Nieszczepienie doprowadzi do powrotu epidemii

/ pixabay.com

  

23,5 tys. razy rodzice odmówili zaszczepienia dzieci w I połowie 2017 r. To o 10 proc. więcej niż w całym 2016 r. - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Jeżeli takie tempo się utrzyma, za sześć lat nie będziemy chronieni przed epidemią.

"DGP" zwraca uwagę, że nieszczepienie dzieci stało się "niezdrową modą", co potwierdzają dane Państwowego Zakładu Higieny. W 2012 r. było 5,3 tys. odmów zaszczepienia dzieci, a dwa lata później - już 12,6 tys. Liczba ta stale rośnie.

Głównym powodem odmów jest brak wiary w skuteczność szczepień lub wręcz przeświadczenie o ich szkodliwości.

Cytowany przez gazetę b. konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii prof. Andrzej Zieliński podkreśla, że choć nie spadliśmy jeszcze poniżej progu wyszczepialności, który chroni całą populację przed powrotem zakaźnych chorób, to zmierzamy w tym kierunku. Specjalista dodaje, że jeśli udział zaszczepionych z obecnych 95 proc. ogółu spadnie do 80-85 proc., to wirusy i bakterie będą się swobodnie rozprzestrzeniać.

Z kolei dr Paweł Grzesiowski, ekspert w dziedzinie szczepień z Centrum Medycyny Zapobiegawczej i Rehabilitacji, ostrzega, że jeśli liczba odmów szczepień wyniesie 100 tys. rocznie, to wzrośnie prawdopodobieństwo, że niezaszczepione dzieci spotkają się w szkole czy przedszkolu, a to oznacza poważne ryzyko wybuchu epidemii chorób zakaźnych.

Według "DGP" najgorzej sytuacja wygląda na Pomorzu (7,45 przypadków odmowy na 1 tys. mieszkańców), na Śląsku (5,68 na 1 tys.) i w Wielkopolsce (5,23 na 1 tys.). Najlepiej jest na Podkarpaciu i terenach wschodnich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cyberatak na Partię Pracy

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/geralt/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Brytyjska opozycyjna Partia Pracy poinformowała dziś, że padła ofiarą "wyrafinowanego cyberataku na dużą skalę", ale zapewniła, że nie powiódł się on i żadne wrażliwe dane nie zostały wykradzione.

Jak poinformowała rzeczniczka Partii Pracy, cyberatak "spowolnił niektóre z działań związanych z kampanią wyborczą", ale wszystko zostało już przywrócone do poprzedniego stanu. Dodała, że cyberatak został zgłoszony do Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC).

"Doświadczyliśmy wyrafinowanego i zakrojonego na szeroką skalę ataku cybernetycznego na cyfrowe platformy Partii Pracy. Podjęliśmy szybkie działania i dzięki naszym solidnym systemom bezpieczeństwa próby zakończyły się niepowodzeniem. Utrzymano integralność wszystkich naszych platform i jesteśmy przekonani, że nie doszło do naruszenia danych"

- powiedziała rzeczniczka.

Nie sprecyzowano, jakie kanały komunikacji zostały zaatakowane, zarówno główna strona internetowa ugrupowania, jak i jego profile na Twitterze i Facebooku działają normalnie.

Według źródeł w Partii Pracy chodziło o ataku typu DDoS (Distributed Denial of Service), który polega na skierowaniu ogromnej ilości ruchu internetowego na cel ataku, aby przeciążyć serwery komputerowe, powodując awarię ich oprogramowania. Jak ujawniło źródło, stwierdzono "dziesiątki milionów zapytań - w większości przesłanych z Rosji i Brazylii".

Często tego typu ataki są przeprowadzane za pośrednictwem sieci przejętych komputerów i innych podłączonych do internetu urządzeń, których właściciele mogą nie wiedzieć, że ich sprzęt jest w to zamieszany.

Ataki DDoS nie są zwykle uznawane za próbę zhakowania komputerów, ponieważ nie wiążą się z włamaniem się do systemów docelowych w celu zainstalowania złośliwego oprogramowania. Czasami są jednak wykorzystywane w celu odwrócenia uwagi i przeprowadzenia bardziej szkodliwego ataku.

Brytyjskie służby wywiadowcze ostrzegały przed możliwością cyberataków przeprowadzanych przez Rosję i inne państwa w trakcie kampanii przed wyborami do Izby Gmin 12 grudnia, jak i w czasie samego głosowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl