947 antysemickich incydentach w ubiegłym roku, choć dotyczy to również przypadków niepodlegających odpowiedzialności karnej.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl