Tyle osób obserwuje konto papieża na Twitterze. Ta liczba robi wrażenie

/ Mizter_x94/pixabay.com

  

Watykańskie biuro prasowe podało, ile osób obserwuje redagowane w dziewięciu językach konto papieża Franciszka na Twitterze.

Jak poinformowano, liczba ta przekroczyła 40 milionów! 

Codziennie za pośrednictwem swych tweetów papież Franciszek zbliża się do człowieka także w mediach społecznościowych, czasem oferując duchową myśl, wspominając postać świętego patrona dnia, innym razem dzieląc się ze swymi obserwatorami refleksją na temat wydarzeń o wielkim znaczeniu dla wspólnoty międzynarodowej 

– zauważył Watykan.

W nocie położono nacisk na to, że zainteresowanie słowami papieża zamieszczanymi w tym popularnym serwisie nie słabnie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy liczba obserwatorów wzrosła o ponad 9 mln.

Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej przypomniało, że obecności papieża w mediach społecznościowych towarzyszą jego wypowiedzi na temat misji chrześcijan w cyfrowym świecie. Przywołane zostały słowa Franciszka z orędzia na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu w 2014 roku, gdzie napisał, że internet „może być miejscem bogatym w człowieczeństwo, nie siecią nitek, ale osób”.

Watykan w dalszej części noty nawiązał też do otwartego w marcu 2015 roku profilu @Franciscus na Instagramie, który obserwuje 4,9 mln internautów. Jak zauważono, dominują wśród nich osoby w wieku 25-34 lat, najwięcej z Brazylii i USA.

Dokładną statystykę dotyczącą papieskiego profilu na Twitterze przedstawił religijny włoski portal Il Sismografo. Najwięcej osób śledzi tam słowa Franciszka po hiszpańsku – 14,6 mln. Wersję angielską obserwuje blisko 14 mln osób, włoską – 4,6 mln, a portugalską – 3 mln. Profile redagowane po polsku i po francusku mają po około 950 tysięcy obserwatorów.

Po łacinie czyta słowa papieża 840 tysięcy osób, po niemiecku 500 tys., a po arabsku – 380 tys.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włochy: Co czwarta rodzina gubi na wakacjach... dziecko

/ pixabay.com

  

Jedna czwarta włoskich rodzin gubi dziecko w czasie wakacji - wynika z sondażu odnotowanego przez media. Najczęściej dzieci gubią się na plaży, a średni czas poszukiwań wynosi 7 minut. Włosi są obok Hiszpanów w europejskiej czołówce w tej dziedzinie.

24 proc. rodzin z Włoch przyznało w sondażu, że w czasie wakacji z dziećmi w wieku od 3 do 10 lat co najmniej raz zdarzyło im się ich szukać.

Według statystyk dzieci gubią się przede wszystkim na plaży, na basenie, w centrum handlowym, w parku rozrywki i w hotelu.

Na pytanie, w jaki sposób udało się odnaleźć dzieci, prawie trzy czwarte dorosłych odpowiedziało, że pomogli im w tym krewni oraz znajomi. Połowa poprosiła o pomoc obce osoby. 13 proc. wyjaśniło zaś, że zwróciło się do policji bądź personelu w miejscu, gdzie straciło dziecko z oczu.

Blisko połowa rodziców wyznała, że nie poprosiła sił porządkowych o pomoc ze wstydu.

Zauważa się, że zjawisko gubienia dzieci w zatłoczonych wakacyjnych miejscach jest tak powszechne, że na niektórych plażach we Włoszech uruchomiono specjalną usługę. Przez głośniki podawane są komunikaty o poszukiwaniu najmłodszych, którzy oddalili się od rodziców i opiekunów.

Dziennik "La Stampa" podał, że na jednej z plaż w Rimini tylko jednego dnia takich ogłoszeń było 28.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl