Próchnica - niebezpieczna choroba zakaźna, która ma wpływ na nasze zdrowie

/ pixabay.com

redakcja

Kontakt z autorem

Próchnica zębów to jedna z poważniejszych chorób cywilizacyjnych występujących w krajach rozwiniętych. W Polsce choruje na nią już ponad 80 proc. sześciolatków i 85 proc. dwunastolatków. Przyczyną powstawania choroby są bogata w cukier dieta, zbyt słaba higiena oraz rzadkie wizyty kontrolne u stomatologa, często spowodowane strachem. Tymczasem profilaktyka i higiena jamy ustnej oraz nowoczesne metody leczenia pozwalają zahamować rozwój próchnicy bez bólu.

Próchnica to jedna z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych występująca w krajach rozwiniętych i związana z niezdrowym trybem życia. W Polsce wzrasta liczba dzieci mających próchnicę – w 2016 roku z jej powodu cierpiało 85 proc. 12-latków, podczas gdy cztery lata wcześniej 80 proc. Według statystyk z próchnicą boryka się aż połowa polskich trzylatków, podczas gdy w krajach skandynawskich odsetek ten wynosi 3 proc.

– U polskich sześciolatków już 85 proc. ma próchnicę, u osiemnastolatków aż 95 proc., w przedziale wiekowym 30–40 lat przeciętnie dotkniętych jest 17 zębów każdego pacjenta – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Liliana Prucnal, lekarz stomatolog, specjalista protetyk.

Próchnica to często ignorowana, niebezpieczna choroba zakaźna wywoływana bakteriami, głównie Streptococcus mutans z rodziny paciorkowców. Przyczyną rozwoju tych drobnoustrojów jest niewłaściwa higiena jamy ustnej, zbyt rzadkie wizyty u stomatologa oraz wysokie spożycie cukru. Jeszcze na początku XX wieku ludzie spożywali 5 kg cukru na osobę w ciągu roku, dziś wraz z bogaceniem się społeczeństw konsumpcja ta wzrosła do 45 kg rocznie na osobę. W przypadku dzieci za rozwój próchnicy mogą być odpowiedzialne błędy popełniane przez rodziców.

– Rodzice powinni pamiętać, że nie jest wskazane oblizywanie smoczka lub łyżeczki dziecka czy całowanie w usta. Tą drogą przekazujemy bakterie. Bardzo szkodliwe jest również usypianie pociech z butelkę z mlekiem czy kaszką. Wydzielanie śliny w nocy jest kilkukrotnie mniejsze niż w trakcie dnia, co oznacza, że kaszka lub osad pozostanie na zębach aż do rana – mówi dr Liliana Prucnal.

W profilaktyce próchnicy bardzo ważna jest codzienna higiena jamy ustnej. Dzieciom do 11 roku życia zaleca się szczotkowanie zębów metodą okrężną, starsze dzieci, o większych zdolnościach manualnych, powinny stosować ruchy wymiatające. Zapobieganie rozwojowi próchnicy jest niezwykle istotne, nieleczone schorzenie może bowiem prowadzić do zgorzeli oraz wielu poważnych chorób ogólnoustrojowych.

– Nieleczone zęby bytujące w jamie ustnej mają wpływ na cały organizm, wiele badań naukowych mówi o związku próchnicy z cukrzycą, nowotworami, rakiem trzustki, Alzheimerem, osteoporozą – mówi Liliana Prucnal.

Stomatologia zna wiele metod leczenia rozwiniętej próchnicy. W przypadku początkowego etapu choroby lekarz może zastosować remineralizację, polegającą na oczyszczeniu miejsc odwapnionych i nałożeniu preparatu z fluorem. Próchnicę w zaawansowanym stanie trzeba natomiast usunąć i zastąpić innym materiałem np. preparatem zawierającym rtęć lub tradycyjnymi kompozytami. Do usuwania próchnicy coraz częściej stosuje się również laser.

W przypadku małych dzieci próchnica butelkowa może być leczona zabiegiem lapisowania zębów mlecznych. Polega on na impregnowaniu zębów azotanem srebra, który hamuje rozwój próchnicy. Minusem tego rozwiązania są przebarwienia powstające na zębach, powodujące nieestetyczny wygląd. Na świecie trwają ponadto prace nad szczepionką przeciwko próchnicy, zanim to jednak nastąpi, podstawą profilaktyki tej choroby powinna być odpowiednia dieta, właściwa higiena jamy ustnej oraz regularne wizyty u lekarza stomatologa. 

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zaniedbania prawne z PRL zostaną…

Zaniedbania prawne z PRL zostaną…

Areszt domowy dla znanego, rosyjskiego…

Areszt domowy dla znanego, rosyjskiego…

Berlin. Kolejny rażący błąd policji w…

Berlin. Kolejny rażący błąd policji w…

Znany adwokat zawieszony w czynnościach

Znany adwokat zawieszony w czynnościach

Jaki będzie nowy "Pitbull"?…

Jaki będzie nowy "Pitbull"?…

Zaniedbania prawne z PRL zostaną uporządkowane. Minister Adamczyk ratuje PKP

/ Václav Pastucha/SXC

"Jest szansa, że PKP nie straci ponad 90 proc. nieruchomości z torami, dworcami oraz innymi budynkami i urządzeniami na rzecz gmin. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce w końcu uporządkować bałagan prawny, będący efektem zaniedbań PRL i RP" – informuje "Rzeczpospolita".

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zamierza ukrócić stosowanie ustawy umożliwiającej samorządom przejmowanie gruntów. Jego propozycję krytykują i samorządy, i prawnicy.

Obecnie, zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli PKP nie mogły 27 maja 1990 r. udokumentować prawa do gruntu, ten na podstawie ustawy o komunalizacji gruntów z 1990 r. stawał się własnością gminy. PKP ma takie prawo tylko do 10 proc. nieruchomości.

Dlatego zgodnie z ministerialnym projektem nowelizacji ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe, do mienia kolejowego nie będą stosowane uregulowania ustawy o komunalizacji. To oznacza, że PKP przestanie przegrywać sprawy sądowe. Tylko do NSA trafiło ich w tym roku 19, a w ubiegłym 17 – pisze dziennik, dodając, że projekt nie podoba się jednak ekspertom.

W przywoływanych przez gazetę opiniach wskazują oni m.in., że projekt wprowadza tzw. wykładnię autentyczną przepisów, a jej stosowanie powoduje, że przepisy interpretuje się zgodnie z nią wstecz.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Areszt domowy dla znanego, rosyjskiego reżysera – przedłużony

/ FLICKR.COM/DAVE NAKAYAMA/CC BY 2.0

Sąd w Moskwie przedłużył o trzy miesiące areszt domowy dla reżysera teatralnego i filmowego Kiriłła Sieriebriennikowa, któremu zarzucono defraudację "na dużą skalę" środków publicznych.

Sąd przychylił się do wniosku śledztwa i postanowił przedłużyć areszt domowy Sieriebriennikowa o trzy miesiące, czyli do 19 stycznia – ogłosił sędzia Artur Karpow.

Sieriebriennikow został zatrzymany w sierpniu pod zarzutem zdefraudowania środków publicznych "na dużą skalę" i umieszczony w areszcie domowym. Reżyser nie przyznaje się do winy. W jego obronie wypowiedzieli się do tej pory liczni twórcy i przedstawiciele organizacji artystycznych w Rosji i za granicą. O natychmiastowe uwolnienie reżysera apelowała w sierpniu do władz Rosji Europejska Akademia Filmowa. Jej członkowie wskazali, że istnieją podstawy ku temu, aby areszt Sieriebriennikowa uznać za "umotywowany politycznie". Zaapelowano o zagwarantowanie reżyserowi wolności przemieszczania się i wolności dla twórczości artystycznej.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej twierdzi, że w 2011 roku Sieriebriennikow stworzył program popularyzacji sztuki współczesnej, na który w latach 2011-2014 Ministerstwo Kultury Rosji przyznało ponad 214 mln rubli (obecnie - ponad 3,6 mln USD). Komitet uważa, że w celu realizacji tego programu Sieriebriennikow powołał grupę teatralną Siódme Studio, przy czym pracownicy zespołu przedstawiali resortowi kultury zawyżone informacje o kosztach planowanych przedsięwzięć.

Zanim Sieriebriennikow został zatrzymany, w areszcie znaleźli się jego dawni współpracownicy, a wcześniej, w maju 2017 roku, w teatrze Centrum Gogola i w mieszkaniu reżysera służby przeprowadziły rewizje.

Sąd nie zgodził się, aby Sieriebriennikow pojechał do Petersburga, by zakończyć zdjęcia do filmu o Wiktorze Coju, i zabronił mu odwiedzać teatr Bolszoj w celu zakończenia pracy nad baletem "Nuriejew".

Sieriebriennikow jest jednym z najbardziej znanych rosyjskich reżyserów filmowych i teatralnych średniego pokolenia. Dyrektorem artystycznym Moskiewskiego Teatru Dramatycznego im. Mikołaja Gogola został w 2012 roku. Teatr zmienił wówczas nazwę na Centrum Gogola (ros. Gogol Centr) i stał się ważnym ośrodkiem życia artystycznego Moskwy. Realizowane tam śmiałe interpretacje utworów klasycznych i baletów awangardowych stały się zmorą dla rosyjskich działaczy religijnych i Ministerstwa Kultury, które dwa lata temu uznało adaptacje rosyjskich klasyków w Centrum Gogola za "niewłaściwe"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl