Świadek ws. Amber Gold do końca nie odpowiadał na pytania - CAŁOŚĆ przesłuchania

Udostępnij

Po około półtorej godziny zakończyła się pierwsza część dzisiejszego posiedzenia komisji śledczej ds. Amber Gold, która miała przesłuchać byłego członka rady nadzorczej spółki Łukasza Daszutę. Wezwany konsekwentnie milczał, gdy członkowie komisji zadawali mu pytania.

O godz. 14 komisja ma przesłuchać następnego świadka. Na początku posiedzenia komisji śledczej ds. Amber Gold wezwany na przesłuchanie były członek rady nadzorczej Amber Gold Łukasz Daszuta zadeklarował, że nie przystępuje do przesłuchania i odmawia zeznań. Nie złożył nawet przysięgi.

Daszuta powoływał się na fakt, że jest obrońcą szefa spółki Marcina P. w sprawach wyłączonych z głównego postępowania co do Amber Gold.

Mimo tych deklaracji Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15) przystąpił do zadawania mu pytań, cytując mu m.in. fragment podsłuchanych rozmów. Daszuta jednak odpowiadał milczeniem.

Rzymkowski zadawał kolejne pytania, m.in. o członkostwo w radzie nadzorczej Amber Gold, kontakty z domniemanymi gangsterami, na co Daszuta konsekwentnie milczał.

Milczeniem odpowiadał też na pytania Joanny Kopcińskiej (PiS), Marka Suskiego (PiS), Krzysztofa Brejzy (PO), szefowej komisji Małgorzaty Wassermann (PiS) oraz Jarosława Krajewskiego (PiS). Powtórzył jedynie kilka razy, że nie zamierza przystąpić do przesłuchania.

Odpowiedział tylko na pytanie szefowej komisji, czy nie naruszył etyki adwokackiej, podejmując się obrony małżeństwa P, skoro wcześniej z nimi blisko współpracował w Amber Gold. Daszuta odparł, że nie naruszył.

- Jeśli państwo nie możecie mojego stanowiska zrozumieć, czy nie chcecie, to trudno - mówił z arogancją Łukasz Daszuta. 

Źródło: PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Sejm uczcił minutą ciszy ofiary stanu wojennego

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Sejm w związku z rocznicą wprowadzenia stanu wojennego uczcił minutą ciszy jego ofiary. Wniosek w tej sprawie złożył poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi.

Poseł Grzegorz Długi, zabierając głos tuż przed blokiem głosowań, w trakcie którego odbyło się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego, podkreślił, że 13 grudnia przypada rocznica wprowadzenia w 1981 r. stanu wojennego. Polityk zaapelował do posłów o uczczenie ofiar stanu wojennego minutą ciszy.

- Ja bym proponował, abyśmy zanim przystąpimy do politycznej części tego dnia, aby go nie zakłócać, prosiłbym, żebyśmy teraz chwilą ciszy uczcili wszystkie ofiary stanu wojennego, który został wywołany przez komunistów przeciwko naszemu narodowi - powiedział poseł Kukiz'15.

Po jego wypowiedzi wszyscy posłowie wstali i uczcili minutą ciszy ofiary stanu wojennego.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl