Lewandowski na czarnej liście Ronaldo

/ facebook.com/pg/Cristiano, facebook.com/rl9official

  

„W Realu jest prawo, którego nikt nie może podważyć. To prawo Cristiano” – informuje hiszpański portal Diario Gol, który wskazuje, że gwiazda Realu Madryt nie chce, aby do drużyny dołączył Robert Lewandowski.

Portal podkreśla, że w Realu tylko niektórzy piłkarze mogą mieć swoje zdanie. Poza Cristiano Ronaldo taki przywilej mają jeszcze Sergio Ramos i Marcelo oraz koledzy Portugalczyka: Luka Modrić, Karim Benzema i Toni Kroos.

Ostateczną decyzję podejmuję jednak zawsze Zinedine Zidane i Florentino Perez. Pomimo tego, zdanie gwiazdy Realu jest dla nich tak ważne, że to właśnie przez jego opinie do madryckiego klubu nie trafiło kilku kluczowych graczy – portal wymienia tu Zlatana Ibrahimovića, Arturo Vidala i właśnie Roberta Lewandowskiego.

Dziennikarze Diario Gol nie informują dlaczego Ronaldo jest takiego, a nie innego zdania, jednak już wcześniej można było usłyszeć, że dwóch tak bramkostrzelnych zawodników, grających w jednym klubie, może oznaczać "podział goli".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: sportowefakty.wp.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzaskowski pokazał jak się zostaje "gwiazdą internetu"! Ma już nawet nową ksywkę

/ @robert_kwit

  

Dzisiaj był wyjątkowy dzień dla Polaków - rocznica Bitwy Warszawskiej. Z tej okazji ulicami Warszawy przeszła Wielka Defilada Niepodległości, którą obejrzało na żywo ponad sto tysięcy osób. Datę 15 sierpnia 2018 r. na długo zapamięta także Rafał Trzaskowski. On jednak będzie chciał o dzisiejszych wydarzeniach jak najszybciej zapomnieć. Także o ksywce "drugi Petru", którą już otrzymał. I powodem do chluby nie jest.

Od tygodni Trzaskowski strzela koszmarne gafy, ale dzisiaj "rozbił bank".

Zaczęło się od dwóch wpisów, które pokazywały jak kandydat przymusowego konkubinatu Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, traktuje Święto Wojska Polskiego.

Błysnął też "poczuciem humoru". Chyba sam się śmiał z żenującego dowcipu, bo w komentarzach nawet sympatycy zanikającej Nowoczesnej czy Platformy, wyrażali niesmak.

Internauci zwrócili uwagę, że w ten sposób Trzaskowski obraził tysiące rekonstruktorów, którzy poświęcają wolny czas, własne pieniądze, aby propagować historię Polski. I z takich ludzi zakpił człowiek PO flirtującej z partią Katarzyny Lubnauer.

CZYTAJ WIĘCEJ: To nie żart! Polacy świętują, a Trzaskowski... na jarmarku. W dodatku kpi z defilady!

Wtedy wydawało się, że Trzaskowski już dzisiaj nie może przebić poziomu żenady. Ale nie ma rzeczy niemożliwych dla Rafała T. To co jeszcze opublikował zszokowało wszystkich.

Na facebookowym profilu zamieścił wpis, w którym zaznaczał, jak ważna i symboliczna jest data 15 sierpnia. A Józefa Piłsudskiego nazwał... generałem.

CZYTAJ WIĘCEJ: To jest już przegięcie! Trzaskowski dzisiaj "zdegradował" marszałka Piłsudskiego!

Nic dziwnego, że Trzaskowski szybko został nazwany "drugim Petru". I taka ksywka przylgnie na długo. Bardzo długo!

 

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl