Polski zespół zaczyna walkę w LM

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

redakcja

Kontakt z autorem

Nie było łatwo, ale po zaciętym dwumeczu z Telenet Giants Antwerpia Rosa Radom awansowała do Ligi Mistrzów. Czasu na świętowanie nie było wiele, bo już dziś Radomskie Smoki zainaugurują we własnej hali fazę grupową tych europejskich rozgrywek.

Na początek podopieczni Wojciecha Kamińskiego zmierzą się w Basketball Champions League z Medi Bayeruth, piątym zespołem Bundesligi. Niemiecka drużyna jest w zasięgu radomian, którzy chcą udanie zacząć fazę grupową. Trener Kamiński oglądał dwa spotkania Niemców i ma już w głowie plan na wtorkową batalię.

- Przede wszystkim będziemy musieli zatrzymać ich szybki atak, bo w tym są naprawdę dobrzy. Potrafią rozgrywać kontry - wylicza. - To ekipa podobna trochę do naszych ostatnich rywali, Giants Antwerp. Być może mocniejsza, być może posiadająca pewne ukryte atuty, ale uważam, że do pokonania. Spróbujemy narzucić Medi Bayeruth swój styl gry - obiecuje szkoleniowiec.

Rosa zagra w koszykarskiej Lidze Mistrzów drugi rok z rzędu, koszykarze wiedzą, czego spodziewać się po przeciwnikach. - Nie mieliśmy co prawda dużo czasu na przygotowania do meczu z Niemcami, ale naszym atutem jest to, że zagramy na własnym parkiecie, a przeciwnicy będą po podróży - mówi Kamiński.
Mecz z Medi Bayeruth rozpocznie się o godz. 18:30. Rosa zagra w najsilniejszym składzie.

Źródło: niezależna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl