Siłowe wejście CBA do klubu w Warszawie! Wpadły na gorącym uczynku trzy osoby - podczas wręczania łapówki

/ cba.gov.pl

  

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego interweniowali dziś w jednym z klubów nocnych w centrum stolicy. Weszli do środka siłowo, niszcząc przy tym drzwi. Przed klubem stali zamaskowani funkcjonariusze z długą bronią. Teraz wiadomo, że chciano złapać na gorącym uczynku mężczyzn, którzy powoływali się na wpływy w ministerstwie. Zatrzymano trzy osoby.

Chodzi o klub nocny przy Nowym Świecie. Obecni na miejscu funkcjonariusze CBA nie udzielają informacji o tym, czego dotyczy akcja, odsyłają do rzecznika służby.

Akcja miała miejsce późnym popołudniem w klubie nocnym przy Nowym Świecie, gdzie funkcjonariusze weszli siłowo, niszcząc drzwi.

Piotr Kaczorek z biura komunikacji społecznej CBA powiedział, że taka - nietypowa z punktu widzenia postronnych - akcja wynikała właśnie z charakteru zdarzenia, "żeby można było przyłapać sprawców na gorącym uczynku przyjmowania i przekazywania łapówki".

Jak zaznaczył Kaczorek, są to wszystkie informacje, które może przekazać mediom na tym etapie sprawy.

"Prawdopodobnie w środę rano będzie można przekazać więcej" - dodał.

Według nieoficjalnych informacji PAP, chodzi o kwoty łapówki rzędu kilkuset tysięcy euro. Zatrzymani mężczyźni trafią do jednej z prokuratur, gdzie zostaną im postawione zarzuty.

W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia z akcji CBA, na których widać m.in. rozniesione przez agentów drzwi do lokalu. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cynizm będzie słono kosztować. Rodzina Millerów pozwała Ringier Axel Springer

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Przeprosin na pierwszej stronie „Faktu” oraz w sumie 1,5 miliona złotych zadośćuczynienia od wydawnictwa Ringier Axel Springer za wyrządzoną krzywdę żąda były premier Leszek Miller wraz rodziną – swoją żoną Aleksandrą i wnuczką Moniką.

Pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko wydawnictwu Ringier Axel Springer w związku z artykułem opublikowanym w dzienniku „Fakt” na temat śmierci syna Millera został złożony w czwartek w Sądzie Okręgowy w Warszawie – poinformował PAP mecenas Artur Wdowczyk, który z Karolem Świątkowskim reprezentują rodzinę Millerów.

Przeprosiny mają mieć format A4 czyli zajmować całą pierwszą stronę gazety. Dziennik „Fakt” ma przeprosić każdą osobę oddzielnie – Leszka, Aleksandrę i Monikę Millerów. Przeprosiny dla każdego z nich mają być publikowane na „jedynce” przez dwa dni. Oznacza to, że gazeta musiałaby drukować je w 6 kolejnych wydaniach. Poza tym każda z pozywających osób żąda od wydawnictwa po 500 tysięcy złotych, czyli w sumie 1,5 miliona złotych odszkodowania.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocny list Leszka Millera do wydawcy "Faktu". Chodzi o skandaliczną okładkę dziennika

1 września tego roku w „Fakcie” ukazał się artykuł zatytułowany „Ojciec wybrał politykę, a syn sznur”. Napisano w nim, że „depresja, problem z alkoholem i rozpad małżeństwa zabiło jedynego syna Leszka Millera”. Publikacja spotkała się z falą krytyki w mediach i zaowocowała rezygnacją redaktora naczelnego dziennika Fakt, Roberta Felusia, przyjętą przez zarząd Ringier Axel Springer Polska.

Leszek Miller jr. zmarł 27 sierpnia. Prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował wówczas, że wstępne ustalenia wskazują na to, że syn byłego premiera popełnił samobójstwo. Artykuł ukazał się w „Fakcie” 1 września w dniu pogrzebu.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl