W łóżku z Putinem

Były premier Włoch Silvio Berlusconi z okazji 65. urodzin podarował prezydentowi Putinowi luksusową pościel z nadrukiem przedstawiającym ich wzajemny uścisk dłoni. Nie tylko on spośród europejskich polityków pcha się Putinowi do łóżka.

Swoją prominentną posadę w Rosnieftcie, mimo wielu głosów oburzenia, objął już Gerhard Schröder. Większość niemieckich partii zaś coraz bardziej Putinowi sprzyja. Jeśli prześledzić obieg informacji w internecie, to okaże się też, że Kreml coraz więcej wiąże z katalońskimi separatystami. O dziwo jednak uczucia samych Rosjan są już nieco mniej gorące. Zwolennicy aresztowanego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego zorganizowali tłumne demonstracje w całym kraju i bynajmniej nie mieli ochoty śpiewać Putinowi „sto lat!”. Opozycja jest na razie za słaba na Władimira Władimirowicza. Jej determinacja pokazuje jednak, że musi on być ostrożny. Mimo zblatowania tak wielu zachodnich polityków Putin nie może na razie na przykład iść na wielką wojnę. Społeczeństwo wyraźnie na takie ofiary nie jest gotowe. Zamiast defilady w Wilnie czy Warszawie pozostaje więc kieliszek ze starym kumplem Silviem.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Warto grać twardo

Szczyt Rady Europejskiej w Brukseli był pierwszym po wyborach w Niemczech. W nieformalnych rozmowach jeszcze przed wiosennym szczytem UE w Rzymie ustalono, że właśnie po wrześniowej elekcji do Bundestagu rozpoczną się strategiczne rozmowy o przyszłości Unii.

A ściślej – jak ratować europejski projekt, osłabiony jak nigdy w ponad 60-letniej historii wyjściem jednego z najważniejszych państw członkowskich. Brukselskie posiedzenie RE przypieczętowało polskie zwycięstwo w sprawie polityki imigracyjnej. Wniosek: integracja europejska integracją, ale przede wszystkim trzeba twardo walczyć o swoje narodowe interesy. Unia zmieniła zdanie w sprawie imigrantów spoza Europy – teraz będzie ich wtryniała na zasadzie „dobrowolności”. Oczywiście można się spodziewać, że wcześniej czy później pojawi się presja lub nawet szantaż, aby ich przyjmować. Polska jednak będzie konsekwentna – nasze „nie” jest poza dyskusją. Okazało się też w Brukseli, że Polska ma pewną szansę na drugie zwycięstwo – w sprawie Nord Stream 2. Gazociąg Północny ma poza nami i USA więcej przeciwników, niż można było się spodziewać. Kolejny wniosek: także w kwestiach gospodarczych warto grać twardo.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl