Austria pozywa Niemcy. Za opłaty autostradowe

/ Wikimedia Commons/Olaf Baumann

redakcja

Kontakt z autorem

Austria pozywa Niemcy do Trybunału Sprawiedliwości UE za plany wprowadzenia za korzystanie z autostrad opłat, które obciążą tylko cudzoziemców - poinformował dziś austriacki minister transportu Joerg Leichtfried.

Niemieckim kierowcom - zgodnie z planem Berlina - opłaty te mają być refundowane w formie ulg podatkowych.

To pośrednia dyskryminacja ze względu na narodowość

- oświadczył Leichtfried.

Dodał, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE w tej sprawie pokaże, "czy w Europie rządzi prawo silniejszego, czy siła prawa". Orzeczenia Trybunału strona austriacka oczekuje w przyszłym roku lub na początku 2019 r., jeszcze zanim opłaty w Niemczech zaczną obowiązywać, co planowane jest na 2019 r.

Niemiecki Bundestag przyjął w marcu br. poprawki do ustawy o pobieraniu opłat od samochodów prywatnych za użytkowanie autostrad i dróg krajowych w Niemczech, uwzględniając rozwiązania wynegocjowane przez rząd w Berlinie z Komisją Europejską.

Wprowadzone poprawki to efekt kompromisu wypracowanego w listopadzie 2016 r. przez KE i niemieckiego ministra transportu Alexandra Dobrindta.

Porozumienie to przewiduje, że Niemcy, podobnie jak inni kierowcy, będą musieli kupować winiety, ale dostaną zniżkę w podatku drogowym, która będzie dodatkowo powiązana ze spełnianiem norm ekologicznych.

Agencja DPA zwraca jednak dziś uwagę, że kwestia opłat może jeszcze stać się w Niemczech punktem spornym w negocjacjach koalicyjnych. Zieloni i FDP są przeciwko wprowadzaniu opłat, podobnie jak Lewica i Alternatywa dla Niemiec. SPD uważa, że opłaty nie powinny dotyczyć pojazdów o masie poniżej 7,5 tony. Szefowa CDU, kanclerz Angela Merkel opowiada się za opłatami i podkreśla, że nie będą one stanowiły obciążenia dla żadnego niemieckiego kierowcy.

Czechy, choć też nie są zadowolone z niemieckich planów, nie przyłączą się jednak do skargi Austrii. Powiedział o tym w czwartek agencji dpa rzecznik czeskiego ministerstwa transportu. Oświadczył, że strona czeska będzie obserwować sytuację i rozważy ewentualne podjęcie jakichś kroków.

Premier Czech Bohuslav Sobotka uznał, że niemiecki plan wprowadzenia opłat jest "nie całkiem fair". Zarazem - jak wskazuje agencja dpa - czescy politycy z różnych obozów przestrzegają przed pogarszaniem relacji z Niemcami - najważniejszym partnerem handlowym Czech.

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Będą nowe loty na Księżyc. Trump wznawia…

Będą nowe loty na Księżyc. Trump wznawia…

Senacka komisja za nowelizacją ustawy o KRS

Senacka komisja za nowelizacją ustawy o KRS

Ewa Błaszczyk laureatką nagrody im.…

Ewa Błaszczyk laureatką nagrody im.…

„PiS załatwi wiele problemów, które…

„PiS załatwi wiele problemów, które…

Klub PiS się powiększa. Dołączył kolejny…

Klub PiS się powiększa. Dołączył kolejny…

Exposé premiera Mateusza Morawieckiego. Co warto wiedzieć?

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w porządku obrad Sejmu na 12 grudnia poza blokami głosowań i debatami znalazło się exposé premiera Morawieckiego. W zgodnej opinii ekspertów exposé wyznaczy nowe cele polityczne na najbliższe dwa lata.

Obrady Sejmu rozpoczną się we wtorek o godz. 16:00, kiedy to premier Mateusz Morawiecki wygłosi swe exposé, zaplanowane na około godzinę. Później, po kolejnej godzinie przerwy, odbędzie się debata nad exposé, która ma potrwać do godz. 2:00 w nocy. Głosowanie nad wotum zaufania dla nowej Rady Ministrów ma się odbyć w środę o godz. 9:00.

W Polsce zgodnie z zapisami Konstytucji z 1997 roku, Prezes Rady Ministrów jest zobowiązany do przedstawienia Sejmowi w ciągu 14 dni od powołania Rady Ministrów programu działania swojego rządu wraz z wnioskiem o udzielenie całemu gabinetowi wotum zaufania. Po wysłuchaniu exposé Prezesa Rady Ministrów oraz zadaniu pytań przez posłów i udzieleniu na nie odpowiedzi, przeprowadzane jest głosowanie nad wyrażeniem wotum zaufania dla Rady Ministrów. W sytuacji nieudzielenia Radzie Ministrów wotum zaufania Prezes Rady Ministrów podaje gabinet do dymisji, którą przyjmuje Prezydent RP, powierzając jej dalsze pełnienie obowiązków do czasu powołania nowej Rady Ministrów.
 
Od czasów transformacji 1989 roku, exposé w polskim Sejmie wygłaszano w sumie siedemnaście razy. Najdłuższe exposé w historii wygłosił 23 listopada 2007 roku Donald Tusk. Jego przemówienie trwało 185 minut.  Z kolei najkrótsze exposé na sali Sejmowej wygłosiła 10 lipca 1992 roku Hanna Suchocka. Trwało ono 30 minut.
 
Politolog, prof. Waldemar Paruch zwraca uwagę, że w porównaniu z przemówieniami premiera z dnia powołania rządu, to właśnie exposé z punktu widzenia strategii państwa, będzie miało znacznie większe znaczenie. Profesor Paruch spodziewa się, że exposé może wyznaczyć nowe cele polityczne na najbliższe dwa lata.

- Znacznie ważniejsze będzie wtorkowe exposé premiera Morawieckiego w kontekście poniedziałkowych wydarzeń w postaci zaprzysiężenia rządu. W exposé należy się spodziewać wyznaczenia nowych celów politycznych, które będzie realizowała nowa ekipa Mateusza Morawieckiego, która powstanie w wyniku rekonstrukcji rządu, najprawdopodobniej w styczniu. W exposé usłyszymy nowe cele na dwa lata, czyli najprawdopodobniej do wyborów w 2019 roku – podkreśla politolog.

Jednocześnie prof. Paruch podkreśla, że po Mateuszu Morawieckim spodziewa się exposé bardziej politycznego niż ekonomicznego. Politolog podkreśla również wyjątkowość całej sytuacji i wskazuje, że w dziejach Polski po 1989 roku jest to swego rodzaju ewenement.

- Mateusz Morawiecki powinien we wtorek przemówić do wyborców PiS (…) do tzw. elektoratu „żelaznego” wiernego tej partii przynajmniej od roku 2010 […] i do elektoratu tzw. miękkiego, który został pozyskany przez partię strategią polityczną po roku 2014 i 2015 i sukcesami rządu Beaty Szydło. Po raz pierwszy w Polsce wymiana na stanowisku premiera nie odbywa się pod wpływem spadających sondaży, nacisków otoczenia, krytyki opinii publicznej tylko jest to wymiana wynikająca ze strategii politycznej Jarosława Kaczyńskiego. Jest to ciekawa sytuacja, wręcz ewenement w dziejach Polski po roku 1989 – powiedział prof. Paruch.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl