Rejs dookoła świata w ramach projektu "Polska100"

/ Danuta Matloch/MKiDN

  

W ramach obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości rusza projekt "Polska 100". Jego twarzą jest Mateusz Kusznierewicz – mistrz olimpijski, który wspólnie z załogą wypłynie w połowie 2018 roku w rejs dookoła świata. Jacht ma pokonać 40 tysięcy mil morskich, odwiedzić 5 kontynentów i 100 portów, promując Polskę. Wyprawa zakończy się po dwóch latach, w roku stulecia zaślubin Polski z morzem.

Projekt otrzymał honorowy patronat  Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Sportu i Turystki oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Partnerem strategicznym Polska100 jest Polska Fundacja Narodowa, która podjęła się jego finansowania. Rejs został też włączony do Rządowego Programu „Niepodległa”. Wsparcie merytoryczne nad tym projektem zapewnia Akademia Morska w Szczecinie oraz Polski Związek Żeglarski.

Polska100 to program wizerunkowy, który odwołuje się do dobrych stron naszej ojczyzny, poprzez jej związki z morzem, z żeglarstwem, z dokonaniami i sukcesami sportowymi

– powiedział w środę podczas konferencji na PGE Narodowym wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński. 

Minister kultury i dziedzictwa narodowego zwrócił uwagę na spotkania, które mają się odbywać w ramach projektu.

To będą spotkania promocyjne w poszczególnych miastach, gdzie także będzie mogła się do tego włączyć Polonia, gdzie nasze instytucje kultury, także inni sportowcy będą brali udział w tym całym cyklu promowania naszej ojczyzny na świecie

– podkreślił wicepremier. 

Jak zaznaczono podczas konferencji prasowej, każdy może dołączyć do wirtualnej załogi projektu „Polska100”. Dzięki konkursom, wiele osób trafi na pokład jachtu. Zmagania  i przygody zespołu będzie można śledzić za pośrednictwem relacji w mediach. 

Dzięki transmisji satelitarnej będziemy w stałym kontakcie z milionami Polaków. Pokażemy jak z orłem na piersi walczymy o najważniejsze miejsca w najtrudniejszych regatach na świecie

– powiedział Mateusz Kusznierewicz.

Fot. Danuta Matloch/MKiDN

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włochy: Co czwarta rodzina gubi na wakacjach... dziecko

/ pixabay.com

  

Jedna czwarta włoskich rodzin gubi dziecko w czasie wakacji - wynika z sondażu odnotowanego przez media. Najczęściej dzieci gubią się na plaży, a średni czas poszukiwań wynosi 7 minut. Włosi są obok Hiszpanów w europejskiej czołówce w tej dziedzinie.

24 proc. rodzin z Włoch przyznało w sondażu, że w czasie wakacji z dziećmi w wieku od 3 do 10 lat co najmniej raz zdarzyło im się ich szukać.

Według statystyk dzieci gubią się przede wszystkim na plaży, na basenie, w centrum handlowym, w parku rozrywki i w hotelu.

Na pytanie, w jaki sposób udało się odnaleźć dzieci, prawie trzy czwarte dorosłych odpowiedziało, że pomogli im w tym krewni oraz znajomi. Połowa poprosiła o pomoc obce osoby. 13 proc. wyjaśniło zaś, że zwróciło się do policji bądź personelu w miejscu, gdzie straciło dziecko z oczu.

Blisko połowa rodziców wyznała, że nie poprosiła sił porządkowych o pomoc ze wstydu.

Zauważa się, że zjawisko gubienia dzieci w zatłoczonych wakacyjnych miejscach jest tak powszechne, że na niektórych plażach we Włoszech uruchomiono specjalną usługę. Przez głośniki podawane są komunikaty o poszukiwaniu najmłodszych, którzy oddalili się od rodziców i opiekunów.

Dziennik "La Stampa" podał, że na jednej z plaż w Rimini tylko jednego dnia takich ogłoszeń było 28.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl