Najnowsza wersja Abramsa trafiła do US Army

/ flickr.com

Czwartego października pracownicy zakładów Joint Systems Manufacturing Center świętowali dostawę pierwszego z sześciu zamówionych czołgów Abrams w wesji SEPv3 przez Wojska Lądowe Stanów Zjednoczonych (US Army).

Produkcja czołgów Abrams M1A2 SEPv3 przeprowadzona jest w zakładach JSMC w miejscowości Lima w stanie Ohio oraz w Anniston Army Depot w Alabamie. - Wersja jaką obecnie dostarczamy jest najnowszą konfiguracją czołgu Abrams. Zwiększona w niej została ochrona załogi oraz przeżywalność na polu walki, wzmocniono ponadto możliwości ofensywne w porównaniu do M1A1 oraz poprzednich wersji M1A2 – oznajmił podpułkownik US Army Justin Sehll. Abrams M1A2 SEPv3 M1A2 SEPv3 ma zostać fundamentem, na którym oprą się plany modernizacji kolejnych czołgów i implementowanie najnowszych rozwiązań technologicznych które zostaną uznane za istotne przez US Army. Czołg Abrams M1A2 SEPv3 jest pierwszym z pojazdów, które podwyższają niezawodność, ochronę, oraz możliwości pancernych brygadowych grup bojowych ABCT (Armored Brigade Combat Team) - oznajmił major generał David Bassett. Wersja SEPv3 zastąpić ma M1A2 SEPv2 które były w produkcji od 2005 roku. W 2011 roku zdecydowano się o rozpoczęciu prac nad obecną wersją, dzięki której możliwa będzie implementacja najnowszych rozwiązań technologicznych. Wersja SEPv3 ma znacznie wydajniejszy system napędowy od poprzednich Abramsów. W czołgu tym zamontowano ponadto zdalnie sterowany system uzbrojenia CROWS który może wykorzystywać nowe rodzaje amunicji w tym pociski podkalibrowe nowej generacji typu M829E4. W tej wersji znalazły się również zmodernizowane systemy obserwacyjno – celownicze. Usprawniono systemy komunikacji i łączności, które umożliwią przekazywanie informacji w ramach BCT za sprawą integracji Government Furnished Equipment (GFE) i Joint Tactical Radio System (JTRS). Zwiększono ponadto odporność na wybuchy improwizowanych ładunków wybuchowych oraz ostrzału z broni przeciwpancernej dzięki zamontowaniu pancerza Next Evolutionary Armor (NEA). Znalazł się tam również system Duke V3 do zakłócania IED. Za sprawą wprowadzenia Vehicle Health Management System oraz Line Replaceable Modules ułatwiono znacząco serwis czołgów. Dodano również pomocniczą jednostkę zasilającą (Auxiliary Power Unit) do zasilenia elektroniki. Zamontowano nowy system przeciwpożarowy (AFES).

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Petycja do unijnych instytucji. Chcą kontynuować wsparcie funduszami

/ FLICKR/Andrew Gustar/CC BY-ND 2.0

"Ponad 3 tys. osób podpisało się pod petycją do instytucji UE, aby kontynuować wsparcie funduszami unijnymi w obecnej skali również po 2020 r." – poinformował Komitet Regionów UE.

W gronie sygnatariuszy apelu są m.in. przedstawiciele rządów, samorządów, instytucji i organizacji pozarządowych ze wszystkich krajów członkowskich UE. W przypadku Polski są to m.in. minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, europoseł Jan Olbrycht, a także marszałkowie województw: lubelskiego - Sławomir Sosnowski oraz mazowieckiego - Adam Struzik. W komunikacie Komitetu Regionów, który jest unijnym organem doradczym, podkreślono też wsparcie ze strony Grupy Wyszehradzkiej.

Komitet wraz z kilkoma innymi europejskimi stowarzyszeniami regionów i miast, uruchomił "koalicję na rzecz polityki spójności" pod koniec ubiegłego roku. W mediach społecznościowych akcja oznaczona jest hasztagiem #CohesionAlliance (z ang. sojusz spójności).

Chodzi o przyszłe rozdanie środków unijnych, m.in. na inwestycje w infrastrukturę i wspieranie przedsiębiorczości w miastach i gminach. W ramach inwestycji z polityki spójności powstaje np. II linia metra w Warszawie. Z tej puli zmodernizowana została też linia kolejowa na odcinku Kraków-Rzeszów, a w przyszłości zbudowana zostanie obwodnica Wałbrzycha. Nasz kraj jest największym w UE beneficjentem środków.

Jak podkreślają pomysłodawcy apelu, polityka spójności musi być w kolejnych latach "silna, bardziej skuteczna, widoczna i dostępna dla każdego regionu i miasta".

Przewodniczący Komitetu Regionów Karl-Heinz Lambertz skierował w tej sprawie list do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Zwracam się do Rady Europejskiej o uwzględnienie przedstawionej przez regiony i miasta wizji przyszłego budżetu UE. (…) Jeśli chcemy Europy na miarę naszych ambicji, to potrzebujemy także ambitnego budżetu – podkreślił Belg.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl