MŚ 2018: Potencjalni rywale reprezentacji Polski

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

redakcja

Kontakt z autorem

Hiszpania, Iran i Nigeria bądź Meksyk, Egipt i Arabia Saudyjska - taki zestaw rywali może mieć reprezentacja Polski w grupie piłkarskich mistrzostw świata. Na razie znanych jest 23 z 32 uczestników. Z grona potencjalnych przeciwników biało-czerwonych ubyła Francja.

Kwalifikacje zakończą się w połowie listopada - wtedy odbędą się ostatnie mecze w strefie afrykańskiej oraz baraże w Europie i interkontynentalne.

Do wtorku włącznie udział w turnieju finałowym MŚ zapewniły sobie 23 drużyny - 22 z eliminacji, w tym Polska, oraz Rosja jako gospodarz. Zostało zatem dziewięć wolnych miejsc, z których cztery zajmą reprezentacje z Europy, trzy z Afryki oraz Peru bądź Nowa Zelandia i Honduras bądź Australia.

Losowanie ośmiu grup po cztery zespoły odbędzie się 1 grudnia w Moskwie. Wcześniej uczestnicy zostaną podzieleni na cztery koszyki po osiem ekip. Wiadomo, że wśród najwyżej rozstawionych znajdzie się Rosja oraz czołowych siedem reprezentacji rankingu FIFA, który zostanie opublikowany 16 października. W tym gronie będą: Niemcy, Brazylia, Portugalia, Argentyna, Belgia, Polska i Francja.

"Trójkolorowi" wskoczyli do grupy najwyżej rozstawionych kosztem Szwajcarów, którzy przegrali we wtorek z Portugalią (0:2) i ta jedyna w eliminacjach porażka kosztowała ich brak bezpośredniego awansu i konieczność rywalizacji w barażach.

Skład innych koszyków może jeszcze ulec zmianie, ale rotacje nie będą duże.

W drugim na pewno znajdą się pewne udziału w MŚ Hiszpania, Anglia, Meksyk, Kolumbia i Urugwaj. Pozostałe trzy miejsca są "zarezerwowane" dla Peru, o ile upora się w dwumeczu z Nową Zelandia, oraz Szwajcarii i Włoch, dwóch z czterech zespołów rozstawionych w losowaniu baraży w Europie.

Na potknięcie kogoś z tej trójki czekają najbardziej otwierające trzeci koszyk Chorwacja, która jednak też musi jeszcze wywalczyć prawo gry w MŚ, oraz pewna awansu Kostaryka. Trzeci koszyk na obecną chwilę to, oprócz Kostaryki i ew. Chorwacji, Islandia, Egipt i Iran, które zapewniły sobie już występ w Rosji, oraz Dania jako jeden potencjalnych zwycięzców baraży w Europie, oraz prowadzące obecnie w swoich grupach w kwalifikacjach Tunezja oraz Senegal. Gdyby któremuś z tych afrykańskich zespołów nie udało się awansować, to drużyny mogące je "zastąpić", np. Burkina Faso czy RPA, trafiłyby do czwartego koszyka.

Jeżeli doszłoby do innych rozstrzygnięć niż zwycięstwa w barażach drużyn rozstawionych w Europie, to Szwecja, Irlandia czy Irlandia Północna trafiłyby do trzeciego koszyka, a tylko Grecja w przypadku awansu byłaby losowana z czwartego.

Za sukces mistrzów Europy z 2004 roku oraz niespodzianki w końcówce kwalifikacji afrykańskich kciuki powinni trzymać Serbowie, bo to oni mogliby na tym skorzystać. Na dziś są najwyżej notowani w rankingu FIFA spośród ekip, które mogą znaleźć się w czwartym koszyku, ale mają jeszcze szanse trafić do trzeciego.

Grupę teoretycznie najsłabszych uczestników mundialu może jeszcze opuścić Nigeria, a wszystko wskazuje na to, że pozostaną w niej Japonia, debiutująca w MŚ Panama, Korea Płd., Arabia Saudyjska, Maroko lub Wybrzeże Kości Słoniowej, które rywalizują w jednej grupie eliminacyjnej, oraz Australia i Honduras, które powalczą ze sobą w drugiej z interkontynentalnych par barażowych.

Zgodnie z przyjętymi zasadami losowania do jednej grupy nie mogą trafić zespoły z tej samej konfederacji, z wyjątkiem UEFA, przy czym reprezentacje europejskie, najliczniej uczestniczące w turnieju, mogą być tylko dwie.

Na tej podstawie można przyjąć, że w tzw. grupie śmierci rywalami biało-czerwonych mogłyby być np. Hiszpania, Iran i Nigeria, a na przeciwnym biegunie znalazłby się zestaw przeciwników: Meksyk, Egipt i Arabia Saudyjska.

Biorąc pod uwagę wszystkie możliwe warianty, może się zdarzyć, że w jednej grupie znajdą się Brazylia, Hiszpania, Kostaryka i Serbia, a w innej Rosja, Peru, Islandia i Panama.

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl