W łóżku z Putinem

Były premier Włoch Silvio Berlusconi z okazji 65. urodzin podarował prezydentowi Putinowi luksusową pościel z nadrukiem przedstawiającym ich wzajemny uścisk dłoni. Nie tylko on spośród europejskich polityków pcha się Putinowi do łóżka.

Swoją prominentną posadę w Rosnieftcie, mimo wielu głosów oburzenia, objął już Gerhard Schröder. Większość niemieckich partii zaś coraz bardziej Putinowi sprzyja. Jeśli prześledzić obieg informacji w internecie, to okaże się też, że Kreml coraz więcej wiąże z katalońskimi separatystami. O dziwo jednak uczucia samych Rosjan są już nieco mniej gorące. Zwolennicy aresztowanego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego zorganizowali tłumne demonstracje w całym kraju i bynajmniej nie mieli ochoty śpiewać Putinowi „sto lat!”. Opozycja jest na razie za słaba na Władimira Władimirowicza. Jej determinacja pokazuje jednak, że musi on być ostrożny. Mimo zblatowania tak wielu zachodnich polityków Putin nie może na razie na przykład iść na wielką wojnę. Społeczeństwo wyraźnie na takie ofiary nie jest gotowe. Zamiast defilady w Wilnie czy Warszawie pozostaje więc kieliszek ze starym kumplem Silviem.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska atakowana, bo nieposłuszna

Organa Unii Europejskiej nadal atakują Polskę, tak jak czynią to od dwóch lat – od czasu, kiedy w wyniku demokratycznych wyborów polski parlament wyłonił nowy rząd.

W tym tygodniu mieliśmy kolejną rozprawę przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu w związku z Puszczą Białowieską, a także zapowiedź posiedzenia Komisji Europejskiej w najbliższą środę poświęconego ocenie praworządności w naszym kraju. Już za cztery dni KE może postanowić o uruchomieniu artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej, która to procedura może zakończyć się sankcjami wobec kraju członkowskiego.

Nie ma żadnych szans, aby sankcje przeciw Polsce weszły w życie, bo potrzeba na to jednomyślności krajów UE, a wiele państw będzie broniło Polski, kierując się zasadą „Dziś Warszawa, jutro my”. Bardzo trudno też będzie zebrać większość potrzebną do uruchomienia artykułu 7., czyli 22 państwa w Radzie Europejskiej lub dwie trzecie głosów w europarlamencie.

Nasi wrogowie w UE wiedzą, że przegrają, ale wytaczają propagandowe działa po to, żeby psuć wizerunek Polski w świecie. A praworządność, Puszcza Białowieska czy Trybunał Konstytucyjny są tylko pretekstami, aby atakować Polskę – kraj, który przestał słuchać Brukseli czy Berlina.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl