Czapka gore

Nie tylko w jednym, ale w kilku sprawach, które bada prokuratura, pojawia się nazwisko Donalda Tuska. Jest on i zapewne będzie w przyszłości wzywany w związku z tym do składania zeznań. Chodzi m.in. o postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w kwietniu 2010 r. Trzeba wyjaśnić, czy urzędnicy dopuścili się zaniedbań przed i po katastrofie smoleńskiej.

Jak to się stało, że polscy prokuratorzy nie brali udziału w sekcjach ofiar w Moskwie? Kto spowodował, że nawet nie wystąpili z takim wnioskiem? Trzeba wyjaśnić też, dlaczego nie było sekcji w Polsce. Gdyby nie te zaniechania, być może nie doszłoby do zamiany ciał i ich profanacji, nie byłoby konieczności ekshumacji. To, że były premier jest wzywany na przesłuchanie do prokuratury, jest tylko dowodem na to, że prawo jest stosowane wobec wszystkich tak samo. Były lider Platformy Obywatelskiej jest takim samym polskim obywatelem jak inni. Wszystko to niby oczywiste – ale nie dla polityków PO. Opowiadają o atakach, naciskach, akcjach politycznych. Chcą odwrócić uwagę od odpowiedzialności za to, co się stało pod ich rządami. Wrzeszczą, bo czapka gore.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pułaski w Białym Domu

„Obrona przez generała Pułaskiego polsko-amerykańskich wartości, takich jak wolność, praworządność, suwerenność narodów, symbolizuje bliskie związki pomiędzy USA a Polską” – napisał kilka dni temu w specjalnym oświadczeniu Donald Trump.

To kolejny już raz, kiedy prezydent USA wysyła w świat sygnał o specjalnych relacjach łączących nasze państwa. Przemilczane w Polsce oświadczenie umieszczone na stronach Białego Domu warte jest uwagi nie tylko ze względu na historyczne odniesienia, ale również bieżącą politykę. Prezydent podkreśla wspólne wartości, kwestionowane w tej chwili przez państwa i podmioty krytyczne względem Trumpa i jego polityki międzynarodowej, a także krytycznie patrzące na obecną Polskę i jej rolę w Unii Europejskiej.

Dotyczy to zarówno niewymienionych w oświadczeniu Niemiec, jak i Rosji, która w tekście dotyczącym generała Pułaskiego się znajduje („wygnany ze swojego kraju po przegranym powstaniu przeciwko rosyjskiej kontroli nad Polską”). Donald Trump wydaje swoje oświadczenie na temat polskiego bohatera amerykańskiej wojny o niepodległość w czasie, kiedy dyskusja o pierwszych latach istnienia USA staje się jednym z głównych wątków amerykańskiej debaty politycznej. Jej wymiarem z jednej strony jest wojna pomnikowa, w ramach której skrajna lewica domaga się likwidacji monumentów bohaterów walki o amerykańską niepodległość, w tym ojców założycieli USA, a nawet proponuje zasłanianie i likwidowanie pomników… Krzysztofa Kolumba, przedstawiając go jako sprawcę rzekomej opresyjnej natury dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Z drugiej strony, konserwatywnie nastawiona część opinii publicznej odkrywa na nowo rolę i znaczenie wojny o niepodległość, w której walczył i zginął Pułaski, a w wyniku której USA stały się samodzielnym państwem. Dodajmy, państwem, które własną niepodległość wywalczyło z bronią w ręku, rzucając wyzwanie najpotężniejszemu wówczas imperium świata, jakim była Anglia. O tym, jak wielkie jest dzisiaj zainteresowanie amerykańskiej opinii publicznej tą tematyką, świadczyć może fakt, że na szczycie listy amerykańskich bestsellerów ckliwie tłumaczącą się z porażki Hillary Clinton w utworze o tytule „Co się stało” właśnie zastąpiła była gwiazda telewizji Fox News, Bill O’Reilly. Człowiek, który przez 16 ostatnich lat prowadził najchętniej oglądany program polityczny w USA, napisał książkę „Zabijanie Anglii”. W niej krok po kroku pokazuje, jak proces polityczny, u którego podstaw legło pragnienie wolności, praworządności i suwerenności, doprowadził do powstania USA. W tej wojnie ogromną rolę odegrał Kazimierz Pułaski, nazwany właśnie w oficjalnym oświadczeniu prezydenta Donalda Trumpa „ojcem założycielem amerykańskiej kawalerii”. Kawalerii, której spadkobiercy stacjonują dziś w wolnej Polsce, pomagając chronić ją przez rosyjską agresją.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl