Papież wspomniał o polskim misjonarzu, śp. kard. Kozłowieckim

Tablica upamiętniająca wizytę i przyjęcie Honorowego Obywatelstwa Gminy Majdan Królewski przez Kardynała Adama Kozłowieckiego / By Regan1973 - Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6057125

  

W Rzymie otwarto wystawę poświęconą kardynałowi Adamowi Kozłowieckiemu SJ. W czasie audiencji ogólnej o polskim misjonarzu wspomniał papież Franciszek.

Jak przypomina Radio Watykańskie, ten polski jezuita, więzień obozów w Auschwitz i Dachau, większość swego życia spędził na misjach w Afryce. Był arcybiskupem Lusaki i uczestnikiem Soboru. W 1969 r. zrezygnował z arcybiskupiej posługi, aby jego miejsce mógł zająć przedstawiciel rodzimego duchowieństwa. Sam przez kolejnych niemal 40 lat był prostym misjonarzem w Zambii. W 1998 r. Jan Paweł II wyniósł go do godności kardynalskiej. Zmarł 28 września 2007 r. w Lusace.

O wystawie upamiętniającej polskiego misjonarza wspomniał papież w czasie audiencji ogólnej.

Serdecznie witam polskich pielgrzymów, w szczególności organizatorów wystawy „In nomine Domini”, zaprezentowanej na Uniwersytecie Urbanianum, poświęconej Kardynałowi Adamowi Kozłowieckiemu 
– powiedział Ojciec Święty.

Wspomnienie tego wielkiego misjonarza, arcybiskupa Lusaki, który poświęcił życie pokornej służbie ludności Zambii, niech nas uwrażliwia na duchowe i materialne potrzeby narodów afrykańskich. Módlmy się za misjonarzy na całym świecie. Niech Bóg Wam błogosławi! 
– dodał papież.

Organizatorem rzymskiej wystawy jest polska Fundacja im. kard. Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radiovaticana.va, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kierowca wjechał samochodem w tłum. Jest w rękach policji

/ twitter.com/screenshot

  

34-letni Holender, który we wczesnych godzinach rannych potrącił cztery osoby w prowincji Limburgia na południu Holandii, oddał się w ręce policji - poinformowała prokuratura. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne.

Prokurator Daniela Weymar powiedziała dziennikarzom, że mężczyzna, który uciekł z miejsca wypadku, zgłosił się na policję w Amsterdamie kilka godzin po zdarzeniu i został zatrzymany.

Do potrącenia czterech osób doszło po zakończeniu popularnego festiwalu "Pink Pop". Szacuje się, że w imprezie wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób.

Nie wiadomo, czy kierowca wjechał w ludzi celowo - poinformowała policja. 

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl