Popek zostanie posłem?! Szokująca deklaracja rapera

/ youtube.com

Kilka dni temu raper Popek był gościem emitowanego na antenie Telewizji Republika programu "Nie o to pytałem". Na żartobliwe pytanie dziennikarza, czy muzyk zamierza podbić świat polityki, Popek zdradził, że owszem, chce wystartować w wyborach parlamentarnych.

Popek (a właściwie Paweł Ryszard Mikołajuw) to polski raper, muzyk i zawodnik MMA, a wkrótce być może również... poseł. Wokalista znany z takich projektów jak Firma czy Gang Albanii, a także z niekonwencjonalnego wizerunku, zadeklarował ostatnio w programie "Nie o to pytałem" (emitowanym na antenie Telewizji Republika), że planuje rozpocząć karierę polityczną.

Za parę miesięcy będę politykiem. Wystartuję na posła za niedługo

- oświadczył Popek w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

Jak powszechnie wiadomo, Popek sympatyzuje z Januszem Korwin-Mikkem: obaj panowie kilka dni temu wystąpili na pikniku wolnościowym. Niestety, muzyk nie zdradził jednak, z ramienia której partii chce kandydować:

Nie zdradzę nic więcej, z jakiej partii, ale startuję na posła

- zapowiedział. 

Jego deklaracja wywołała konsternację wśród internautów:

Jeszcze ostrzej sprawę skomentował dziennikarz Krzysztof Stanowski:

Cóż, przypadki Pawła Kukiza czy bliższego brzmieniowo Popkowi posła Liroya udowodniły już, że świat polskiej polityki stoi przed muzykami otworem.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Berlusconi nie chce wracać do parlamentu. Widzi siebie w innej roli

/ Zrzut ekranu z twitter.com

Silvio Berlusconi, lider koalicji włoskiej centroprawicy startującej w wyborach 4 marca, powiedział, że widzi siebie w roli "reżysera" na scenie politycznej. Na razie, zastrzegł, za wcześnie jest, by mówić, czy będzie kandydował na urząd prezydenta.

Jeśli moja rola reżysera sprawdzi się, nie ma potrzeby, bym wracał do parlamentu – oświadczył były trzykrotny premier, który w ramach kampanii przedwyborczej był gościem redakcji dziennika "Corriere della Sera".

Tak odpowiedział na pytanie o to, czy chce ponownie zostać parlamentarzystą, gdyby korzystne dla niego orzeczenie wydał Europejski Trybunał Praw Człowieka, w którym zaskarżył zastosowanie wobec niego ustawy o osobach prawomocnie skazanych. Na jej mocy otrzymał 6-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych jako skazany za oszustwa podatkowe w jego telewizji Mediaset. Z powodu tego wyroku w listopadzie 2013 roku Berlusconi został pozbawiony mandatu senatora.

Dziennikarze mediolańskiej gazety pytali go również o to, czy rozważa możliwość kandydowania na prezydenta w 2022 roku, gdy będzie miał 85 lat.

Nie wiem, zobaczymy, to nie jest teraz moment, by o tym mówić. Nigdy nie było to moje marzenie, nie chciałem zajmować się polityką. Zaangażowałem się w politykę, by nie dopuścić do tego, aby zaczęli rządzić komuniści – stwierdził.

W programie bloku centroprawicy jest wprowadzenie bezpośrednich wyborów prezydenta kraju. Obecnie jest on wybierany przez Zgromadzenie Narodowe. Koalicja Forza Italia, Ligi Północnej i Braci Włoch prowadzi w sondażach przed wyborami parlamentarnymi. Według nich może otrzymać ok. 35 procent głosów, co jednak nie wystarczy do samodzielnego utworzenia rządu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl