Ponad 200 tytułów na Warszawskim Festiwalu Filmowym

/ mat.pras.

redakcja

Kontakt z autorem

Ponad 200 filmów - krótko i pełnometrażowych - będzie można zobaczyć podczas rozpoczynającego się w piątek 33. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Organizatorzy wydarzenia, które potrwa do 22 października, zaplanowali ok. 70 premier.

Do tegorocznej edycji Festiwalu zgłoszono ponad 4500 tytułów z 99 krajów świata. Spośród nich w programie znalazło się 119 filmów pełnometrażowych i 76 krótkometrażowych - łącznie z 36 krajów. Część spośród prezentowanych filmów będzie miało swoje premiery - 28 światowe, 27 międzynarodowe, 13 europejskie.

Prezentowane na festiwalu produkcje powalczą ze sobą w kilku kategoriach, w tym w najważniejszej - Konkursie Międzynarodowym, pomyślanej dla filmów fabularnych powyżej 60 minut. O nagrodę konkurować będzie 15 filmów: "2557" (reż. Roderick Warich, Niemcy), "Balkan Noir" (reż. Drażen Kuljanin, Szwecja), "Bomba" (reż. Ralston Gonzales Jover, Filipiny), "Czuwaj" (reż. Robert Gliński, Polska), "Gdybyś mu zajrzał w serce" (reż. Joan Chemla, Francja), "Górnik" (reż. Hanna Slak, Słowenia, Chorwacja) oraz "Karta pokładowa" (reż. Mehdi Rahmani, Iran).

W tej samej kategorii rywalizować będą także: "Mężczyźni Amel" (reż. Mehdi Ben Attia, Francja, Tunezja), "Na uboczu" (reż. Tayfun Pirselimoglu, Turcja, Grecja, Francja), "Pewnego razu w listopadzie..." (reż. Andrzej Jakimowski, Polska), "Pomiędzy słowami" (reż. Urszula Antoniak, Polska, Holandia), "Syndrom pustego siodła" (reż. Yusup Razykov, Rosja), "Urodziny" (reż. Dan Chisu, Rumunia), "Wyznanie" (reż. Zaza Urushadze, Gruzja, Estonia) oraz "Zabić arbuza" (reż. Gao Zehao, Chiny).

Najlepszy film Konkursu Głównego wybierze jury w składzie: Claudia Landsberger, Jan Hryniak, Denis Ivanov, Eran Riklis oraz Ivica Zubak.

Podczas festiwalu odbędzie się też Konkurs Filmów 1-2 dla pierwszych i drugich pełnometrażówek w dorobku ich reżyserów, gdzie zobaczymy m.in. pokazane wcześniej w Gdyni w Konkursie Głównym "Człowieka z magicznym pudełkiem" Bodo Koxa i "Catalinę" Denijala Hasanovicia. Prócz tego wśród sekcji konkursowych znalazły się: Konkurs Wolny Duch (dla filmów niezależnych, nowatorskich, buntowniczych), Konkurs Filmów Dokumentalnych oraz Konkurs Filmów Krótkometrażowych (do 40 minut).

Zaplanowano także pokazy filmów w ramach pięciu sekcji niekonkursowych, w tym m.in. "Polska klasyka" - dla polskich filmów starszych niż 10 lat, które "stanowiły istotne osiągnięcia polskiej kinematografii", "Odkrycia" - z pełnometrażowymi fabułami i dokumentami "poruszającymi tematy współczesne z całego świata, prezentowanymi wcześniej na festiwalach filmowych za granicą" oraz "Najlepsze polskie filmy krótkometrażowe 2016 roku".

Projekcje będą się odbywały w Multikinie (Złote Tarasy) oraz w Kinotece (Pałac Kultury i Nauki). Każdego dnia oprócz pokazów zaplanowano spotkania z twórcami.

Festiwalowi będą towarzyszyć także wydarzenia branżowe, m.in. warsztaty dla młodych filmowców Warsaw Next, warsztaty dla dziennikarzy FIPRESCI Warsaw Critics Project oraz otwarte warsztaty "Sztuka Montażu", organizowane z Polskim Stowarzyszeniem Montażystów

32. Warszawski Festiwal Filmowy potrwa do 22 października.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

Wypadek przy budowie warszawskiego metra.…

Wypadek przy budowie warszawskiego metra.…

Kompromitujący błąd sędziego. Konieczny…

Kompromitujący błąd sędziego. Konieczny…

5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski -…

5 lat temu zmarł Przemysław Gintrowski -…

Papież: trochę się bałem dziennikarzy

Papież: trochę się bałem dziennikarzy

"Niemcy, przeszukajcie swoje piwnice!". Gdzie są zrabowane dzieła sztuki?

/ wikipedia.org

Dorota Łomicka

Absolwentka Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, z \"Gazetą Polską Codziennie\" związana od 2013 r.

Kontakt z autorem

Powinniśmy domagać się od Niemiec odszkodowań za zrabowane dzieła sztuki – ocenił minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński. Jak zaznaczył, podczas wojny Polska straciła ok. pół miliona dzieł sztuki. Na temat odszkodowań za straty wojenne pisze w najnowszej „Gazecie Polskiej” Dorota Kania w tekście „Niemcy paserem Europy”.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński nie ma wątpliwości – powinniśmy domagać się od Niemiec odszkodowań za zrabowane dzieła sztuki. – Myślę, że każde demokratyczne, cywilizowane państwo powinno podejść do tego ze zrozumieniem. Jakieś rachunki między nami nie są wyrównane – powiedział minister w programie „Gość Wydarzeń” TVP Info.


– Jeśli chodzi o dzieła sztuki, to my stawiamy na indywidualne podejście. Musimy je zidentyfikować i określić, jakie były losy danego dzieła sztuki. Na tej podstawie spróbować je odzyskać – wyjaśniał prof. Gliński. Statystycznie co pięć dni Polska odzyskuje dzieła sztuki. – To jest niestety stanowczo za mało, mniej więcej pół miliona dzieł sztuki straciliśmy podczas wojny – dodał.


Z samego tylko przedwojennego Muzeum Etnograficznego w Łodzi Niemcy wywieźli ponad tysiąc eksponatów. Przewieziono je do Lipska, stamtąd zaś trafiły do niemieckich uniwersytetów. – Po raz któryś apeluję do niemieckich uniwersytetów, by przeszukały swoje piwnice i te wywiezione obiekty z Muzeum Etnograficznego zwróciły – zaapelował prof. Piotr Gliński.


Co ciekawe, każdy – dzięki aplikacji mobilnej ArtSherlock – może pomóc w identyfikacji zrabowanych dzieł sztuki. Na podstawie fotografii dzieła aplikacja jest w stanie określić, czy należy ono do zbioru poszukiwanych.


O odszkodowaniach za straty wojenne pisze w najnowszym wydaniu „Gazety Polskiej” Dorota Kania.

„Polski rząd może skorzystać z zapisów, według których nasz kraj uzyska finansowe zadośćuczynienie za wyrządzone przez Niemców straty – uważają eksperci. Według danych szacunkowych kwota odszkodowania powinna wtedy wynieść co najmniej 3 biliony złotych” – czytamy w tekście „Niemcy paserem Europy”. Zapisy te to konwencja haska. Jej reguły jasno wskazują, że za straty wojenne poniesione w czasie II wojny światowej należą nam się odszkodowania. Dotyczy to również dzieł sztuki.

– Zrabowane dzieła nigdy nie zostały nam oddane. One zostały nam ukradzione, a każdy, kto przechowuje kradzione przedmioty, jest paserem. Dlatego trzeba twardo wystąpić o ich zwrot – powiedział „Gazecie Polskiej” prof. Tomasz Panfil, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

 

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

USA: Polonia pamięta o ks. Popiełuszce

domena publiczna/wikipedia

Pamięci księdza Jerzego Popiełuszki poświęcono "II Przystanek Historia Nowy Jork" w polskim konsulacie w tym mieście. "Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności" - mówiła na spotkaniu dr Katarzyna Maniewska z IPN.

"Przystanek Historia Nowy Jork" to wspólny projekt polonijnego Stowarzyszenia Pamięć i Instytutu Pamięci Narodowej. Obejmuje cykl spotkań społeczności polsko-amerykańskiej z edukatorami i archiwistami IPN.

O bohaterskiej postawie i życiu księdza Popiełuszki, a także działalności, strukturze oraz materiałach, jakimi dysponują ich instytucje opowiadali: dr Maniewska, która jest główną specjalistką w Delegaturze IPN w Bydgoszczy, główny specjalista w Archiwum IPN w Warszawie dr Franciszek Dąbrowski i starszy archiwista w Archiwum IPN w Warszawie Krzysztof Wojda.

Eksperci przypomnieli życie Popiełuszki od czasów dzieciństwa poprzez studia w seminarium duchownym po pracę kapłańską. Skupili się na jego związkach z Solidarnością, mszach za ojczyznę, a także szlachetnym wsparciu dla wielu ludzi, w tym nawet tych, którzy stali po drugiej stronie barykady.

Wskazywali na brutalne represje i prowokacje, które spotykały duchownego ze strony SB, a także terroryzm medialny. Opowiadali o niezwykłym okrucieństwie, z jakim został zamordowany. Pośród dokumentów, które prezentowali, były zdjęcia, szkice sytuacyjne, protokoły oraz materiały ze śledztwa po zamordowaniu księdza Popiełuszki i procesu zabójców.

Wykładom towarzyszyła wystawa o kapelanie Solidarności, którą wcześniej prezentowano w Sejmie RP. Na ekspozycję składa się 14 paneli z fotografiami i opisami najważniejszych wydarzeń z życia i misji księdza Jerzego. "Zdawałoby się im, że go unicestwili, a to on przeszedł do nieśmiertelności" – mówiła na spotkaniu Maniewska, przywołując tytuł wystawy, której jest autorką.

"Przystanki Historia" poza granicami kraju, które organizuje Instytut Pamięci Narodowej, przywracają pamięć, promują polską historię, ale też mają znaczenie współpracy organicznej wśród Polonii. Są wyrazem łączności z Polakami mieszkającymi z dala od kraju i siłą rzeczy także od historii – powiedziała przedstawicielka IPN.

Dodała, że historia jest wspólną tożsamością, miejscem spotkań Polonii i jednoczenia wokół bardzo trudnych, dramatycznych, ale też bardzo bogatych dziejów Polski.

"Dla mnie jest bardzo piękne i wzruszające, że Polacy mieszkając setki kilometrów od miejsca, gdzie ksiądz Jerzy nauczał i głosił Słowo Boże, ale też gdzie działał na rzecz wolnej i sprawiedliwej Polski, gdzie zmarł, bo tak tragicznie się jego losy ułożyły, przychodzą i chcą o tym słuchać. Jest to dla nich ważne. (...) Znaczy to, że niezależnie od tego gdzie żyjemy, historia nas łączy, spaja i pozwala trwać przez wieki" – oceniła Maniewska.

Prezes Stowarzyszenia Pamięć Grzegorz Tymiński mówił, że wspólny projekt ma celu budzenie i popularyzowanie w środowisku polonijnym świadomości historycznej. Stowarzyszenie organizuje także warsztaty dla nauczycieli i zajęcia w polskich szkołach. "Chcemy w ten sposób pokoleniom Polaków mieszkających w USA przybliżać polską historię i budzić postawę patriotyczną. Pragniemy, aby także ci urodzeni w Ameryce, czuli się dumni ze swego pochodzenia" – dodał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl