Polski zespół zaczyna walkę w LM

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Nie było łatwo, ale po zaciętym dwumeczu z Telenet Giants Antwerpia Rosa Radom awansowała do Ligi Mistrzów. Czasu na świętowanie nie było wiele, bo już dziś Radomskie Smoki zainaugurują we własnej hali fazę grupową tych europejskich rozgrywek.

Na początek podopieczni Wojciecha Kamińskiego zmierzą się w Basketball Champions League z Medi Bayeruth, piątym zespołem Bundesligi. Niemiecka drużyna jest w zasięgu radomian, którzy chcą udanie zacząć fazę grupową. Trener Kamiński oglądał dwa spotkania Niemców i ma już w głowie plan na wtorkową batalię.

- Przede wszystkim będziemy musieli zatrzymać ich szybki atak, bo w tym są naprawdę dobrzy. Potrafią rozgrywać kontry - wylicza. - To ekipa podobna trochę do naszych ostatnich rywali, Giants Antwerp. Być może mocniejsza, być może posiadająca pewne ukryte atuty, ale uważam, że do pokonania. Spróbujemy narzucić Medi Bayeruth swój styl gry - obiecuje szkoleniowiec.

Rosa zagra w koszykarskiej Lidze Mistrzów drugi rok z rzędu, koszykarze wiedzą, czego spodziewać się po przeciwnikach. - Nie mieliśmy co prawda dużo czasu na przygotowania do meczu z Niemcami, ale naszym atutem jest to, że zagramy na własnym parkiecie, a przeciwnicy będą po podróży - mówi Kamiński.
Mecz z Medi Bayeruth rozpocznie się o godz. 18:30. Rosa zagra w najsilniejszym składzie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włochy: Co czwarta rodzina gubi na wakacjach... dziecko

/ pixabay.com

  

Jedna czwarta włoskich rodzin gubi dziecko w czasie wakacji - wynika z sondażu odnotowanego przez media. Najczęściej dzieci gubią się na plaży, a średni czas poszukiwań wynosi 7 minut. Włosi są obok Hiszpanów w europejskiej czołówce w tej dziedzinie.

24 proc. rodzin z Włoch przyznało w sondażu, że w czasie wakacji z dziećmi w wieku od 3 do 10 lat co najmniej raz zdarzyło im się ich szukać.

Według statystyk dzieci gubią się przede wszystkim na plaży, na basenie, w centrum handlowym, w parku rozrywki i w hotelu.

Na pytanie, w jaki sposób udało się odnaleźć dzieci, prawie trzy czwarte dorosłych odpowiedziało, że pomogli im w tym krewni oraz znajomi. Połowa poprosiła o pomoc obce osoby. 13 proc. wyjaśniło zaś, że zwróciło się do policji bądź personelu w miejscu, gdzie straciło dziecko z oczu.

Blisko połowa rodziców wyznała, że nie poprosiła sił porządkowych o pomoc ze wstydu.

Zauważa się, że zjawisko gubienia dzieci w zatłoczonych wakacyjnych miejscach jest tak powszechne, że na niektórych plażach we Włoszech uruchomiono specjalną usługę. Przez głośniki podawane są komunikaty o poszukiwaniu najmłodszych, którzy oddalili się od rodziców i opiekunów.

Dziennik "La Stampa" podał, że na jednej z plaż w Rimini tylko jednego dnia takich ogłoszeń było 28.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl