Karczewski spotkał się z przedstawicielami środowisk polskich na Ukrainie

/ twitter.com/Stanisław Karczewski

O kwestiach związanych z oświatą, wymianie młodzieży polskiej i ukraińskiej, sposobie finansowania przez Senat organizacji polonijnych rozmawiali marszałek Senatu Stanisław Karczewski i przedstawiciele środowisk polskich w Kijowie.

- Rozmawialiśmy z przedstawicielami organizacji polskich na Ukrainie. To było bardzo dobre spotkanie podnoszące wiele ważnych problemów – ocenił Karczewski podczas briefingu.

- Rozmawialiśmy o Karcie Polaka. Jak się okazuje, od samego początku jej funkcjonowania złożono ponad 300 tys. wniosków o jej wydanie, 70 tys. zostało wydanych. Rozmawialiśmy również o tym, jak wielu Ukraińców wyjeżdża do Polski i tutaj pracuje. Duża część z nich jest polskiego pochodzenia – zauważył.

Wśród tematów rozmów była też – jak poinformował marszałek Senatu – oświata i nauka języka polskiego, a także przyjazdy młodzieży polskiego pochodzenia do Polski. 

Dziennikarze pytali o skutki wprowadzenia ruchu bezwizowego na polsko-ukraińskiej granicy.

- Monitorujemy sytuację, nie zauważyliśmy żadnych niepokojących zjawisk - powiedział Stanisław Karczewski. - Pojawiały się opinie pełne obaw odnośnie tego, co stanie się po wprowadzeniu ruchu bezwizowego. Okazały się one bezpodstawne, ten ruch odbywa się swobodnie - dodał marszałek Senatu.

Ambasador Polski w Kijowie Jan Piekło, który uczestniczył w spotkaniu, poinformował, że w najbliższym czasie planowane są wizyty na Ukrainie naszych najważniejszych polityków, w tym wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego oraz prezydenta Andrzeja Dudy. Wyraził nadzieję, że w przyszłym roku Ukrainę odwiedzi także premier Beata Szydło.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nagonka na sędziego kandydującego do KRS. Wiadomo kto za tym stoi

Nagonka przybrała formę zorganizowanej akcji. Na Śląsku pojawiły się billboardy potępiające sędziego Leszka Mazura - za samo tylko zgłoszenie się do Krajowej Rady Sądownictwa.

Przypomnijmy, podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do Rady są grupy 25 sędziów oraz co najmniej dwa tysiące obywateli. Kandydaci są wskazywani spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych.

Termin zgłaszania kandydatów na członków KRS upłynął pod koniec stycznia; do Sejmu wpłynęło 18 zgłoszeń. Sejm ma wybierać członków KRS co do zasady większością trzech piątych głosów, głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów. W przypadku niemożności wyboru, głosy mają być oddane na tę samą listę, ale decydowałaby o tym już bezwzględna większość.

CZYTAJ TEŻ: Znamy już wszystkich kandydatów do KRS. ZOBACZ KIM SĄ

W styczniu Krajowa Rada Sądownictwa zaapelowała do sędziów, by nie zgadzali się kandydować w wyborach nowych członków KRS. Według Rady, żaden sędzia nie powinien wziąć udziału w tych wyborach, aby "dochować wierności ślubowaniu sędziowskiemu.

W kampanię billboardową w tej sprawie zaangażowała się Akcja Demokracja.

Fundacja brała czynny udział w antyrządowych protestach.

Akcja Demokracja rozsyła wiadomości z prośbą o wpłaty. Zebrane środki mają być przeznaczone m.in na "świece dla protestujących, zabezpieczenie demonstracji, wynajem sprzętu nagłaśniającego, kampanie w internecie lub w przestrzeni publicznej, koszty przewozu setek ludzi". Kto sponsoruje Akcję Demokrację? Fundacja, którą nadzoruje były niemiecki wiceminister finansów, do 2016 r. zastępca szefa Deutsche Banku

- pisał portal Niezależna.pl w lipcu ubiegłego roku.

Akcja Demokracja zaangażowana była m.in. w czarne protesty, antymiesięcznice, demonstracje przeciwko reformie sądowniczej oraz protesty lekarzy rezydentów.

CZYTAJ WIĘCEJ: „Akcja Demokracja” wspierała antyrządowe protesty, teraz angażuje się w działania rezydentów

Kandydującego do KRS Leszka Mazura próbowała atakować też "Gazeta Wyborcza".

Sędzia z Częstochowy chce być w niekonstytucyjnej Krajowej Radzie Sądownictwa

- pisała w jednym z materiałów.

Sędzia orzeka w wydziale cywilnym odwoławczym, jest też wizytatorem. Z racji tej funkcji ocenia przydatność kandydatów na sędziego. Jak ustaliśmy, sędzia Mazur zbierał podpisy pod swoją kandydaturą do KRS wśród częstochowskich sędziów. Niektórzy odmawiali, inni go poparli

- stwierdzili dziennikarze "Wyborczej".

CZYTAJ TEŻ: Leszek Mazur - ZOBACZ DOKUMENTY

KRS to organ stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl