Zaprezentowano BRDM-NIK

/ flickr.com

  

Podczas trwających obecnie XIV międzynarodowych targów zbrojeniowych na Ukrainie"Arms and Security 2017" przedsiębiorstwo Ukroboronprom zaprezentowało nowy opancerzony samochód rozpozawczo-patrolowy BRDM-NIK.

BRDM-NIK postała w oparciu o opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy BRDM-2 (na zdjeciu) w Mikołajewskiej Fabryce Czołgów leżącej na południowej Ukrainie. Maszyna w porównaniu do poprzedniej wersji otrzymała potężniejszy silnik diesla FTP Iveco Tector. BRDM-NIK posiada dwuosiowe niezależne zawieszenie 4x4. Jest w stanie pokonywać zarówno przeszkody wodne jak i terenowe. Sprawdzić się ma zarówno w misjach rozpoznawczych jak i przy zapewnieniu ognia osłonowego. W celu zwiększenia ochrony żołnierzy operujących wewnątrz BRDM-NIK konstrukcję poddano lekkim zmianom. Z kolei tylni właz oraz drzwi boczne umożliwiają błyskawiczny desant wojskowych operujących z BRDM-NIK. Pojazd otrzymał dodatkowo małe działko z karabinem KPVT kal. 14.5 mm oraz jednym PKT kal. 7.62 mm. Waga bojowa pojazdu wynosi 8 200 kg jego zasięg oscyluje w granicach 1 100 km a osiąga prędkość do 100 km/h.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef partii lewicowej za kratami

/ patrick489

  

Liviu Dragnea, najbardziej wpływowy polityk w Rumunii, szef rządzącej Partii Socjaldemokratycznej (PSD), został dzisiaj skazany przez sąd pierwszej instancji na karę 3,5 roku więzienia za podżeganie urzędników państwowych do nadużycia stanowiska.

Wysoki Trybunał Kasacyjny i Sprawiedliwości odroczył dwukrotnie - w maju i na początku czerwca - ogłoszenie wyroku na Dragneę.

W maju Narodowa Dyrekcja Antykorupcyjna (DNA) w Rumunii zażądała dla Dragnei kary 7,5 roku więzienia. Chodzi o lata 2006-2012, gdy Dragnea był przewodniczącym lokalnych władz w będącym jego bastionem okręgu Teleorman na południu kraju i liderem miejscowego oddziału PSD. Był on oskarżony o to, że wymusił na szefowej urzędu opieki społecznej w tym okręgu, by wbrew swym obowiązkom przekazywała wynagrodzenie dwóm kobietom rzekomo zatrudnionym w jej instytucji. W rzeczywistości pracowały one dla lokalnego oddziału PSD. Według prokuratury skarb państwa stracił na tym 24 tys. euro.

Dragnea "kategorycznie odrzucił" te oskarżenia, twierdząc, że jest sądzony "na podstawie zwykłych deklaracji i plotek". Obie kobiety przyznały się do winy; powiedziały, że pracowały dla partii, chociaż otrzymywały wynagrodzenie z urzędu opieki społecznej. Szef PSD nie pójdzie na razie do więzienia, gdyż wyrok Wysokiego Trybunału Kasacyjnego i Sprawiedliwości jest nieprawomocny i ma być zaskarżony.

Dragnea, który jest obecnie także przewodniczącym Izby Deputowanych, był już skazany w innym procesie w 2016 roku na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu za oszustwo wyborcze i w związku z tym nie mógł kandydować na stanowisko premiera po powrocie jego partii do władzy. Sędziów oskarża o bycie częścią "państwa równoległego" działającego przeciwko rządowi.

Przeciwko Dragnei toczy się też inne śledztwo, w którym jest on podejrzewany o sprzeniewierzenie funduszy unijnych. W listopadzie ub.r. prokuratura zajęła jego majątek.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl